Ministerstwo Zdrowia wprowadziło po cichu sporo szkodliwych zmian. Szkoda, że nie były one ani sygnalizowane ani konsultowane ze środowiskiem opiekunów medycznych - alarmuje Ogólnopolskie Stowarzyszenie Opiekunów Medycznych. Chodzi o projektowane zmiany dotyczą rozporządzenia do Ustawy o niektórych zawodach medycznych, w której określony został katalog czynności opiekuna medycznego.
Jak informuje Ogólnopolskie Stowarzyszenie Opiekunów Medycznych na ostatnim etapie prac legislacyjnych, bez konsultacji z przedstawicielami środowiska, Ministerstwo Zdrowia wprowadziło zmiany w projekcie rozporządzenia dotyczącym opiekunów medycznych.
Kiedy myślisz, że czasy, kiedy prawo było tworzone na szybko i po nocach minęły, to Ministerstwo Zdrowia robi takie rzeczy... Na ostatniej prostej, bez konsultacji ze środowiskiem (roboczy projekt rozporządzenia opiniowaliśmy 30.01.2024) zmieniło zapisy projektu, który teraz zostanie skierowany do publikacji
Reklama
- czytamy we wpisie Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Opiekunów Medycznych. Jak przekonują robocza wersja dokumentu była opiniowana zaledwie kilka tygodni temu, 30 stycznia 2024 roku, ostateczna treść przepisów przeszła korektę, która znacząco ogranicza kompetencje tej grupy zawodowej. Nowe przepisy, które mają zostać skierowane do publikacji, budzą ogromne kontrowersje.
Zgodnie z nim opiekun medyczny będzie mógł pobierać krew i materiały do badań tylko na zlecenie lekarza, pielęgniarki lub położnej.
W praktyce oznacza to ograniczenie dostępności do świadczeń (mniej osób, które może pobierać krew), zmniejszenie atrakcyjności zawodu (opiekun medyczny nie będzie mógł wykonać pobrania krwi do prywatnych badań realizowanych bez skierowania), ograniczenie ilości miejsc pracy (opiekun medyczny nie będzie mógł pobierać krwi w punktach, gdzie zatrudniony jest diagnosta laboratoryjny albo technik analityki medycznej - ci nie mogą mu zlecić pobrania krwi), utrudnienie dla pracodawców w prowadzeniu punktów pobrań. Jest to realne usunięcie tych kompetencji. Póki co nie wiemy jeszcze co stanie się z opiekunami medycznymi, którzy są już zatrudnieni w punkcie pobrań. Zamierzamy o to zapytać Ministerstwo Zdrowia, bo obawiamy się fali zwolnień... I tak, w ciszy, po latach prac niszczy się coś, co tworzyło wiele środowisk
- informuje Ogólnopolskie Stowarzyszenie Opiekunów Medycznych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To bardzo dobrze, opiekun medyczny to opiekun. By pobierać ,,krew „trzeba skończyć studia. Już widziałam opiekunkę medyczną co otrzymywała botoksem bo ma uprawnienia do przerywania ciągłości skóry, bo przecież umie manewrować igłą.
a ja widziałam wielu lekarzy po studiach którzy tego nie potrafili tego zrobić. umiejętności manewrowania igłą nie jest czymś do czego jest potrzebna teoria i papierek a umiejętność kturej niektórzy nigdy nie będą mieli nie ważne czy po studiach czy nie
A ja widziałam pielęgniarki które nie potrafią takiej podstawy jak pobieranie krwi. Już nie wspomnę o empatii skierowanej do pacjenta. Przy komputerze siedzieć kawkę pić i podrywać lekarzy to potraficie. Jak wam zabraknie opiekunów medycznych, salowych,sanitariuszy za najniższą krajową to właśnie wy będziecie przewijać ,myć i dźwigać pacjentow. Tego właśnie wam życzę drogie pielęgniarki prawdziwej pracy przy pacjencie za marne grosze.
Zgadzam się, opiekować się nie znaczy brać udział w leczeniu. Szanuje dobre opiekunki, które skupiają się na pomocy choremu i rodzinie. Bardzo dobry zawód, potrzebny.
Najlepiej skończyć szkołę 1,5 roku przez internet i robić to co ludzie po studiach. Pensje też mają zbyt wysoką.
Dokładnie tak i zero odpowiedzialnosci
Zajęcia są wyłącznie stacjonarne, 3 dni w tygodniu, co tydzień a nie co dwa, trzy. Trzeba mieć frekwencję, żeby być dopuszczonym do zaliczeń i skończyć semestr. Na koniec egzamin państwowy. Opiekun to już nie pani, która sobie dorabia na emeryturze.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zanim się wypowiesz zalecam doinformowanie. Opiekun medyczny kształci się 1.5 roku stacjonarnie, do tego dochodzą praktyki w placówkach medycznych. Potem musi zdać egzamin państwowy.
Zalecam doinformowanie się Opiekun medyczny kształci się 1.5 roku stacjonarnie + praktyki w placówkach medycznych. Egzamin państwowy
Zgadzam się częściowo, rzeczywiście nie wszyscy Opiekunowie Medyczni powinni wykonywać wszystkie czynności .Opiekunowie tylko po szkole policealnej powinni mieć taką możliwość . Natomiast co do Pań i Panów magistrów to uważam że najpierw przydało by się liceum medyczne a dopiero studia. Teraz nie ma Pań pielęgniarek- teraz są tylko magistrzy do pracy przy komputerze i to nie zawsze też się nadają. Oczywiście nie wszyscy.
To bardzo dobrze, opiekun medyczny to opiekun. By pobierać ,,krew „trzeba skończyć studia. Już widziałam opiekunkę medyczną co otrzymywała botoksem bo ma uprawnienia do przerywania ciągłości skóry, bo przecież umie manewrować igłą.
a ja widziałam wielu lekarzy po studiach którzy tego nie potrafili tego zrobić. umiejętności manewrowania igłą nie jest czymś do czego jest potrzebna teoria i papierek a umiejętność kturej niektórzy nigdy nie będą mieli nie ważne czy po studiach czy nie
A ja widziałam pielęgniarki które nie potrafią takiej podstawy jak pobieranie krwi. Już nie wspomnę o empatii skierowanej do pacjenta. Przy komputerze siedzieć kawkę pić i podrywać lekarzy to potraficie. Jak wam zabraknie opiekunów medycznych, salowych,sanitariuszy za najniższą krajową to właśnie wy będziecie przewijać ,myć i dźwigać pacjentow. Tego właśnie wam życzę drogie pielęgniarki prawdziwej pracy przy pacjencie za marne grosze.