Świat obiegła informacja o sukcesie naukowców z Uniwersytetu w Teksasie. Dwa miesiące po wszczepieniu świniom wyhodowanych laboratoryjnie płuc, zwierzęta otrzymują 100 proc. zapotrzebowania na tlen. U zwierząt nie zauważono również efektów niepożądanych.
We wtorek naukowcy z University of Texas Medical Branch opublikowali w medycznym czasopiśmie "Science Translational Medicine" szczegóły dotyczące bioinżynieryjnie wyhodowanych płuc, które następnie zostały przeszczepione świniom.
Aby rozwijać płuca, badacze stworzyli najpierw cztery "rusztowania płucne". Aby to zrobić, usunęli wszystkie komórki i krew ze świńskich płuc za pomocą mieszanki cukru i detergentu.
Następnie uzyskane "rusztowania" umieszczono w bioreaktorach wypełnionych komórkami biorców i substancjami odżywczymi. W ciągu dwóch tygodni przeszczepione płuca już zaczęły tworzyć solidne sieci naczyń krwionośnych, których potrzebują do przeżycia. Ostatecznie przeszczepiono 4 laboratoryjne płuca do czterech biorców świń.
Po dwóch miesiącach od przeszczepu nie zaobserwowano, aby organizm odrzucił organ. Teraz naukowcy będą badali żywotność wyhodowanych i wszczepionych płuc.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z oczekiwaniami, naukowcy są przekonani, że w zaledwie pięć do dziesięciu lat do stworzenia płuc, które można by było przeszczepiać ludziom. W końcu, zmodyfikowane genetycznie płuca mogą całkowicie zastąpić dawców. A to może sprawić, że lista oczekujących na transplantacje stanie się przeszłością.
JK
źródło: Sciencealert
Polecamy również:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!