Monitorujemy sytuację w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie. Doszło tam do protestów w formie zwolnień lekarskich – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.
W poniedziałek w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy Warszawie większość operacji, które miały odbyć się tego dnia, zostało odwołanych, ponieważ do pracy nie przyszły instrumentariuszki.
Pisaliśmy o tym tutaj:
"Monitorujemy sytuację w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie. Doszło tam do protestów w formie zwolnień lekarskich" – skomentował obecną sytuację minister zdrowia Adam Niedzielski.
Dodał, że szef NIO prof. Jan Walewski zadeklarował, że jest w trakcie przygotowywania nowego regulaminu płacowego dla pracowników Instytutu. Zapowiedział też, że resort również pracuje nad przygotowaniem pakietu rozwiązań finansowych.
"Inne grupy zawodowe w Instytucie zgodziły się poczekać na to przygotowanie. Tu rzeczywiście pielęgniarki, instrumentariuszki wyłamały się spośród innych pracowników. My też przygotowujemy pewien pakiet rozwiązań finansowych, który ma pomóc szpitalom, które w najcięższy sposób odczuły podwyżkę minimalnych wynagrodzeń. Ale chcę też wyraźnie powiedzieć, że w przypadku Instytutu nie mówimy o minimalnych wynagrodzeniach, bo oczekiwanie wzrostu wynagrodzenia u pań pielęgniarek i instrumentariuszek jest blisko 3 tys. zł – to naprawdę duże pieniądze" – mówił Niedzielski.
Oceniając sytuację w Instytucie rzecznik NIO Mariusz Gierej przyznał, że jest ona trudna i Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy przynajmniej do końca tego tygodnia, ma spory problem kadrowy.
Źródło: PAP
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze