Podwojenie czasu przeżycia pacjentek z zaawansowanym rakiem piersi do 2025 roku, poprawa dostępności do wiarygodnych danych epidemiologicznych oraz wyników leczenia dla tej grupy chorych, poprawa dostępności wielodyscyplinarnej opieki - to jedne z rekomendacji raporcie „Zalecenia dla polityki państwa w zakresie zaawansowanego raka piersi”.
W Polsce rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym u kobiet. Stanowi ok. 22 proc. wszystkich zachorowań. Zachorowalność na ten nowotwór wzrasta. Dane KRN wskazują, że w Polsce zachorowalność na nowotwory złośliwe piersi w ciągu ostatnich trzech dekad wzrosła ponad 2-krotnie. W 2014 roku w wyniosła 51,6 na 100 tys. ludności i miała najwyższą wartość wśród zachorowalności na nowotwory u kobiet. Podział pieniędzySzacuje się, że u około 5-6 proc. chorych rak piersi ma rozsiany charakter już w momencie rozpoznania. Częściej jednak zaawansowany rak piersi występuje na skutek nawrotu choroby, który występuje u około 30-40 proc. kobiet, które pierwotnie były leczone we wczesnych stadiach (czyli I lub II). U tej grupy pacjentek stosowane jest pierwotnie radykalne leczenie, które polega na operacyjnym usunięciu guza i zajętych węzłów w skojarzeniu z tzw. systemowym leczeniem uzupełniającym i/lub radioterapią, mającymi na celu zniszczenie pozostałych komórek rakowych. U wielu z tych chorych następuje jednak nawrót choroby z przerzutami do innych narządów. Dane szacunkowe wskazują, że w grupie kobiet chorych na raka piersi 70 proc. ma hormonozależnego HER2- ujemnego raka piersi. W zależności od typu zaawansowanego raka piersi, mediana czasu przeżycia kobiet od momentu rozsiewu wynosi od 1 do 4 lat (w przypadku potrójnie ujemnego zaawansowanego raka piersi – około 1 roku; w przypadku pozostałych typów – do 4 lat).
Jak twierdzą autorzy raportu, kluczowym jest jednak, aby działania państwa w zakresie opieki nad chorymi na raka piersi obejmowały chorych zarówno we wczesnym, jak i w zaawansowanym stadium nowotworu. - Zgodnie z europejskimi zaleceniami ABC3, terapię anty-HER2 należy prowadzić przez cały czas w kolejnych liniach począwszy od 1. linii leczenia. W Polsce możliwe jest leczenie anty-HER2 tylko w ramach maksymalnie 2. linii leczenia - czytamy w raporcie.
Leczenie z pracą
W przypadku osób z zaawansowanym rakiem piersi brakuje narzędzi systemowych wspierających utrzymanie przez nie zatrudnienia.
- W przypadku zaawansowanego raka piersi braków systemowych jest znacznie więcej. Dotyczą one zarówno dostępu do innowacyjnego leczenia, jak i organizacji pomocy oraz wsparcia dla chorych, ich rodzin i opiekunów. O marginalizacji tego tematu świadczy między innymi fakt, iż w „Narodowym Programie Zwalczania Chorób Nowotworowych na lata 2016-2024” pomimo wskazania raka piersi jako priorytetowego obszaru terapeutycznego, nie odniesiono się wcale do problemu zaawansowanego raka piersi, który wszakże należy traktować jako osobny temat, gdyż wiążą się z nim inne problemy i możliwości terapeutyczne – mówi prof. dr hab. n med. Maciej Krzakowski, Konsultant Krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej.
AK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!