W 2023 r. nawet 50% zabiegów radykalnej prostatektomii (red. metoda leczenia raka prostaty, polegająca na całkowitym usunięciu gruczołu krokowego) będzie wykonana przy użyciu robota - szacuje Joanna Szyman - prezeska zarządu Grupy NEO Hospital, wiceprezeska zarządu w Grupie Upper Finance oraz członkini Rady Naczelnej Polskiej Federacji Szpitali.
Przyglądając się historii współczesnej chirurgii widać jak znacząco skraca się czas pomiędzy kluczowymi kamieniami milowymi w jej rozwoju. Robotyka chirurgiczna stała się standardem dla wielu procedur zaledwie w ciągu dekady i przyniosła początek fundamentalnej zmiany w chirurgii. W 2022 r. globalny rynek robotyki medycznej został wyceniony na 11,66 mld USD. Szacuje się, że tempo wzrostu w ciągu kolejnych kilku lat będzie na poziomie powyżej 25%.
Z raportu „Rynek robotyki chirurgicznej w Polsce 2022. Prognoza na lata 2022-2027”, opublikowanego przez Upper Finance i Polską Federację Szpitali, wynika, że w Polsce do 2027 r. powinno być ok. 70 robotów chirurgicznych o różnych profilach zastosowania. Do 2027 r. rynek ten osiągnie wartość blisko 1 mld złotych.
Ośrodki specjalistyczne inwestują w zaawansowaną technologię i robotykę chirurgiczną, oferując bardziej precyzyjne i minimalnie inwazyjne operacje, które poprawiają wyniki pacjentów, zmniejszają powikłania i skracają czas rekonwalescencji, przyciągając pacjentów poszukujących wysokiej jakości usług medycznych.
Procedury wspomagane robotem obejmują różne interwencje medyczne, takie jak usuwanie guzów nowotworowych, biopsje, naprawa zastawek serca i bajpasy żołądkowe.
Rosnące zapotrzebowanie i akceptacja robotyki chirurgicznej wynika z korzyści dla pacjentów, kadry medycznej oraz szpitali. Kluczowymi czynnikami zwiększającymi wielkość rynku robotów chirurgicznych są: rosnące zapotrzebowanie na automatyzację w branży opieki zdrowotnej oraz trendy związane ze skalą wyzwań zdrowotnych, wynikających ze starzenia się populacji oraz wzrostu skali chorób przewlekłych.
Pozytywną rolę odgrywa również poprawa polityki refundacyjnej oraz inicjatywy publiczne w zakresie finansowania zabiegów z wykorzystaniem robotów.
W Polsce obecnie jedyną procedurą, dla której wprowadzono dedykowaną wycenę, jest radykalna prostatektomia, co nie zaspokaja potrzeb związanych z dostępem do procedur robotycznych dla innych specjalizacji, w tym ginekologii, chirurgii czy kardiologii.
Pomimo braku dedykowanego finansowania z NFZ na inne niż radykalna prostatektomia procedury, rozwój rynku jest wspierany przez dotacje ze środków unijnych, samorządowych oraz budżetu centralnego.
Krajobraz opieki zdrowotnej zmienia się bardzo dynamicznie w obliczu presji związanej z potrzebą poprawy efektywności, aby utrzymać lub poprawić jakość opieki przy jednoczesnym obniżeniu wydatków (kosztów). Chirurgia małoinwazyjna w sektorze opieki zdrowotnej ma gigantyczny potencjał, ponieważ uważana jest za najlepszą alternatywę leczenia dla chirurgii otwartej.
Technologia ta może prowadzić do oszczędności kosztów w placówkach opieki zdrowotnej poprzez redukcję błędów i poprawę efektywności.
Głównymi barierami w rozwoju jest wysoki koszt urządzeń. Bariery te są stopniowo niwelowane na drodze wprowadzania bardziej elastycznych modeli cenowych, takich jak leasing, wynajem lub model pay-per-use, co pozwala na dokonanie ekspansji na wcześniej mniej konkurencyjne przestrzenie. Umożliwia to również mniejszym ośrodkom dostęp do tej technologii przy jednoczesnym pokonywaniu bariery kosztowej.
Poza zmniejszeniem kosztów, dodatkowo wdrożenie sztucznej inteligencji (AI), rzeczywistości rozszerzonej, miniaturyzacja systemów i rozwój telechirurgii jeszcze bardziej ułatwi adaptację zrobotyzowanych systemów chirurgicznych w przyszłości.
Szpitale, jako placówki wymagające dużej ilości zasobów, zużywają ogromne ilości energii elektrycznej, wody, żywności i materiałów, aby zapewnić wysokiej jakości opiekę. Dlatego kluczowe staje się popularyzowanie zrównoważonych środowiskowo działań, które mogą korzystnie wpłynąć na redukcję śladu węglowego szpitali. A popularyzacja robotyki chirurgicznej wspiera również cele środowiskowe, pozwalając na ograniczenie zużycia zasobów. W NEO Hospital 98% zabiegów wykonywanych jest z wykorzystaniem technik małoinwazyjnych, w tym z wykorzystaniem robota chirurgicznego. Wykorzystanie technologii pozwoliło skrócić czas trwania zabiegów, ograniczyć zużycie leków oraz skrócić czas pobytu pacjentów w szpitalu.
W systemie ochrony zdrowia potrzeba większej równowagi i współpracy, dzięki czemu optymalnie wykorzystane zostaną szanse wynikające z rozwoju nowych technologii, w tym robotyki chirurgicznej, wpierającej pracę kadry medycznej.
Robotyka medyczna może pomóc rozwiązać problem niedoboru wykwalifikowanych chirurgów w wielu krajach, zapewniając bardziej wydajne i precyzyjne usługi opieki zdrowotnej, minimalizując zależność od bardzo doświadczonych chirurgów.
Chirurdzy i chirurżki wsparci systemami robotycznymi pracują w komfortowych ergonomicznych warunkach i zanurzają się coraz głębiej w świecie „informacji i energii”, który diametralnie zmienia podejście do operowania. Wprowadzenie robotów do chirurgii pozwoliło zmienić również model kształcenia przyszłych operatorów. Te nowe możliwości nie pozostają bez znaczenia dla poprawy wyników leczenia pacjentów. Tworzą także nowe możliwości w zakresie znoszenie barier związanych z dostępem do kształcenia.
Chirurdzy korzystający z zaawansowanych technologii, doskonale zdają sobie sprawę z tego, że liczba wykonanych zabiegów niekoniecznie określa umiejętności operacyjne i należy szybko dążyć do wskaźników efektywności, które oznaczają wykwalifikowaną umiejętność. Przykładem może być program progresji opartej na biegłości (PBP), który został oceniony i poddany licznym badaniom. W porównaniu do szkolenia tradycyjnego, uczestnicy szkolenia PBP uzyskiwali znacząco lepsze wyniki. Trening PBP zmniejszył liczbę błędów wykonawczych o 60% i skrócił czas zabiegu o 15%.
Dostęp do odpowiednich szkoleń kadry medycznej ma kluczowe znaczenie dla powszechnego przyjęcia robotyki chirurgicznej w warunkach klinicznych.
Dynamicznie rośnie liczba pacjentów z chorobami przewlekłymi, a tym samym koszty nowoczesnego leczenia. Zmienia się również podejście pacjentów do ich roli w procesie terapeutycznym.
Pacjenci chcą brać aktywny udział w podejmowaniu decyzji dotyczących ich zdrowia i mieć wpływ na wybór metody leczenia. Pacjenci nie chcą być biernymi interesariuszami, chcą zarządzać swoim zdrowiem i chorobami, chcą wybierać optymalne dla siebie opcje leczenia.
Doskonale widać tę ewolucję wśród chorych na raka prostaty. Pacjenci wymagający chirurgicznego leczenia raka prostaty mają do wyboru trzy metody leczenia. Najstarszą metodę operacyjną, czyli tzw. metodę otwartą, metodę laparoskopową i zabieg z wykorzystaniem robota chirurgicznego. Bez względu na wybraną metodę, zabieg usunięcia prostaty, wymaga olbrzymiej precyzji, by zwiększyć szanse pacjenta na zachowanie funkcji takich, jak trzymanie moczu czy erekcja, ale również uzyskanie celu leczenia onkologicznego, jakim jest usunięcie nowotworu. Precyzja, której wymaga zabieg, przemawia na korzyść robota chirurgicznego. Wiele uwagi w najnowszych publikacjach poświęcono rezultatom osiąganym w zabiegach z wykorzystaniem robota, w tym metodzie „Collar”, która jest stosowana w NEO Hospital. Metoda „Collar” minimalizuje ryzyko pooperacyjnego pozostawienia komórek nowotworowych, tzw. dodatnich marginesów. W przypadku nowotworu ograniczonego tylko do prostaty badania wykazały zero przypadków z dodatnim marginesem w okolicy szczytu prostaty, a w grupie kontrolnej, czyli w przypadku zastosowania innej techniki było to 8,9 proc. przypadków z dodatnim marginesem. Również w zaawansowanym miejscowo nowotworze, w przypadku nacieku nowotworu na pęcherzyki nasienne kolejne badania potwierdziły lepsze rezultaty operacji z wykorzystaniem robota.
Upowszechnienie robotyki chirurgicznej i wzrost świadomości pacjentów sprawia, że szacowana na 2023 liczba zabiegów z wykorzystaniem robota chirurgicznego obejmie ok. 50% wszystkich zabiegów radykalnej prostatektomii w Polsce.
Dlatego warto wykorzystać potencjał robotyki chirurgicznej w innych dziedzinach takich, jak ginekologia i chirurgia. Oceny należy dokonywać pod kątem potrzeb i priorytetów ostatecznego beneficjenta, czyli pacjenta.
Innowacja postępuje, powodując wykładniczy rozwój zabiegów chirurgicznych wspomaganych robotami, szpitale chcą oferować wysokiej jakości opcje opieki i precyzyjne procedury chirurgiczne, przy jak najmniejszym obciążeniu dla pacjenta. Z perspektywy pacjenta szybszy czas rekonwalescencji, zmniejszone ryzyko infekcji, krótszy pobyt w szpitalu oraz małe nacięcia lub blizny to znaczący postęp, które wnosi robotyka chirurgiczna.
Popularyzacji robotyki chirurgicznej będzie sprzyjać:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze