- Z grupy "zero", która liczy około miliona osób, zgłosiło się do szczepień około 400 tysięcy - poinformował we wtorek szef KPRM Michał Dworczyk. Jak mówił, termin na zapisy do szczepień dla tej grupy został wydłużony do 14 stycznia tego roku.
Przypomnijmy, że zgodnie z przyjętym w połowie grudnia Narodowym Programem Szczepień, w pierwszej kolejności (grupa "zero") szczepieni są pracownicy sektora ochrony zdrowia (np. lekarze, pielęgniarki i farmaceuci), pracownicy DPS-ów i MOPS-ów oraz personel pomocniczy i administracyjny w placówkach medycznych, w tym w stacjach sanitarno-epidemiologicznych. Według szacunków rządu to grupa ok. 1 mln osób. Mieli oni czas na rejestrowanie się do szczepień do 28 grudnia br. Pierwsze szczepienia rozpoczęły się zaś już 27 grudnia.
Jak poinformował we wtorek M.Dworczyk w radiowej Jedynce, z grupy "zero" zgłosiło się około 400 tys. osób.- Biorąc pod uwagę szczególny czas świąteczno-noworoczny, w którym się znajdujemy, oraz to, iż jest to początek całego procesu, uważam, że nie jest to zły wynik - ocenił. Jednocześnie poinformował, że termin zgłoszenia do szczepień dla tej grupy został wydłużony do 14 stycznia. Jak dodał, to efekt postulatów środowisk lekarskich.
M. Dworczyk przypomniał, że system zapisów dla pozostałych obywateli ma być gotowy 15 stycznia. Według niego, system szczepień maksymalną wydolność osiągnie w drugiej połowie stycznia 2021 r.
Szczepienia a polityka
Pytany o termin zaszczepia się przez premiera Mateusza Morawieckiego, szef KPRM odparł, że premier zapisze się do szczepień zgodnie z harmonogramem przewidzianym dla grupy, w której się znajduje. Jak zaznaczył, świadomie nie zdecydowano się na szczepienie polityków w pierwszej kolejności. - Przy tej temperaturze sporu politycznego mogłoby to wzbudzić wiele emocji takich, że rząd pierwszy chce się szczepić, a przecież seniorzy czekają w kolejkach, osoby, którym bardziej te szczepienia są potrzebne - podkreślił.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!