Reklama

Lockdown w Nowej Zelandii po jednym wykrytym zakażeniu

Polityka Zdrowotna
17/08/2021 13:15

Rząd Nowej Zelandii wprowadził ścisły lockdown po wykryciu jednego nowego przypadku zakażenia koronawirusem. To pierwszy zdiagnozowany przypadek COVID-19 w kraju od ponad 6 miesięcy.

W kraju od lutego nie było żadnego przypadku transmisji COVID-19. Przypadek zakażenia został wykryty w w mieście Auckland. 

To pierwszy od 6 miesięcy przypadek zakażenia "ze społeczeństwa", czyli taki, którego nie zidentyfikowano źródła. Zarażonym jest 58-letni mężczyzna. Dotychczas notowane w Nowej Zelandii przypadki COVID-19 pochodziły ze znanych służbom sanitarnym ognisk.

Epidemiolog i ekspert ds. zdrowia publicznego prof. Michael Baker powiedział, że najnowszym przypadkiem był „prawie na pewno” wariant Delta.

Reklama

Powiedział, że chociaż jest niewiele informacji o sprawie, ludzie powinni zachować ostrożność. To, że sprawa była bezpośrednio połączona z granicą bez zakażeń pośrednich, jest, jak powiedział, „najbardziej optymistycznym scenariuszem i prawdopodobnie mniej prawdopodobnym”.

- Drugi scenariusz – który moim zdaniem jest bardziej prawdopodobny – jest znacznie trudniejszy. Przewiduje on, że to zakażenie pojawiło się z nieznanego źródła, co oznacza, że ​​w społeczności muszą istnieć inne przypadki, które nie zostały zidentyfikowane… Oznacza to, że w społeczności były osoby zakaźne, potencjalnie przez kilka dni - mówił.

Reklama

Obowiązujące od północy zasady zakazują nieuzasadnionego opuszczania domu. Miejsce zamieszkania można opuścić jedynie w uzasadnionym celu, tj. wychodząc po zakupy, do pracy i na ćwiczenia. 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości