IV fala koronawirusa zdominowana przez wariant Delta pokazała, w przeciwieństwie do poprzednich fal, pokazała, że chorować objawowo mogą również dzieci. W ciągu ostatnich kilku tygodni zapełniły się z powodu COOVID-19 również oddziały pediatryczne w szpitalach. Nowy wariant Omikron również nie omija dzieci. Dwa z potwierdzonych już 7 przypadków tej mutacji w Polsce to kilkuletnie dzieci.
Po tym, jak w piątek resort zdorwia poinformował o drugim potwierdzonym przypadku Omikron - u 3-letniej dziewczynki, w weekend kolejny przypadek potwierzono również u dziecka. Tym razem u 7-latka.
W pierwszych trzech falach koronawirusa zdecydowana większość dzieci chorowała bezobjawowo. Dopiero trzecia fala i nowy wariant Delta przyniosły doniesienia o coraz częstszych zachorowaniach i hospitalizacji dzieci z powodu COVID-19. Wiele oddziałów pediatrycznych właśnie z powodu ciężkich objawów wśród dzieci została zapełniona.
Także resort zdrowia podkreślał w ostatnim czasie, że dzieci również są narażone na ciężki przebieg COVID-19 oraz szereg groźnych powikłań. Zachęcał w ten sposób do szczepienia przeciwko COVID-19 dzieci. W ubiegłym tygodniu w czwartek ruszyły bowiem szczepienia w najmłodszej dotychczas grupie czyli dzieci w wieku 5-11 lat.
Jak chorują dzieci?
W poniedziałek prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Grzegorz Cessak poinformował na Twitterze o najnowszej publikacji, w której opisane jest to, jak chorują dzieci na COVID-19, jak często wymagają hospitalizacji i jakie są ryzyka cieżkiego przebiegu u najmłodszych.
IV fala to raczej nie koniec
Apogeum IV fali, jak ocenił w niedzielę wieczorem minister zdrowia Adam Niedzielski, mamy już za sobą.
Jednak statystyki nadal utrzymują się na wysokim poziomie. Zwłaszcza liczba zgonów nadal utrzymuje się w okolicach pół tysiąca dziennie. Dotychczas w Polsce zmarło łącznie ponad 90 tys osób zakażonych koronawirusem. Obecnie zdecydowana większość zgonów w wyniku zakażenia dotyczy osób niezaszczepionych.
Nie wiadomo jak na statystyki zakażeń wpłynie nowy wariant Omikron.
W niedzielę wiceminister zdrowia Waldemar Kraska informował już o siedmiu potwierdzonych przypadkach tego wariantu w Polsce. Jak mówił w Polsat News, w styczniu może pojawić się kolejna fala koronawirusa w polskich szpitalach, więc przez najbliższe tygodnie musimy zdecydowanie ograniczyć zakażenia, aby być przygotowanym na kolejną falę.
Podkreślił, że nowy wariant jest "zdecydowanie bardziej zaraźliwy, niż ten, który jest w tej chwili, czyli wariant delta". Wiceminister zdrowia zaapelował jednoczenie o korzystanie z maseczek i zachowywanie dystansu oraz stosowanie dezynfekcji.
Stąd też m.in. decyzja o nauce zdalnej od poniedziałku 20 grudnia do 9 stycznia, aby ograniczyć zakażenia wśród uczniów.
W weekend ministerstwo informowało o 19,4 tys. nowych zakażeń i 543 zgonach w sobotę oraz 15,9 tys. zakażeń i 70 zgonach - w niedzielę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!