GIS zbiera dane o liczbie noworodków niezaszczepionych przeciw gruźlicy w szpitalach – poinformował główny inspektor sanitarny Paweł Grzesiowski. Powodem są rosnące wątpliwości rodziców po wprowadzeniu nowego badania przesiewowego wykrywającego ciężki niedobór odporności (SCID). Szczepienie przeciw gruźlicy u noworodków pozostaje obowiązkowe i – jak podkreśla GIS – jest jednym z kluczowych elementów bezpieczeństwa zdrowotnego dzieci.
Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) rozpoczął zbieranie danych o liczbie noworodków niezaszczepionych przeciw gruźlicy w szpitalach. Informacje obejmują okres od 15 września ubiegłego roku i są gromadzone przez powiatowe stacje sanitarno-epidemiologiczne.
Jak zaznaczył Paweł Grzesiowski, celem jest ocena skali i trendu zjawiska. – „Czekamy na wyniki” – powiedział, podkreślając, że na razie nie da się podać nawet szacunkowej liczby dzieci, które nie otrzymały szczepionki BCG po urodzeniu.
Z wstępnych informacji wynika, że sytuacja w szpitalach jest bardzo nierówna. Paweł Grzesiowski ujawnił, że w jednym z dużych szpitali położniczych, posiadającym dwa oddziały, na jednym odmowy dotyczą 5 proc. noworodków, a na drugim aż 50 proc..
Są oddziały, gdzie rodzice w ogóle nie odmawiają szczepień, ale są i takie, gdzie to napięcie, emocje są wyższe i pojawiają się odmowy – mówił szef GIS.
Problem pojawił się po wprowadzeniu nowego badania przesiewowego w kierunku SCID, czyli ciężkiego, złożonego niedoboru odporności. Wynik badania jest zwykle dostępny dopiero po wypisie noworodka ze szpitala, co sprawiło, że część rodziców decyduje się odroczyć szczepienie przeciw gruźlicy.
Lekarze zwracają uwagę, że system nie został odpowiednio przygotowany na tę zmianę.
Ścieżka postępowania po wprowadzeniu badania przesiewowego nie została wcześniej ustalona z neonatologami i pediatrami – powiedział rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej Jakub Kosikowski.
Ministerstwo Zdrowia i GIS podkreślają, że nie ma racjonalnych przesłanek, aby odkładać szczepienie noworodków przeciw gruźlicy do czasu uzyskania wyniku badania SCID.
W komunikacie przypomniano, że ryzyko zachorowania na gruźlicę u nieszczepionych noworodków i niemowląt jest wyższe niż ryzyko związane z podaniem szczepionki. W 2024 roku w Polsce odnotowano 4 236 przypadków gruźlicy, podczas gdy SCID występuje raz na 55–60 tys. urodzeń, co oznacza 4–5 przypadków rocznie.
Zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych, szczepienie przeciw gruźlicy (BCG) powinno być wykonane w pierwszej dobie życia dziecka, jeszcze przed wypisem ze szpitala. Jest ono szczepieniem obowiązkowym, podobnie jak szczepienia przeciw WZW B, polio, krztuścowi, pneumokokom czy odrze.
Ze wstępnej analizy 7,3 mln kart szczepień, przeprowadzonej przez GIS, wynika, że średni poziom zaszczepienia przeciw gruźlicy w Polsce wynosi 95 proc.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze