W Nysie, przez którą przeszła powódź, ruszył zapowiadany przez ministra obrony narodowej szpital polowy. Od czwartkowego poranka jest już gotowy na przyjęcie pacjentów. Szpital, zlokalizowany przy hali, ma na celu zapewnienie wsparcia mieszkańcom dotkniętym skutkami powodzi.
Każdy, kto potrzebuje pomocy, może zgłosić się do nowo otwartego szpitala zlokalizowanego przy Hali Nysa.
Pisaliśmy, że zalany w niedzielę szpital powiatowy im. Błogosławionej Siostry Elżbietanki Marii Merkert w Nysie, który do tej pory miał ponad 300 miejsc dla chorych i rocznie przyjmował około 20 tysięcy pacjentów, czasowo zostanie zastąpiony przez budowany przez wojsko szpital polowy. Za jego powstanie odpowiada Sztab Generalny Wojska Polskiego. W namiotowym szpitalu na parkingu przy miejskiej hali sportowo-widowiskowej będzie działać m.in. ambulatorium, wstępna diagnostyka, triaż oraz drobna chirurgia urazowa.
Jak informuje Starostwo Powiatowe w Nysie, szpital ten jest już gotowy na przyjęcie pacjentów. Przypomnijmy, że jest to szpital polowy pierwszego stopnia, w którym powodzianie będą mogli otrzymać pomoc medyczną, w ramach której będą wykonywane wstępne zaopatrzenie medyczne, wstępne podstawowe zabiegi medyczne i podstawowa diagnostyka. W szpitalu polowym będzie pracował zespół z ewakuowanego szpitala, a nad wszystkim czuwa dyrektor medyczny, doktor Marek Szymkowicz.
- Miasto Nysa: Pod Halą Nysa powstaje szpital polowy. Szpital Powiatowy potrzebuje kilku tygodni na naprawę szkód spowodowanych przez wodę, która z dużą siłą zalała niższe kondygnacje. Dyrekcja wraz z organem prowadzącym robią wszystko, aby placówka jak najszybciej wznowiła działalność - napisał na platformie X portal pożarniczy Remiza.pl
Reklama
Szpital polowy będzie przyjmował pacjentów na wizyty ambulatoryjne, sprawdzał, jak się czują, i stabilizował ich stan zdrowia. Lekarze będą też dawać zalecenia, co robić dalej. Jeśli ktoś będzie potrzebował specjalistycznej pomocy, to wskażą, jaką drogą ma iść konkretny pacjent. Szpital rozpoczął swoją działalność dzisiaj o godzinie 8:00.
Jak informuje TVP Opole, choć do pełni normalności jeszcze długa droga, Nysa powoli podnosi się po przejściu powodzi. W wyniku przerwania wałów powodziowych, miasto to pozostawało od niedzieli niemal odcięte od świata. Władze Nysy i powiatu na bieżąco przywracają prąd i wodę, żeby mieszkańcy mogli wrócić do normalnego życia. Dodatkowo tworzą miejsca, gdzie poszkodowani mogą znaleźć wsparcie i pomoc. To ważne, bo po powodzi wielu ludzi potrzebuje pomocy, a władze robią, co mogą, żeby im to ułatwić.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze