Reklama

Lekarze POZ alarmują, że seniorzy odmawiają szczepień

Polityka Zdrowotna
02/06/2021 15:10

Wśród osób starszych minęła już fala entuzjazmu do szczepień przeciwko COVID-19, obecnie w tej grupie pacjentów chętnych jest jak na lekarstwo – do takiego wniosku skłaniają się lekarze rodzinni Porozumienia Zielonogórskiego w całej Polsce. Jak podkreślają, brakuje dobrych kampanii edukacyjnych.

Przypomnijmy, że seniorzy to grupa osób, w której odsetek zaszczepionych jest najwyższy, jednak nadal pozostaję część osób w starszym wieku, które na szczepienie się nie zarejestrowały. Personel przychodni POZ próbuje "obdzwaniać" takich swoich pacjentów i zachęcać ich do przyjścia na szczepienie, jednak nie idzie to łatwo.

- W mojej przychodni jest w miarę dobrze, jedna piąta pacjentów w wieku powyżej 80 lat pozostała niezaszczepiona, ale w perspektywie całego kraju ten odsetek może być jeszcze większy – mówi Wojciech Pacholicki, szef przychodni POZ w Radomiu i wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego.

Reklama

 

Przekonać nieprzekonanych

– Nasze pielęgniarki regularnie telefonują do seniorów, zachęcając ich do szczepienia w dogodnym dla nich terminie. Niestety, zwykle spotykają się z odmową. Argumenty pacjentów bywają kuriozalne. Niektórzy powołują się na opinie swoich dzieci („córka mi nie pozwala”), inni twierdzą, że nie wychodzą z domu, więc nie muszą bać się zakażenia. Jednocześnie odpowiadają twierdząco na pytanie, czy chodzą do sklepu lub kościoła - dodaje W. Pacholicki.

Bywają tygodnie, gdy wysiłek personelu przychodni idzie na marne, ponieważ nikt nie zmienia zdania. Szef przychodni cieszy się z każdego pacjenta, który zdecyduje się na szczepienie mimo wcześniejszych oporów. Jak mówi W. Pacholicki, kropla drąży skałę. Szkoda tylko, że ogromnym kosztem.

- Zachęcanie do szczepień zabiera personelowi przychodni dużo czasu, którego wobec tego nie poświęcą w dużej mierze swoim podstawowym zadaniom, czyli opiece pielęgniarskiej – ubolewa Wojciech Pacholicki.

Reklama

 

Brakuje dobrych kampanii

- Jednak uważamy, że szczepienia przeciwko COVID-19 są niezwykle ważne, dlatego nie ustajemy w wysiłkach, by zachęcać nieprzekonanych. Personel POZ robi to niejako za rządzących i liderów opinii z różnych środowisk - podkreśla W. Pacholicki.

W opinii lekarzy POZ, brakuje dobrych kampanii edukacyjnych, a nie dla wszystkich autorytetem jest "ten czy inny minister, który w mediach mówi o konieczności szczepień".

Według Porozumienia Zielonogórskiego, są pacjenci, których bardziej skutecznie zachęci ksiądz podczas mszy czy polityk, cieszący się ich uznaniem.

Reklama

Kampania edukacyjna powinna więc być skierowana do różnych grup i prowadzona w sposób bardziej sprofilowany, bo jak podkreślają lekarze rodzinni, tylko wtedy trafi się do przekonania jak największej liczby środowisk.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości