Reklama

M.Miłkowski o onkologii: w 2021 r. dużo się działo

Polityka Zdrowotna
14/12/2021 15:07

W tym roku udało się wprowadzić do refundacji 32 nowe czasteczki w nowych wskazaniach - tak wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski podsumował mijający rok w zakresie onkologii i dostępności do nowych terapii. Mimo pandemii, było to więcej nowych cząsteczek niż w poprzednich latach. Jak zapowiedział wiceminister, na pewno najbliższy rok, nie będzie gorszy niż ten.

Maciej Miłkowski we wtorek podczas konferencji Onkologia 2021 - podsumowanie roku, wyliczał, że wtym roku udało się wprowadzić do refundacji 32 nowe czasteczki w nowych wskazaniach. Dodał, że zmiany dotyczyły głównie programów lekowych.

Jak podkreślił, było to więcej niż w poprzednich latach, kiedy było to po 27 cząsteczek w 2020 i 2019 roku.

- Zrobiliśmy dosyć dużo, tyle ile było można - stwierdził wiceszef resortu zdrowia, zwracając uwagę, że mimo pandemii COVID-19, resort pracował nad dostępem do leków.

Reklama

 

Nowotwory ginekologiczne

Wiceminister wskazał, że zmiany w 2021 r. nastąpiły m.in. w terapii nowotworów ginekologicznych.

-Tu udało nam się dosyć mocno zmienić program lekowy w zakresie leczenia podtrzymującego w I linii zaawansowanego raka jajnika, jajowodu. Tutaj wprowadziliśmy od maja olaparib, który ma dokładny czas leczenia 24 miesiące, w przypadku zdecydowanej liczby pacjentek z bardzo dobrymi efektami klinicznymi. Pracujemy teraz jeszcze nad urochomieniem kolejnego leku nirapamibu także w tym zakresie - mówił.

Reklama

Przypomniał, że przeniesiony został też bewacyzumab do I lini leczenia zaawansowanego raka szyjki macicy.

Z kolei, jeżeli chodzi o profilaktykę, to od 1 listopada wprwadzona została pierwsza szczepionka na HPV refundowana w 50 proc, a obecnie procedowana jest druga szczepionka. Ponadto resort oczekuje na możliwośc uruchomienia programu bezpłatnych szczepień przeciw HPV dla jedngo rocznika dziewczynek, co wynika z Narodowej Strategii Onkologicznej.

 

Rak płuca

Jak mówił wiceminister w zakresie leczenia raka płuca w styczniu dostosowana została i później uzupełniona dostępność leczenia.

Reklama

- Głównie pembrolizumab w skojarzeniu z chemioterapią udało się nam wprowadzić dla pacjentów z ekspresją PD-L1 poniżej 50 proc. zarówno w typie płaskonabłonkowym, jak też niepłaskonabłonkowym - mówił. Wyliczał, że zrefundowano także dwa leki innego producenta: ozymertynib w 1 linii leczenia pacjentów z zaawansowanym niedrobnokomórkowym rakiem płuca i durwalumab w leczeniu konsolidującym chorych na miejscowo zaawansowanego nieoperacyjnego niedrobnokomórkowego raka płuca. Udało się też wprowadzić atezolizumab jako 1. linię leczenia pacjentów z zaawansowanym rakiem drobnokomórkowym płuca.

Ponadto - jak mówił - wprowadzono też trzy inne innowacyjne leki dla mniejszej populacji w leczeniu pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca.

Reklama

- Rak płuca jest na razie dość mocno zaopiekowany - ocenił. - Oczekujemy jeszcze, że w przyszłym w niewielkiej grupie pacjentów będziemy mogli zrefudować dabrafenib w terapii łączonej z z trametynibem - zapowiedział.

 

Rak skóry

Wiceminister mówił też o "olbrzymich" zmianach, jakie zaszły od 1 stycznia tego roku w zakresie dostępu do terapii w czerniaku.

Jak mówił, w leczeniu adiuwantowym weszły wszystkie trzy dostępne terapie (...), więc czerniak skóry został przygotowany zgodnie z wytycznymi europejskimi. - Na razie mamy spokój z nowymi wnioskami - dodał.

Reklama

Wskazał, że do czerniaka skóry dołączyły też dwie mniejsze grupy nowotworów skóry. Chodzi o raka z komórek Merkla oraz raka kolczystokomórkowego skóry. - To było w ostatnich miesiącach tego roku i tu też mamy już terapię zamkniętą - stwierdził.

 

Hematoonkologia

Kolejny obszar, gdzie w ocenie wiceministra "działo się dużo" w 2021 r., to była hematoonkologia.

- To trzeci rok z rzędu, gdzie uzupełniamy cały czas nowości. Tutaj było największe zapotrzebowanie. Widzimy, że właściwie najwięcej nowoczesnego i skutecznego leczenia się pojawia w hematoonkologii. Jest wiele różnych zupełnie wskazań - mówił M. Miłkowski.

Reklama

Jak wyliczał, na do refundacji wszedł inotuzumab w leczeniu dorosłych chorych z nawrotową lub oporną na leczenie ostrą białaczką limfoblastyczną oraz blinatumomab rówież w tym samym zakresie. - Uruchomiiliśmy też ibrutynib dla pacjentów, poszerzenie wskazań które już były dostępne w zakresie przewlekłej białaczki - przypomniał.

Z kolei w szczpiczaku mamy karfilzomib oraz ixazomib., które zostały dołączone do programu lekowego.

Dodał, że z kolei od listopada w przewlekłej białaczce limfocytowej w I linii leczenia udało się wprowadzić wenetoklaks z rutyksymabem oraz w II linii wenetoklaks w skojarzeniu z obinutuzumabem.

Reklama

- Mamy tu kilka kolejnych wniosków, które bedziemy procedowali, ale ta populacja też jest już dość dobrze zabezpieczona - stwierdził.

Przypomniał też, że od września do refundacji weszła terapia CAR-T dla dzieci. - Tu już sa pierwsi przeszczepieni pacjenci. Wygląda na to, że ta terapia jest bardzo skuteczna. Efekt jak na razie jest lepszy niż w badaniach klinicznych. Pracujemy nad wskazaniami dla dorosłych - zapowiedział.


Rak przewodu pokarmowego

Wiceminister wskazał też do refundacji weszły dwie istotne terapie w raku przewodu pokarmowego, m.n. w raku jelita grubego oraz zaawansowanym raku wątrobowokomórkowym.

Reklama

Z kolei w raku tarczycy uruchomiona została II linia leczenia.

Trochę porządków - jak mówił wiceminister - od maja zaszło też w programie raka piersi, gdzie udostepniona została możliwość leczenia pacjentek z najmniejszymi guzami raka piersi, a także przeniesiony do katalogu chemioterapii został jeden z leków. - Aktualnie pracujemy nad przeniesieniem bevacizumabu do chemioterapii - poinformował M. Miłkowski.

 

Jaki będzie 2022 r.?

M. Miłkowski odnosząc się do przyszłego roku stwierdził: "Pracujemy nad kolejnymi programami lekowymi. Na pewno najbliższy rok, nie będzie gorszy niż ten. Pracujemy bardzo mocno".

Reklama

Jak dodał, w lutym w ramach Funduszu Medycznego ukaże się kolejna lista technologii medycznych o wysokim poziomie innowacyjności.

- Jak agencja (AOTMiT-red.) ogłosi nową listę będzie dużo nowych terapii, bo było powyżej 40 terapii, które będzie analizował AOTMiT - zapowiedział.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości