Czeski rząd pozwoli pracować pracownikom ochrony zdrowia, którzy otrzymali pozytywnym wynik testu na koronawirusa. Warunkiem jest jednak przechodzenie choroby bezobjawowo.
Braki kadrowe
Decyzja zapadła na piątkowym posiedzeniu rządu. Ogłosił ją minister zdrowia Czech, Vlastimil Valek. Nowe regulacje uzasadniał pojawiającymi się brakami kadrowymi w momencie, kiedy w kraju od tygodnia obserwuje się wzrost zachorowań, szczególnie wariantem Omikron.
Minister V.Valek podkreślił, że możliwość dopuszczenia zakażonych lekarzy do pracy będzie wykorzystywana tylko wtedy, kiedy będzie taka absolutna konieczność.
Czechy nie są pierwszym państwem, które wdrożyło takie rozwiązania. Zainfekowani medycy, przechodzący chorobę bezobjawowo, leczą pacjentów w USA, w Kanadzie czy we Francji.
Testowanie pracowników
Kilka dni temu Czeski Państwowy Instytut Zdrowia poinformował, że ponad połowa wykrywanych w czeskich laboratoriach przypadków koronawirusa to wariant Omikron.
Czesi rozpoczynają także testowanie wszystkich pracowników w kierunku SARS-CoV-2.
Minister zdrowia Vlastimil Valek zapowiedział, że od 17 stycznia wszyscy pracownicy będą przechodzić dwa razy w tygodniu testy antygenowe. Jeśli wynik będzie pozytywny, będą objęci 5-dniową kwarantanną. Dotychczas badaniom podlegały tylko osoby, które nie ukończyły szczepień przeciwko COVID-19 lub nie były ozdrowieńcami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!