Wprowadzenie zmiana w dostępie do terapii biologicznych - to główny postulat w petycji do Ministra Zdrowia przygotowanej przez Unię Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę i ŁZS. Zbierane są obecne podpisy pod petycją w tej sprawie.
O wprowadzenie zmiana w dostępie do terapii biologicznych chce zaapelować do Ministra Zdrowia Unia Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę i ŁZS. Zbierane są obecne podpisy pod petycją w tej sprawie.
Organizacja wskazuje na trudną sytuację osób chorujących na umiarkowaną i ciężką postać łuszczycy plackowatej. Jak podkreśla, za proponowanymi zmianami opowiadają się także eksperci medyczni, w tym była Konsultant Krajowy ds. dermatologii i wenerologii prof. dr hab. n. med. Joanna Narbutt.
Najpilniejsze problemy, na których rozwiązanie czekają pacjenci z łuszczycą to:
1. Obniżenie kryteriów włączenia do programu lekowego.
2. Zniesienie konieczności przerywania terapii po okresie 24 i 48 tygodni i wydłużenie czasu leczenia lekami biologicznymi do 96 tygodni.
3. Zapewnienie szerszej grupie pacjentów możliwości skorzystania z terapii biologicznej poprzez przekazanie środków, które Ministerstwo Zdrowia zaoszczędzi dzięki refundacji zamienników leków biologicznych (leków biopodobnych).
Dermatolodzy i chorzy podkreślają, że kluczowa jest dla nich możliwość korzystania ze skutecznej terapii jak najdłużej, bez konieczności zmiany preparatu.
- W pierwszej kolejności wnoszę o wydłużenie czasu programów do 2 lat dla wszystkich leków. Uważam, że zróżnicowanie czasu trwania programów jest niesprawiedliwe wobec pacjentów. Roczny czas trwania programu nie wpisuje się też w ramy współczesnego leczenia łuszczycy - mówiła prof. dr hab. n. med. Joanna Narbutt, która również zwracała się do Ministerstwa Zdrowia z prośbą o ujednolicenie programów lekowych dla wszystkich pacjentów leczonych w ramach programu.
Petycję można podpisać na stronie petycjeonline.com/apel_do_ministra_zdrowia_luszczyca
JK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!