W świetle zmian czekających POZ i szeregu nie wyjaśnionych jeszcze do końca wątpliwości co do ostatecznego kształtu ustawy, warto zwrócić uwagę na miejsce i zadania koordynatora, który ma pełnić kluczową rolę w opiece nad pacjentem. Kwestie te powinny zostać szczegółowo uregulowane, by nie było wątpliwości kto i w jakim zakresie kieruje zespołem a przede wszystkim odpowiada za prowadzenie chorego.
Do projektu ustawy o POZ z dnia 30 grudnia 2016 r. wpłynęło wiele uwag, w tym zastrzeżenia dotyczące kwestii, kto i w jakim zakresie odpowiadać ma za koordynację świadczeń. Współpraca jest niewątpliwie dobrym krokiem do wdrożenia kompleksowej opieki na pacjentem. Opieka koordynowana z powodzeniem funkcjonuje już u naszych zachodnich sąsiadów. W odpowiedzi na postulaty środowiska, MZ dopracować ma nieostre kwestie, w tym komu, w POZ przypadnie miano koordynatora. My poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie fachowców.
Zofia Małas, Prezes NIPiP
- Trudno jest mi jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ nie ma definicji koordynatora i co się z tym wiąże, nie jest znany zakres jego kompetencji. Koordynatorem może zostać pielęgniarka, ponieważ ma potrzebną do pełnienia tej funkcji wiedzę, zna środowisko i może być pośrednikiem pomiędzy pacjentem a lekarzem, zgłosić zapotrzebowanie i skutecznie pomóc. Doskonale zna swoich pacjentów i jest dla nich osobą zaufaną. Z drugiej strony szkoda, by fachowiec był koordynatorem. W tej roli doskonale sprawdzi się też pracownik socjalny czy sekretarz medyczny. Podsumowując w roli koordynatora POZ widzę osobę, która posiada merytoryczną wiedzę i zna środowisko, ale też ma umiejętności managerskie, potrafi kierować zespołem.
Agnieszka Jankowska-Zduńczyk, V-ce Prezes KLR, konsultant krajowy w dziedzinie medycyny rodzinnej, lekarz rodzinny
- Planowane zmiany opieki medycznej w podstawowej opiece zdrowotnej, które zapowiedziane są w projekcie ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej, przywracają pacjentowi, należne mu, centralne miejsce w tej części systemu ochrony zdrowia. Prawidłowa interpretacja otrzymanych w wywiadzie lekarskim informacji, umiejętność postawienia prawidłowej diagnozy oraz przewidywanie potencjalnych powikłań i dalszego leczenia wymaga wiedzy medycznej wielokierunkowej, włączając w nią także aspekty opieki socjalnej. Do takich działań przygotowani są profesjonaliści medyczni - lekarze, pielęgniarki i położne - wykształceni w dziedzinie medycyny rodzinnej , którzy współpracują ze sobą w celu zabezpieczenia potrzeb zdrowotnych pacjenta w wielu obszarach. W pracy zespołowej każdy z członków zespołu posiadając określone kwalifikacje i kompetencje jest odpowiedzialny za odpowiedni obszar działań. Koordynatorem realizacji tych działań może być zarówno każdy z członków zespołu jak i jedna osoba w odniesieniu do całości opieki medycznej. W wymiarze opieki medycznej wymagana jest koordynacja w bardzo szerokim zakresie świadczeń - lekarskich specjalistycznych, rehabilitacyjnych, psychologicznych, hospicyjnych, pielęgniarskich lub socjalnych. W takim aspekcie naturalnym koordynatorem staje się lekarz rodzinny. W innych krajach opieka medyczna jest realizowana w oparciu o pracę zespołową, a ich doświadczenia pokazują, że jest ona skuteczna
Czas na specjalistę zdrowia publicznego?
W świetle coraz bardziej odczuwalnych braków kadrowych, może warto zwrócić uwagę na fachowców niedostrzeganych do tej pory przez system. W środowisku można było usłyszeń głosy popierające takie rozwiązanie. Zasoby pielęgniarskie są wyjątkowo niskie. W POZ tylko 1/3 stanowią specjaliści medycyny rodzinnej. Pacjenci zdecydowanie opowiadają się za otwarciem tego poziomu na innych fachowców, w tym specjalistów zdrowia publicznego, którzy z powodzeniem mogliby pełnić rolę koordynatora i łącznika pomiędzy poszczególnymi członkami zespołu POZ. Jeśli lekarze obciążeni są mocno obowiązkami administracyjnymi, czy słusznym jest zatem zlecać im kolejne funkcje a co się z tym wiąże zadania? Wszystko niestety rozchodzi się o środki, a te są mocno ograniczone i mogą nie pozwali na „spektakularny” rozwój tego poziomu opieki. W tym wypadku niewątpliwie mocny akcent należy postawić na integrację i współpracę specjalistów dostępnych już w POZ, nie wykluczając całkowicie innych fachowców - dietetyków, fizjoterapeutów czy edukatorów zdrowotnych.
Prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie, popiera włączenie do POZ innych fachowców, zwraca jednak uwagę, że jesteśmy państwem na dorobku i ich utrzymanie byłoby trudne. Tacy specjaliści mogliby zastąpić lekarzy, czasem nawet lepiej, w wyuczonych przez siebie specjalnościach. Wprowadzanie nowych zawodów do POZ jest przed nami, uważa Jacek Krajewski.
Koordynatorem lekarz?
Uwagi zgłoszone do projektu ustawy o POZ, bardzo jasno wskazały na konieczność zdefiniowania koordynatora i wskazanie osoby odpowiedzialnej za zespół POZ. KLR wyraźnie opowiada się, ażeby zespół POZ koordynowany był przez lekarza, takie rozwiązanie popiera także Jacek Krajewski z Federacji Porozumienie Zielonogórskie. Niewątpliwie rola koordynatora powierzona specjaliście medycyny rodzinnej, odbuduje jego wizerunek, jako kompetentnego do prowadzenia pacjentów przewlekle chorych czy tych zmagających się z wielochorobowością. Istotne zatem jest, by lekarz rodzinny funkcjonował w każdej placówce POZ a osoby zainteresowane tą specjalnością mogły się w jej zakresie kształcić i szkolić.
- Jak każdy zespół, zespół POZ musi mieć wskazaną osobę, która odpowiada za jego funkcjonowanie albo nim kieruje, wyraźnie dlatego podany jest lekarz. Toczyła się dyskusja czy w sytuacji, kiedy w zespole są trzy zawody, każdy autonomiczny takie działanie jest właściwe. Wydaje się, że to rozsądna decyzja, aby wskazać akurat lekarza. Mam nadzieję, że pozostałe środowiska to zrozumieją. Z całym szacunkiem do integralności innych profesji, wskazanie lekarza jako kierownika zespołu dobrze posłuży POZ, uważa prezes FPZ.
Anna Grela
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!