Reklama

Model treningów MASCAL dla medyków. Wojskowy Instytut Medyczny szykuje system na wypadek wojny

W Wojskowym Instytucie Medycznym – Państwowym Instytucie Badawczym w Warszawie zaprezentowano model cyklicznych treningów, symulacji i manewrów MASCAL, który ma przygotować system ochrony zdrowia na wypadek wojny i zdarzeń masowych. Nowe szkolenia medyczne w warunkach wojny mają objąć 100 proc. personelu w zakresie podstawowym oraz wybrane grupy w szkoleniach zaawansowanych i eksperckich. Celem jest ujednolicenie standardów działania, poprawa komunikacji oraz lepsze przygotowanie na konflikt zbrojny, wojnę hybrydową i masowy napływ rannych.

Model treningów MASCAL dla personelu medycznego

Podczas konferencji „Przygotowanie i wykorzystanie podmiotów leczniczych do realizacji zadań na potrzeby obronne państwa” eksperci przedstawili model cyklicznych treningów, symulacji i manewrów MASCAL. Program ma zapewnić skuteczność działania szpitali i służb ratunkowych w sytuacji konfliktu zbrojnego oraz innych zdarzeń masowych.

Organizatorem wydarzenia był Wojskowy Instytut Medyczny – Państwowy Instytut Badawczy (WIM) w Warszawie. Spotkanie zgromadziło dyrektorów szpitali z Mazowsza, przedstawicieli pogotowia ratunkowego, lotniczego pogotowia ratunkowego oraz reprezentantów ministerstw odpowiedzialnych za zabezpieczenie medyczne.

Reklama

Medycyna pola walki i segregacja medyczna w praktyce

Konferencja koncentrowała się na takich zagadnieniach jak medycyna pola walki, procedury ratujące życie na miejscu zdarzenia oraz segregacja medyczna poszkodowanych w przypadku masowego napływu rannych. Duży nacisk położono także na odporność psychiczną personelu medycznego.

W części praktycznej zaprezentowano pokaz zabezpieczenia rannych w sytuacji konfliktu zbrojnego. Celem było nie tylko przekazanie wiedzy, ale też poprawa współpracy między cywilną i wojskową służbą zdrowia.

Płk lekarz Jarosław Kowal: jeden system cywilno-wojskowy

Jak podkreślił płk lekarz Jarosław Kowal, zastępca dyrektora ds. OPL w WIM, kluczowy jest czynnik ludzki.

Reklama

Dzisiejsze spotkanie koncentruje się głównie na czynniku ludzkim, czyli jak przygotować personel medyczny szpitali do sytuacji konfliktu zbrojnego lub zdarzeń masowych, gdy do szpitala trafia jednocześnie duża liczba rannych - opisał.

Ekspert zaznaczył również: To jest bardzo ważny aspekt, żeby przestać rozdzielać medycynę wojskową od cywilnej, bo w sytuacjach zagrożenia będziemy tworzyć spójny system.

Plan szkoleń: 100 proc. podstaw, 15 proc. zaawansowane, 2–3 proc. eksperckie

Jednym z najważniejszych elementów propozycji jest ujednolicenie szkoleń medycznych w całej Polsce. Obecnie kursy odbywają się według różnych programów i na różnym poziomie kompetencji.

Reklama

Jak na razie szkolenia odbywają się według różnych programów, różnych schematów, różnego poziomu kompetencji. Plan jest taki, aby przeszkolić 100 proc. personelu w podstawowym zakresie, według jednolitego standardu, obowiązującego na terenie całego kraju. Chodzi o to, żeby każdy umiał zatamować krwawienie, uratować zadławionego pacjenta, udzielić pierwszej pomocy. To umiejętności, które mogą się przydać każdemu z nas, nie tylko w czasie wojny, ale na co dzień, podczas wypadku na ulicy. Następnie 15 proc. personelu przeszkolmy w stopniu zaawansowanym, a 2-3 proc. zostawmy dla podmiotów eksperckich – wyjaśnił płk Jarosław Kowal.

Rola gen. broni prof. Grzegorza Gieleraka i odpowiedź na sytuację geopolityczną

Nową propozycję dotyczącą organizacji szkolenia na poziomie województw przygotował zespół pod kierownictwem gen. broni prof. dr. hab. n. med. Grzegorza Gieleraka.

Reklama

Jak zaznaczył zastępca dyrektora WIM, działania są realizowane na podstawie zadań nałożonych przez Ministerstwo Obrony Narodowej, ale stanowią też odpowiedź na aktualną sytuację bezpieczeństwa.

Realizujemy zadanie nałożone na nas przez Ministerstwo Obrony Narodowej, ale nie sposób nie zauważyć, że jest to także odpowiedź na sytuację geopolityczną, w której się znajdujemy. Nikt z nas tak naprawdę nie potrafi odpowiedzieć, czy na terenie Polski nie dojdzie do pełnoskalowego konfliktu. Oczywiście liczymy na to, że nie, ale musimy być przygotowani na różne zagrożenia: począwszy od permanentnej wojny hybrydowej, którą obserwujemy już teraz, po różnego rodzaju zamachy, które mogą zakończyć się napływem wielu rannych do szpitali – powiedział.

Reklama

System medyczny w warunkach wojny – czy Polska jest gotowa?

Eksperci przyznali, że poziom przygotowania zależy dziś od wyposażenia szpitali i przeszkolenia kadr. Dlatego tak istotne jest szybkie wdrożenie jednolitego modelu szkoleń MASCAL i objęcie nim całego personelu.

Celem jest stworzenie spójnego systemu medycznego w warunkach wojny, który połączy zasoby cywilne i wojskowe. W ocenie organizatorów tylko takie podejście pozwoli skutecznie reagować na masowe zdarzenia, konflikt zbrojny i zagrożenia hybrydowe.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 27/02/2026 18:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości