Fundacja Rodzić po Ludzku sprzeciwia się odrzuceniu określenia "przemoc położnicza" przez europejskie organizacje związane z położnictwem i ginekologią (European Association of Perinatal Medicine, European Board and College of Obstetricians and Gynaecologists, European Midwives Association). Według Fundacji przemoc położnicza to naruszenie praw człowieka, obejmujące przemoc psychiczną, emocjonalną i fizyczną.
Fundacja Rodzić Po Ludzku oraz inne organizacji i osoby związane z położnictwem, ginekologia, a także obszarem prawnym uważają, że nieuznanie terminu "przemoc położnicza" marginalizuje krzywdy kobiet doświadczających złego traktowania podczas opieki okołoporodowej.
Fundacja Rodzić po Ludzku, inne organizacje pozarządowe oraz osoby sojusznicze jednoznacznie sprzeciwiają się lekceważeniu problemu przemocy położniczej poprzez nieuznanie sformułowania „przemoc położnicza”. Niedopuszczenie terminu „przemoc położnicza” do przestrzeni publicznej odbieramy jako kolejną formę opresji wobec kobiet doświadczających krzywdy podczas opieki okołoporodowej, co ma negatywny wpływ na ich zdrowie i życie.
Reklama
Fundacja Rodzić Po Ludzku oraz organizacje, które podpisały się pod stanowiskiem stanowczo się temu sprzeciwiają:
Sprzeciwiamy się także niewłaściwemu przesunięciu odpowiedzialności i obciążaniu nas, kobiet, poczuciem, że nazywanie naszego złego doświadczenia „przemocą położniczą” źle wpływa na samopoczucie personelu medycznego i jest dla niego krzywdzące i niesprawiedliwe. Nieuznanie pojęcia przemocy położniczej przez organizacje reprezentujące środowisko medyczne jest kolejną formą przemocy instytucjonalnej wymierzonej w osoby, które zostały poddane przemocy w trakcie porodu.
Reklama
Przemoc położnicza, jak pokazują liczne badania na świecie oraz w Polsce, obejmuje przemoc psychiczną, emocjonalną i fizyczną. Dowody wskazują, że niektóre kobiety są zmuszane do poddania się interwencjom medycznym bez ich świadomej zgody, a w niektórych przypadkach nawet bez ich wiedzy. Takie działania mogą naruszać prywatność i intymność kobiet. Niedopuszczalne zachowania personelu medycznego obejmują ignorowanie skarg i próśb o pomoc, a także ośmieszanie, wyśmiewanie, poniżanie i zastraszanie rodzących. Publikacje dokumentują również przemoc fizyczną, taką jak brutalne uciskanie brzucha, szarpanie i czasami policzkowanie.
Jak czytamy w stanowisku Fundacji Rodzić Po Ludzku:
Powyższe praktyki naruszają podstawowe prawa człowieka, w tym niezbywalne prawo do godności i poszanowania integralności osobistej, dlatego stanowczo nie zgadzamy się na umniejszanie tego zjawiska. To nie jest „niewłaściwa i niewystarczająca opieka”, to przemoc wobec kobiet. Konwencja o eliminacji wszelkich form dyskryminacji kobiet, uchwalona przez Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ), zobowiązuje rządy do eliminacji dyskryminacji kobiet w opiece zdrowotnej, w tym w dostępie do usług planowania rodziny i opieki w okresie ciąży, porodu i poporodowym(7). Również Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podkreśla prawo kobiet do najwyższego standardu opieki zdrowotnej i godności podczas opieki okołoporodowej(8).
Reklama
Ponadto Fundacja powołuje się na wyniki raportu z monitoringu oddziałów położniczych „Opieka okołoporodowa w Polsce w świetle doświadczeń kobiet”, z których wynika, że aż 54,3% kobiet doświadczyło nadużyć lub przemocy związanych z zachowaniem personelu lub niedopełnieniem wszystkich procedur.
Podobne badania prowadzone były w Hiszpanii przy wsparciu Stowarzyszenia El Parto es Nuestro. Wyniki wskazują, że 38,3% kobiet stwierdziło, że doświadczyło przemocy położniczej. Jak więc wskazuje Fundacja Rodzić Po Ludzki "problem przemocy położniczej jest globalny i wymaga systemowego podejścia do jego rozwiązania".
Przemoc położnicza może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, w tym PTSD i depresji poporodowej.
Kobiety, które zostały poddane przemocy tego rodzaju, mogą cierpieć na zespół stresu pourazowego (PTSD), depresję poporodową oraz ponosić inne konsekwencje związane ze zdrowiem psychicznym. Systematyczny przegląd przeprowadzony przez Silvę-Fernandez dostarcza dowodów na to, że przemoc położnicza przyczynia się do występowania depresji poporodowej i zespołu stresu pourazowego. Autorzy przeglądu zalecają zmiany w polityce opieki nad matkami, proponując zindywidualizowaną pomoc zdrowotną oraz monitorowanie zdrowia psychicznego kobiet.
Reklama
Fundacja wzywa do uznania tego problemu i podjęcia systemowych działań w celu jego eliminacji.
Stanowisko podpisały:
Całe stanowisko można przeczytać na stronie Fundacji Rodzić Po Ludzku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze