W czwartek Parlament przyjął stanowisko negocjacyjne w sprawie wniosku dotyczącego tzw. "paszportu szczepionkowego".
Posłowie zgodzili się, że nowy "certyfikat EU COVID-19" (wcześniejsza nazwa proponowana przez KE „Zielony certyfikat cyfrowy”), powinien obowiązywać nie dłużej niż 12 miesięcy.
Dokument, który może mieć formę cyfrową lub papierową, będzie poświadczał, że dana osoba została zaszczepiona przeciwko koronawirusowi lub, alternatywnie, że jej wynik testu jest negatywny lub że wyleczyła się z infekcji.
Państwa członkowskie muszą akceptować świadectwa szczepień wydane w innych państwach członkowskich dla osób zaszczepionych szczepionką dopuszczoną do użytku w UE przez Europejską Agencję Leków (EMA). Do państw członkowskich będzie należała decyzja, czy zaakceptują również świadectwa szczepień dla szczepionek wymienionych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) do użytku w nagłych wypadkach.
Certyfikaty EU COVID-19 nie będą jednak służyć ani jako dokument podróży, ani nie staną się warunkiem korzystania z prawa do swobodnego przemieszczania się - porozumieli się posłowie.
Zdaniem parlamentarzystów posiadacze certyfikatu EU COVID-19 nie powinni podlegać dodatkowym ograniczeniom w podróżowaniu, takim jak kwarantanna, samoizolacja czy testy. Posłowie podkreślają również, że aby uniknąć dyskryminacji osób nieszczepionych oraz ze względów ekonomicznych, kraje UE powinny "zapewnić powszechne, dostępne, terminowe i bezpłatne testy".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!