- Dzisiaj rozdysponowaliśmy 6,5 tys. opakowań Arechinu do szpitali zakaźnych, do szpitali jednoimiennych, po to, aby personel wykorzystywał ten potencjał ewentualnie zgodnie ze swoją najlepsza wiedzą - poinformował w czwartek minister zdrowia Łukasz Szumowski. Dodał, że rozdysponowywane są także środki ochrony osobistej dla ratowników medycznych, diagnostów laboratoryjnych oraz do szpitali. Jak mówił, są kolejne potwierdzone zakażenia - 20, czyli łącznie mamy 325 przypadków zakażeń.
- Mamy 20 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych - poinformował Ł.Szumowski. Dziś od rana liczba przypadków wzrosła łącznie o 38. Łącznie w Polsce potwierdzono 325 zakażeń. Pięć osób zmarło.
- Wiemy, że mamy w Polsce substancję, która może wspomagać (leczenie koronawirusa - przyp. red.), takie są pierwsze doniesienia, oczywiście nie mamy jeszcze wyników pełnych badań klinicznych, ale wiemy o Arechinie, że jest ona dopuszczony przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych i dzisiaj rozdysponowaliśmy 6,5 tys. opakowań Arechinu do szpitali zakaźnych, do szpitali jednoimiennych, po to, aby personel wykorzystywał ten potencjał ewentualnie zgodnie ze swoją najlepsza wiedzą - poinformował. - Jest on (Arechin - przyp. red.) dopuszczony, można go stosować tam gdzie jest potrzeba - dodał minister.
Środki ochrony
Mówiąc o zabezpieczeniu w środki ochrony poinformował, że dziś do wojewodów zostały wydane dyspozycje zabezpieczenia ratowników; 13 tys. masek i 6 tys. kombinezonów. - Do diagnostów, którzy są na pierwszej linii frontu – 4 tys. kombinezonów, 6,5 tys. masek i 25 tys. rękawic do laboratoriów WSSE - mówił. Zapewnił, że także do szpitali zakaźnych jednoimiennych dotarło już po 1 tys. masek i 1 tys. kombinezonów, a także gogle ochronne.
- Cały czas działamy w zakresie uzupełnienia rezerw, które mogłyby być później rozdysponowane do szpitali i oddziałów zakaźnych - zapewniał.
Przypomniał, że szpitale zakaźne jednoimienne już działają, są tam pierwsi pacjenci, ale są tam wolne miejsca i osoby z objawami zakażenia, powinny zgłaszać się właśnie do tych placówek. Przestrzegał przed zgłaszaniem się do innych placówek, ponieważ może to skutkować zakażeniem personelu oraz innych pacjentów. Jak mówił takie przypadki ciągle się zdarzają.
Pytany o dostęp do leków, wskazał, że resort analizuje sytuację czy zamrożenie cen wpłynęłoby pozytywnie na pacjentów. - Dostawy leków nadal są realizowane - zapewniał. dodał, że wczoraj zostało zmienione rozporządzenie i dostawy towarów do Polski są płynne, kolejki na granicach skróciły się, więc też dostawy leków i środków ochrony są bezproblemowe. Jednocześnie wskazał, że mamy bardzo rozszerzoną listę anty wywozową, abyśmy mieli zabezpieczony dostęp.
Testy pracowników medycznych
Z kolei pytany o testowanie pracowników medycznych zaznaczył, że "testowanie osoby bezobjawowej w tej chwili nie ma sensu, ponieważ dopiero wynik testu może być jakkolwiek miarodajny dopiero po 7 dniach". - Stąd instrukcja dla tych krytycznych zawodów, jakimi są zawody medyczne, że od kontaktu, ale też podkreślam - bezpośredniego, bliskiego, a nie przejście na korytarzu, kwarantanna może być decyzją służb sanitarnych skrócona po 7 dniach, z ujemnym wynikiem testu, tak jak to było stosowane już wielokrotnie - wyjaśniał Ł.Szumowski.
- Więc zasada jest taka, że jeżeli był bliski kontakt, ale nie obecność w jednym pomieszczeniu, tylko fizyczny kontakt albo długotrwała obecność i możliwość zakażenia, te testy wtedy oczywiście wykonujemy służbom medycznym, w pierwszej kolejności, jak najszybciej, bo wiemy, że bez tych służb nie będziemy mieli systemu, który będzie mógł nas chronić, będzie mógł leczyć naszych pacjentów - dodał minister.
BPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!