Reklama

Pacjent ostatecznie i tak zostaje zmuszony do testowania

Polityka Zdrowotna
31/01/2022 11:58

W ocenie resortu zdrowia, lekarze powinni kierować także opornych pacjentów na testy w kierunku COVID-19. Choć jest to nie do końca zgodne z uprawnieniami chorego wynikającymi z ustawy o prawach pacjenta. Zdaniem jednak prawników, medyk, niechęć pacjenta powinien zawsze odnotować w dokumentacji medycznej i powiadomić sanepid.

Od czwartku 27 stycznia wszyscy mogą za darmo wykonać test antygenowy na COVID-19 w wybranych aptekach. Obecnie nie ma już także kłopotów i utrudnień ze skierowaniem na testy PCR w kierunku koronawirusa przez lekarza rodzinnego. A takie sytuacje miały miejsce jeszcze w 2020 roku, gdy pacjent czuł się źle, nie chciał iść do pracy, a zdarzało się tak, że medyk pierwszego kontaktu nie chciał go wysłać na test. 

Opór pacjentów przed kwarantanną

Dziś sytuacja się odwróciła. Niektórzy pacjenci nie chcą się testować z uwagi na ewentualną konieczność poddania się kwarantannie. Na przykład ostatnio rodzice małych dzieci, w przypadku każdego zgłoszenia do lekarza z dzieckiem kaszlącym czy gorączkującym, wysyłani są z nim na test. Nawet jeśli sami znając swoje dziecko, przeczuwają, że to nie COVID-19, tylko nawracająca w sezonie jesienno-zimowym inna wirusowa infekcja. 

Reklama

W związku z powyższym, lekarze rodzinni zastanawiają się czasem, czy maja obowiązek kierować opornego pacjenta na test? Bo gdy tylko wprowadzą skierowanie do systemu, to informacje o tym dostaje sanepid. Oznacza to, że zgodnie ze standardem postępowania w takich wypadkach, wynikającym z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 maja 2021 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, osoba skierowana do diagnostyki laboratoryjnej w kierunku wirusa SARS-CoV-2 musi poddać się kwarantannie od dnia wystawienia skierowania do wykonania testu.

Czyli już samo skierowanie pacjenta na test oznacza, że jest on objęty kwarantanną i zwolni się z niej, gdy w systemie pojawi się negatywny wynik. To wywołuje u niego wiele emocji w postaci złości czy agresji. Niemniej jednak, Ministerstwo Zdrowia wskazuje jednoznacznie, jak postąpić z opornym pacjentem czy opiekunem dziecka

Reklama

Jeśli lekarz podejrzewa u pacjenta zakażenie wirusem SARS-CoV-2, jest zobowiązany do skierowania pacjenta na test, a pacjent skierowany na badanie na obecność wirusa SARS-CoV-2 jest zobowiązany ww. badanie wykonać - wskazuje Katarzyna Kubicka-Żach z biura prasowego Ministerstwa Zdrowia. Zaznacza jednocześnie, że z mocy art. 2 ust. 1 oraz art. 4 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, ostatecznie o zasadności przeprowadzenia badania, w tym testu na obecność wirusa SARS-CoV-2 czy zastosowania konkretnej procedury medycznej, każdorazowo decyduje lekarz na podstawie wskazań do wykonania takich badań czy procedur. 

 Lekarze rodzinni raczej trzymają się wytycznych ministerialnych

Reklama

Gdy dzwoni do nas pacjent, albo zjawia się na wizycie osobiście i widzimy, że gorączkuje, kaszle, to zawsze kierujemy na test. Będzie to niemożliwe tylko w takim wypadku gdy zadzwoni do nas, nie zdążymy go poprawnie zidentyfikować, a on zacznie opowiadać tylko o symptomach choroby, po czym dowiedziawszy się o konieczności pójścia na test- rzuci słuchawką- tłumaczy Małgorzata Stokowska-Wojda, lekarz rodzinny z Porozumienia Zielonogórskiego.

Lekarz rodzinny wystawiając zlecenie na test, kieruje pacjenta na wymaz PCR. I takowy podejrzany o zakażenie COVID-19 powinien wykonać. Bo gdy pójdzie do apteki na test antygenowy i wyjdzie negatywny, ten nie zwolni go z kwarantanny.  

Reklama

Obowiązek sprzeczny z ustawą o prawach pacjenta

Obowiązek poddania się testowi w kierunku COVID-19 może budzić opór niektórych pacjentów, gdyż w ich ocenie jest niezgodny z uprawnieniami chorego wynikającymi z art. 17 ust. 1 ustawy 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Zgodnie z tymi przepisami, podstawą zasadą relacji lekarz-pacjent jest działanie za zgodą pacjenta. Pacjent ma prawo wyrazić zgodę albo jej odmówić na przeprowadzenie każdego badania lub udzielenie innych świadczeń zdrowotnych. W przepisach polskiego prawa nie ma również obowiązku wykonywania zaleceń lekarza. Oznacza to, że pacjent nie ma obowiązku stosowania się do zaleceń swojego lekarza w zakresie diagnozowania, leczenia czy profilaktyki.

Reklama

 - Poza tym, pomimo trwania pandemii SARS-CoV-2, nie wprowadzono obowiązku prawnego wykonania testu w kierunku COVID-19. Można zatem stwierdzić, że pacjent ma prawo odmówić jego wykonania - wskazuje Radosław Tymiński, radca prawny doradzający lekarzom. Podkreśla również, że samo powzięcie przez lekarza podejrzenia choroby zakaźnej jest skorelowane z licznymi obowiązkami. Przede wszystkim lekarz musi: udzielić pacjentowi odpowiedniej informacji dotyczących zapobiegania zakażeniom i zawiadomić powiatowego inspektora sanitarnego, nie później niż w ciągu 24 godzin od chwili powzięcia podejrzenia.

Należy jednak brać pod uwagę, że sam sposób sformułowania przepisu nie wprowadza wprost jednoznacznego obowiązku skierowania pacjenta na test, lecz przerzuca całą decyzję i odpowiedzialność za nią na lekarza, który musi działać "kierując się własną oceną stopnia zagrożenia dla zdrowia publicznego- dodaje Radosław Tymiński

Reklama

Podsumowując, dla bezpieczeństwa, lekarz, ewentualną niezgodę pacjenta powinien odnotować w dokumentacji medycznej i udzielić mu odpowiedniej informacji. Nie musi wystawiać zatem skierowania na test, ale powinien zgłosić podejrzenie choroby zakaźnej do powiatowego inspektora sanitarnego, który podejmie dalsze kroki względem pacjenta. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości