Lekarze ze Szpitala im. Kopernika w Łodzi wykonali pierwszą w Polsce operację glejaka wielopostaciowego z wykorzystaniem badania PET z 18-fluorotyrozyną (18F-FET). Innowacyjna metoda obrazowania pozwala dokładniej określić objętość guza mózgu niż standardowy rezonans magnetyczny (MRI). Zabieg przeprowadzono w ramach badania naukowego finansowanego przez Agencję Badań Medycznych.
Lekarze z Oddziału Neurochirurgii i Nowotworów Układu Nerwowego Szpitala im. Kopernika w Łodzi przeprowadzili pionierski zabieg usunięcia glejaka wielopostaciowego. Była to pierwsza w Polsce operacja resekcyjna glejaka zaplanowana z wykorzystaniem badania PET z 18-fluorotyrozyną (18F-FET).
Metoda ta stosowana jest tylko w nielicznych ośrodkach neurochirurgicznych na świecie. Zabieg wykonano 6 marca, a pierwszy pacjent po operacji czuje się bardzo dobrze i przygotowuje się do kolejnego etapu leczenia.
Jak wyjaśnił dr n. med. Kamil Krystkiewicz z łódzkiego ośrodka, kluczową rolę w tej metodzie odgrywa tomografia PET wykorzystująca znakowany aminokwas. Podczas badania pacjentowi podawany jest znakowany fluorem aminokwas – 18F-FET, który wbudowuje się w metabolizm komórek nowotworowych.
Neurochirurg tłumaczy:
Za pomocą skanera tomografii komputerowej jesteśmy w stanie pokazać te miejsca, w których gromadzi się więcej znacznika niż w zdrowej tkance.
Dzięki temu lekarze mogą dokładniej określić zasięg guza.
Standardowo w diagnostyce glejaka wielopostaciowego stosuje się rezonans magnetyczny z kontrastem (MRI). Metoda ta pozwala ocenić zmiany w strukturze tkanki i zaburzenia bariery krew–mózg.
Jednak PET z 18-fluorotyrozyną pokazuje aktywność metaboliczną nowotworu, co daje dodatkowe informacje o jego zasięgu.
Jak podkreślił dr Kamil Krystkiewicz:
Zastosowanie badania PET pozwala na uwidocznienie znacznie większej objętości nowotworu niż to, co możemy uwidocznić w badaniu MRI.
Dzięki temu możliwe jest dokładniejsze zaplanowanie operacji oraz radioterapii.
Pionierski zabieg jest elementem projektu badawczego finansowanego przez Agencję Badań Medycznych. Celem naukowców jest sprawdzenie, czy planowanie operacji i radioterapii na podstawie PET z 18F-FET poprawi wyniki leczenia pacjentów z glejakiem wielopostaciowym.
Jak zaznacza neurochirurg:
Do tej pory w Polsce nie było operacji usunięcia glejaka, która byłaby zaplanowana z wykorzystaniem badania PET.
Po operacji pacjent przejdzie radioterapię planowaną z wykorzystaniem kombinacji PET i MRI.
Łódzki ośrodek neurochirurgiczny dysponuje szerokim wachlarzem nowoczesnych technik operacyjnych stosowanych w leczeniu glejaków.
Wśród nich znajdują się m.in.:
- resekcje z monitorowaniem neurofizjologicznym,
- system neuronawigacji,
- fluorescencja 5-ALA,
- śródoperacyjna ultrasonografia,
- operacje mózgu w wybudzeniu.
Nowa metoda z wykorzystaniem PET wymaga współpracy wielu specjalistów.
Jak podkreśla dr Krystkiewicz, w proces leczenia zaangażowani są neurochirurdzy, radioterapeuci oraz medycy nuklearni, którzy uczestniczą w planowaniu operacji już od pierwszego etapu diagnostyki.
Lekarze z Szpitala im. Kopernika w Łodzi prowadzą obecnie rekrutację pacjentów ze świeżo rozpoznanym glejakiem wielopostaciowym.
Do programu kwalifikowane są osoby, które:
- nie przeszły jeszcze operacji,
- nie były poddawane radioterapii,
- nie rozpoczęły chemioterapii.
Pacjenci otrzymają kompleksowe leczenie w jednym ośrodku, obejmujące diagnostykę, neurochirurgię, radioterapię i chemioterapię.
Jak podkreśla dr Kamil Krystkiewicz, w zespole terapeutycznym pracują także neuropsycholog oraz neurologopeda, a cały proces leczenia odbywa się w Szpitalu im. Kopernika w Łodzi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze