Minister zdrowia wydał w sobotę komunikat dot. nowego schematu szczepień p/COVID z zaleceniem wydłużenia odstępu między pierwszą a drugą dawką oraz szczepienia ozdrowieńców po 6 miesiącach od zachorowania jedną dawką. Środowisko lekarzy wskazuje jednak, że w Charakterystyce Produktu Leczniczego przewidziano "zupełnie inne odstępy" niż te wskazane w komunikacie MZ.
Chodzi o komunikat nr 4 MZ dotyczący stosowanych schematów szczepień przeciw C OVID19 preparatami AstraZeneca, Pfizer/BionTech oraz Moderna.
Tymczasem lekarze mają wątpliwości co do treści komunikatu. Członek Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej, Michał Bulsa napisał na Twitterze, że "zgodnie z prawem lekarz musi postępować zgodnie z EBM i polskim prawem".
Jak dodał, w charakterystyce produktu medycznego są zupełnie inne odstępy pomiędzy szczepieniami".
"W Polsce robimy wszystko nie tak jak trzeba. No fault nie ma a teraz ładujemy lekarzy na minę. To jest to docenienie?" - ocenił.
Z kolei lekarz związkowiec Bartek Fiałek, który sam o sobie pisze, "Popularyzator wiedzy medycznej. Działacz społeczny w obszarze ochrony zdrowia" odniósł się do innego wpisu ministra zdrowia dot. odstępu między szczepieniami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!