Reklama

Pacjenci w Polsce mają prawo do bezpieczeństwa lekowego oraz indywidualnej terapii, które zapewniają m.in. leki recepturowe

PAP Media Room
20/10/2023 13:00

„Według mojego przekonania, personalizacja terapii i indywidualne podejście do pacjenta z wykorzystaniem leków recepturowych to przyszłość medycyny” – powiedziała Magdalena Bogucka, prezes zarządu Zakładu Farmaceutycznego AMARA podczas panelu dyskusyjnego „Bezpieczeństwo lekowe”, który odbył się w trakcie XIX Forum Rynku Zdrowia w Warszawie.

Zmiany społecznie i technologiczne zachodzą współcześnie znacznie szybciej niż jeszcze dekadę temu, co można łatwo zaobserwować na podstawie potrzeb pacjentów, pracowników medycznych, czy ogółu interesariuszy systemu opieki zdrowotnej w Polsce. 

 

Zmiany dotyczące leków recepturowych, które zaproponowano w autopoprawce z 5 lipca 2023 r. (druk 3408-A) i które następnie pojawiły się w uchwalonym dokumencie, diametralnie zmieniają zasady finansowania leczenia lekami recepturowymi. Sam zamysł regulacji rynku leków recepturowych wydaje się właściwy, jednak przed Ministerstwem Zdrowia czeka wyzwanie wypracowania odpowiednich zasad przepisywania i realizacji leków recepturowych oraz gotowych. Powołany, i już pracujący zespół, ekspertów, który zajmuje się tymi zagadnieniami, odbył już dwa spotkania, kolejne odbędzie się w następnym tygodniu.

Reklama

 

Magdalena Bogucka, prezes zarządu Zakładu Farmaceutycznego AMARA jest jednym z ekspertów zaproszonych do pracy w zespole. Jak powiedziała w trakcie sesji „przekazaliśmy około 15 postulatów z zakresu preskrypcji oraz realizacji recept na leki recepturowe, którymi w mojej opinii powinien zająć się przedmiotowy Zespół”.

 

Jednym z postulatów jest zwiększenie refundacji dla substancji do leków recepturowych (obecnie wynosi 15 percentyl). W tych niekorzystnych okolicznościach niektóre surowce mogą całkowicie zniknąć z rynku ze względu na ich brak opłacalności procesu wytwarzania. 

Reklama

 

Występujący na panelu Łukasz Szmulski, dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia, podsumował dotychczasowe prace nad nowym prawem farmaceutycznym. Podziękował też firmom farmaceutycznym, które przejmowały odpowiedzialność za pacjentów, kiedy niedostępne były leki z importu.

 

„Należy respektować głos każdej ze stron i wypracować model rynkowy pasujący resortowi oraz producentom” – przekonywał Łukasz Szmulski. 

 

Według zapewnień wytwórców farmaceutyków od lat trwają apele do resortu, żeby patrzeć na rynek leków i jego bezpieczeństwo całościowo, oraz z wielu perspektyw. 

Reklama

 

„Musimy zacząć myśleć o budowie systemu od początku – skąd sprowadzać, gdzie produkować substancje czynne, jak dystrybuować, jak magazynować leki” – wyliczała Aneta Grzegorzewska, dyrektor ds. korporacyjnych i relacji zewnętrznych, Gedeon Richter Polska.

 

„Ważne jest, żeby cele były osiągnięte w strategii win-win. Dobry dialog ze wszystkimi uczestnikami rynku to moja rekomendacja na przyszłość” – dodała Katarzyna Dubno, dyrektor ds. relacji zewnętrznych, ESG i ekonomiki zdrowia Adamed Pharma.

 

Z kolei Barbara Misiewicz-Jagielak, dyrektor ds. relacji zewnętrznych firmy Polpharma, przekonywała, że należy podejść do budowania systemu bezpieczeństwa lekowego jak do projektu biznesowego.

Reklama

 

„Musimy wspólnie zbudować strategię. Określić cel, przyjąć plan, mierzyć wskaźniki realizacji” – apelowała Barbara Misiewicz-Jagielak.

 

Mocnym punktem strategii bezpieczeństwa lekowego kraju są leki recepturowe, które, tak istotne dla wszystkich specjalizacji lekarskich, dają możliwość dostosowania składu preparatu lub stężenia substancji czynnej do indywidualnych potrzeb pacjenta – jego wieku, płci czy nasilenia stanu chorobowego. Receptura apteczna pozwala na wytwarzanie leków pozbawionych jakichkolwiek konserwantów, aromatów czy barwników, co ma ogromne znaczenie m.in. w kontekście mnożących się w ostatnich latach przypadków alergii u pacjentów w Polsce. W lekach recepturowych nie posiadamy dodatkowych substancji stabilizujących jak w przypadku leków gotowych. Dopasowany, spersonalizowany i spełniający potrzeby pacjenta preparat przygotowany na zamówienie w aptece stanowi uzupełnienie leczenia lekami gotowymi, choć co warto podkreślić, w niektórych przypadkach jest jedynym możliwym sposobem leczenia, często jest jedynym skuteczny preparatem dostępnym na rynku.

Reklama

 

„Według mojego przekonania personalizacja terapii i indywidualne podejście do pacjenta z wykorzystaniem leków recepturowych to przyszłość medycyny” – przekonywała Magdalena Bogucka. 

 

Z rozmowy przeprowadzonej z prezesem zarządu Zakładu Farmaceutycznego AMARA wynika, że popularność receptury aptecznej na całym świecie systematycznie wzrasta. Szacuje się, że udział w rynku leków robionych w rynku farmaceutycznym na terenie Wielkiej Brytanii i USA do 2026 roku będzie się stale powiększał ok. 5 proc. rocznie. Podobny wzrost obserwuje się w innych krajach europejskich. Farmaceuci i lekarze za granicą świadomie wykorzystują potencjał receptury. W USA i Wielkiej Brytanii funkcjonują apteki specjalizujące się wyłącznie w lekach robionych. Personel korzysta tam z szerokiej gamy składników recepturowych, utensyliów i oprogramowania komputerowego. Wszystko po to, by ułatwić pracę oraz zmniejszyć ryzyko popełnienia błędu przez farmaceutę. 

Reklama

 

Grzegorz Rychwalski, wiceprezes zarządu Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego – Krajowi Producenci Leków, uczestniczący w panelu o „bezpieczeństwie lekowym” przypomniał, że Polska obejmie w I połowie 2025 r. prezydencję Unii Europejskiej. To byłby dobry czas na rozpoczęcie prac nad zapewnieniem bezpieczeństwa lekowego w skali europejskiej.

 

„Polska mogłaby zacząć prace na nowym aktem prawnym regulującym zasady produkcji substancji aktywnych leków na terenie UE” – zapowiadał Grzegorz Rychwalski.

Reklama

 

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości