1463 - średnio tyle ataków hakerskich tygodniowo dokonywano w 2022 roku na podmioty ochrony zdrowia. Tak wynika z raportu izraelskiej firmy Check Point. Taki wynik plasuje sektor zdrowotny na trzecim miejscu branż najczęściej padających ofiarą cyberhackerów.
Według danych zebranych przez Check Point w 2022 roku wzrosła liczba ataków hakerskich na wszystkie branże. Najczęstszym celem cyberprzestępców są instytucje edukacyjne i badawcze, które w 2022 roku średnio padały ofiarą ataków 2314 w tygodniu, czyli o 40 proc. więcej w porównaniu z 2021 roku.
Z kolei najwyższy wzrost ataków rok do roku odnotował sektor opieki zdrowotnej - o 74 proc. Jak czytamy w raporcie izraelskiej firmy, hakerzy szczególnie skupili się na branży medycznej od początku pandemii COVID-19. Ich ofiarami padały zarówno szpitale, kliniki, jak i ośrodki badawcze.
W Stanach Zjednoczonych Common Spirit, który obsługuje 140 szpitali, zgłosiło kradzież danych ponad 600 tys. pacjentów. Ataki spowodowały szkody medyczne u pacjentów.
W listopadzie 2022 roku w Nowym Jorku hakerzy spowodowali awarię systemów medycznych na kilka tygodni. W Dallas ataki hakerskie spowodowały zakłócenia w opiece doraźnej.
W atakach na placówki ochrony zdrowia cyberprzestępcy najczęściej wykorzystują takie oprogramowania, jak: Lockbit, BlackCat, Cuba oraz Zeppelin. Do niektórych z nich (BlackCat oraz Lockbit) dodano mechanizmy, które dają możliwość łatwego przeszukiwania skradzionych danych. Na tych szczególnie cennych cyberprzestępcy zarabiają, sprzedając je na rynkach Darknetu.
Jedną z bardziej znanych grup hakerskich, która wykrada dane sektora zdrowotnego, jest grupa Lapsus$. Zyskała ona duże zainteresowanie opinii publicznej po serii ataków na Microsoft, Nvidii i Samsunga. W grudniu 2021 roku wykradli oni dane brazylijskiego ministerstwa zdrowia dotyczące szczepień przeciwko COVID-19.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze