Przewodniczący samorządu lekarskiego w Niemczech, Josef Hecken, wezwał do ograniczenia nadmiernej podaży lekarzy w sektorze ambulatoryjnym. Wskazał też na potrzebę centralnego przydziału lekarzy do pracy w tych regionach, gdzie brakuje medyków, a także na wybrane specjalizacje.
- Politycy muszą zadać sobie pytanie, w jaki sposób uda im się zmniejszyć nadmierną podaż lekarzy tam, gdzie ona niewątpliwie istnieje - powiedział Hecken podczas prezentacji raportu na temat planowania w medycynie w Berlinie.
Dla przykładu w miastach takich jak Monachium czy Berlin wielu lekarzy osiedliło się w atrakcyjnych miejscach. Według Heckena, jeśli pacjent mieszka w centrum Berlina, nie ma problemu z uzyskaniem opieki medycznej, zaś np. w dzielnicy Reinickendorf jest to już problematyczne, a w dzielnicy Marzahn bardzo trudne.
Nierówny dostęp do opieki medycznej
Eksperci zalecają m.in. ponowne obliczenie proporcji między ilością lekarzy a daną populacją pacjentów w oparciu o analizę potrzeb. Według specjalistów, w oparciu o nowe wskaźniki, w Niemczech potrzeba dodatkowo około 1,4 tys. lekarzy rodzinnych, aby zapewnić opiekę medyczną całej populacji.
- Dzisiaj mamy około 3 tys. wolnych miejsc pracy dla lekarzy - powiedział Hecken. - W samej tylko podstawowej opiece medycznej jest 2 636 etatów do obsadzenia - dodał.
Lekarze się starzeją
Dodatkowo niepokój budzi dramatycznie starzejąca się populacja lekarzy. W 2017 roku, ponad 22 tys. lekarzy kontraktowych i psychoterapeutów było w wieku od 60 do 65 lat.
Problemem jest też rozdział lekarzy pomiędzy specjalizacje. Obecnie postuluje się wprowadzenie narzuconej z góry ilości lekarzy, która musiałaby kształcić się w danym kierunku, np. 30 proc. internistów musiałoby rozpocząć specjalizację z kardiologii.
Urzędnicy różnych Landów również chcą brać udział w decydowaniu o przydziale specjalizacji dla lekarzy, np. w Bawarii są zdania, że w ich rejonie potrzeba więcej pediatrów.
Samorząd lekarski obiecał, że wkrótce przedstawi swój plan zachęcenia lekarzy do wyboru mniej atrakcyjnych regionów i mniej atrakcyjnych specjalizacji.
Źródło: aerzteblatt
Magdalena Mroczek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!