Reklama

Eksperci: potrzebujemy głębokich zmian w polityce zdrowotnej państwa

Polski system opieki zdrowotnej skoncentrowany jest na leczeniu chorób, a nie na profilaktyce, czy orientacji na zdrowie. To wymaga gruntownej zmiany całej polityki państwa, a nie tylko ministerstwa zdrowia i to wielu wymiarach. Celem jest poprawa kondycji zdrowotnej wszystkich Polaków oraz racjonalne gospodarowanie posiadanymi zasobami. Po wyborach politycy różnych opcji powinni siąść i wspólnie wypracować pakiet reform całego systemu w perspektywie wieloletniej – wynika z zorganizowanej w ramach Innovation Day przez politykazdrwotna.com debaty „Ewolucja czy rewolucja? Kurs na innowacyjny system OZ".

System opieki zdrowotnej wymaga natychmiastowych zmian

 Potrzebujemy głębokich zmian w polityce państwa w odniesieniu do opieki zdrowotnej i to od poziomu dziecka aż do seniora.  Profilaktyka, zmiana nawyków żywieniowych, stylu życia to tylko niektóre aspekty prowadzące do lepszej kondycji zdrowotnej społeczeństwa. System państwa powinien być tak zorganizowany, by inwestycje w zdrowie przynosiły spektakularne zwroty i budowały nasz kapitał 

- zauważyła dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka, Dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego oraz dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego.

Reklama

Prof. Stanisław Dziekoński, prezes Warsaw New Tech University Fundation – podkreślił, że jeżeli chcemy dokonać zmian systemowych to musimy dokonać profesjonalnej diagnozy obecnej sytuacji, by zobaczyć, gdzie jest potencjał a gdzie ewidentne braki w obecnej polityce zdrowotnej państwa. By dokonywać zmian, potrzebna świadomość, że są one niezbędne. I tutaj kłania się edukacja, by budować odpowiednią kulturę zdrowotną. Nie zawsze bowiem sobie uświadamiamy, że to zdrowie jest najważniejsze.

 Zdaniem prof. Dziekońskiego ciągle nie dostrzegamy potencjału mediów społecznościowych, zwłaszcza influencerów mających wpływ na innych.

Reklama

Krajem w którym od lat z sukcesem budowana jest kultura zdrowia jest Dania. To również kraj, gdzie z powodzeniem realizowane jest partnerstwo publiczno-prywatne w tym sektorze. Dlaczego nie udaje się to w Polsce? Po prostu nie ma zaufania i to z obu stron

– mówi Michał Czarnuch, partner kancelarii DZP i dodał:

Problemem jest brak przewidywalności m.in. w związku z ciągłą zmian a prawa i to za wszystkich opcji politycznych. – dodaje. Jego zdaniem trzeba jednak wrócić do PPP, być może na początku w mniejszych projektach technologicznych.

Reklama

 Z kolei Artur Ostrowski, dyr. zarządzający Synektik podkreślił brak stabilizacji:

Dlaczego biznes jest mało skłonny do inwestycji publiczno-prywatnych? Brak nam stabilizacji w dłuższej perspektywie. Dlatego ryzyko inwestycyjne jest tutaj bardzo duże. Nie ma tutaj też dobrych modelowych przykładów  

Jego zdaniem segmentem, który idealnie się wpisał w rosnące potrzeby w związku z coraz większymi problemami z personelem jest robotyka. Jest ona na cały  czas w początkowej fazie rozwoju.    

 Jak efektywnie wykorzystać pojawiające się innowacje, by usprawnić system zdrowia?

Podobnie jak w robotyce jesteśmy na początku drogi, jeśli chodzi o ich wdrażanie. Z pewnością nie wykorzystujemy ich potencjału 

Reklama

mówi Edyta Bielak Jomaa, członek zarządu Warsaw New Tech University Fundation. 

Ograniczeniem jest m.in. brak wdrożonych przepisów prawnych dotyczące np. danych medycznych czy wykorzystania sztucznej inteligencji. Na poziomie europejskim są w tej sprawie rozporządzenia określające pewne obowiązujące zasady na europejskim rynku cyfrowym. U nas jeszcze się o tym nie mówi.  Będzie zaskoczenie, bo nikt tych przepisów z sektorem zdrowia nie konsultuje a trzeba będzie je wprowadzić.  Rynek medyczny jest najbardziej innowacyjny we wdrażaniu nowych technologii, najszybciej je też chłonie. Jeśli nie będziemy ich szybko absorbować to nie będziemy konkurencyjni 

Reklama

podkreśla Edyta Bielak Jomaa i dodaje:

 Nie możemy zapominać też o procedurach. Implementujemy nowe rozwiązania ale często robimy to niestety połowicznie. One muszą dotyczyć całego systemu.

Zdaniem Małgorzaty Gałązki – Sobotki celem opieki zdrowotnej nie powinno być tylko i wyłącznie dostarczanie świadczeń ale skuteczne zabieganie chorobom oraz leczenie pacjentów.

Niestety, nie orientujemy się na wyniku, rezultacie, efekcie. Tym się różnimy od bardziej dojrzałych systemów ochrony zdrowia, gdzie dawno odrobiono lekcje i zrozumiano, że procedury i zasoby oraz dobra organizacja procesów są bardzo istotne ale to nie wszystko. Kluczem jest poprawa kondycji zdrowotnej społeczeństwa.  Powinny być one w Polsce mierzone i z tego należy rozliczać polityków.

Reklama

Czy przyszły minister zdrowia nie powinien być skutecznym politykiem w randze wicepremiera, by dokonać odważnych zmian w całym systemie?

Zdrowe polskie społeczeństwo powinno być strategicznym wyzwaniem polityków. To musi być element polityki rządu i leżeć w interesie państwa. Oprócz efektywności i  mierzalności należy poprawić proces podejmowania decyzji i rozliczać z rezultatów -  uważa mec. Michał Czarnuch.

Zdaniem dyr. Artura Ostrowskiego należy szukać konsensusu wśród polityków i biznesu. Implementujmy najlepsze rozwiązania. Zdecydujmy się w końcu na jakiś docelowy model systemu, bo obecnie nie mamy żadnegopostuluje.

Reklama

Musimy o tym myśleć w perspektywie długoletniej. Do takiej dyskusji powinni się włączyć m.in. demografowie, ekonomiści, czy prawnicy 

dodaje dr. Edyta Bielak Jomaa.

Prof. Stanisław Dziekoński zaznacza, że możemy mieć dobre pomysły i strategie ale nie wprowadzimy ich w życie jeśli nie pojawią się liderzy, którzy wezmą na siebie ciężar przeprowadzenia reform. 

Potrzebujemy podejścia do zdrowia i konsensusu ponad politycznymi podziałami. Politycy różnych obozów po wyborach powinni siąść przy jednym stole i opracować plan dalszych zmian polityki zdrowotnej

Reklama

uważa Małgorzata Gałązka Sobotka.

Opracował: Dariusz Jarosz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości