Reklama

Leszczyna: mam mapę porodówek, które muszą zostać

PAP
10/05/2024 13:30

Mam już mapę miejsc, w których porodówka, mimo że rodzi się tam niewiele dzieci, musi zostać, bo następna jest ponad 40 km dalej. Te porodówki dofinansujemy; skonstruujemy im ryczałt tak, żeby były w stanie się utrzymać - powiedziała szefowa MZ Izabela Leszczyna.

Ministra zdrowia pytana w piątek w Programie Pierwszym Polskiego Radia o reformę szpitali zwróciła uwagę na Krajowy Plan Odbudowy i pieniądze na ochronę zdrowia.

Pula to prawie 19 mld zł, z czego 10 mld zł to szpitale - zaznaczyła.

Przypomniała, że 5 mld złotych zostanie przeznaczone na szpitale prowadzące opiekę onkologiczną.

Skorzysta z tego ponad 250 szpitali nie tylko klinicznych, nie tylko wysokospecjalistycznych, także szpitali powiatowych, jeśli prowadzą opiekę onkologiczną - dodała.

Dopytywana o nierentowane szpitale powiatowe odpowiedziała, że "ustawę pisowską, która przewidywała likwidacje szpitali powiatowych, zmieniliśmy na taką, która mówi o restrukturyzacji szpitali".

Reklama

Mamy wybrane nowe samorządy. Siadamy do stołu z dyrektorami regionalnych NFZ-ów, z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia, z samorządowcami, z dyrektorami szpitali i pokazujemy im know-how. Mówimy jak możesz zrestrukturyzować swój szpital, żeby twoi ludzie, lokalna społeczność dostała to wszystko, czego potrzebuje, ale żeby twój szpital się nie zadłużał - wyjaśniła. Dodała, że w piątek zaczyna pracę zespół, który został przez nią powołany specjalnie do monitorowania i wdrażania koncepcji, która jest już właściwie gotowa.

Ministra pytana była też, czy uda się uniknąć zamykania szpitali.

Reklama

Jeśli mieliśmy porodówkę, na której dzisiaj rodzi się nam 100 dzieci, a mamy wokół mnóstwo osób starszych, seniorów, często niesamodzielnych (...), to zróbmy tam opiekę długoterminową, zróbmy tam Zakład Opiekuńczo-Leczniczy - tłumaczyła.

 

Mam już mapę, w których miejscach porodówka, mimo że rodzi się tam niewiele dzieci, musi zostać, bo następna jest ponad 40 km dalej. I te porodówki dofinansujemy - tak im skonstruujemy ryczałt, żeby one jednak były w stanie się utrzymać" - zapewniła Leszczyna.

Reklama

Wyjaśniła, że inaczej będzie wyglądała sytuacja w przypadku porodówek, z których można zrezygnować.

Tam, gdzie będzie można zapewnić transport medyczny i kobietę w ciąży możemy dowieść do porodówki lepiej wyposażonej, z anestezjologiem, gdzie dostanie znieczulenie okołoporodowe, poradę laktacyjną (...) to chcę, żeby kobiety rodziły w takich miejscach i im to zapewnię - podkreśliła. Oceniła, że nierentowną porodówkę można przekształcić w oddział ginekologiczny lub oddział długoterminowy.

Dopytywana czy jest zielone światło Komisji Europejskiej na rewizję KPO odpowiedziała:

Reklama

Jesteśmy pewni, że Komisja da nam zielone światło, bo zrobiliśmy naprawdę bardzo dużo potrzebnych i pożytecznych zmian.

Aleksandra Kiełczykowska (PAP)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 10/05/2024 13:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości