Katowice i Bytom stawiają na naukę publiczną. Uniwersytet Śląski i Śląski Uniwersytet Medyczny uruchomiły centra badawcze zajmujące się skutkami przemysłu dla zdrowia i środowiska, kontynuując pamięć o dr Jolancie Wadowskiej-Król i ofiarach ołowicy ze Szopienic.
Na Uniwersytecie Śląskim powołano Centrum Badań nad Środowiskiem Poprzemysłowym im. Jolanty Wadowskiej-Król, a w Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Bytomiu działa Centrum Edukacyjno-Badawcze im. prof. Bożeny Hager-Małeckiej i dr Jolanty Wadowskiej-Król.
Oba ośrodki mają współpracować, łącząc wiedzę nauk przyrodniczych i medycznych, aby skutecznie przeciwdziałać skutkom działalności przemysłowej. Celem inicjatywy jest opracowanie strategii minimalizowania zagrożeń zdrowotnych, społecznych i środowiskowych – zarówno lokalnie, jak i globalnie.
Inicjatywa nawiązuje do tzw. szopienickiej ołowicy – masowych zatruć dzieci ołowiem ujawnionych w latach 70. XX wieku w Katowicach. Sprawę nagłośniła pediatra dr Jolanta Wadowska-Król, która badała dzieci z ciężkimi objawami zatrucia metalami ciężkimi.
– To przede wszystkim sprawiedliwość – podkreślił rektor UŚ, prof. dr hab. Ryszard Koziołek. – Po kilkudziesięciu latach od badań i protestów mieszkańców powstaje instytucja służąca ludziom żyjącym w miejscach z bogatą historią przemysłową, ale też z jej konsekwencjami zdrowotnymi.
Reklama
Nowe centra będą prowadzić analizy skażenia gleb, badania biologiczne i środowiskowe, studia socjologiczne oraz analizę prawną dotyczącą odpowiedzialności i odszkodowań.
– Przemysł zniknął, ziemia została – podkreśla prof. dr hab. n. o zdrowiu Grzegorz Dziubanek ze ŚUM. – Gleba na placach zabaw, w parkach i na boiskach wciąż może zawierać wysokie stężenia metali ciężkich, które trafiają do organizmu dzieci.
Dotychczasowe badania obejmowały również piaskownice dziecięce, jednak okazało się, że są one regularnie wymieniane i nie stanowią głównego źródła narażenia.
Obie uczelnie planują intensywne działania edukacyjne i popularyzatorskie, skierowane do mieszkańców terenów poprzemysłowych. Ich celem jest wzmacnianie bezpieczeństwa zdrowotnego i profilaktyki, nie tylko na Śląsku, ale w całej Polsce.
– Połączenie nauk ścisłych z medycznymi pozwoli na kompleksową diagnozę zagrożeń i przygotowanie skutecznych działań profilaktycznych – podkreślił rektor ŚUM, prof. Tomasz Szczepański.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze