Fizjoterapeuci dziś rozpoczęli strajk włoski. Do końca maja będą bardzo dokładnie wykonywać procedury i edukować pacjentów na temat tego jaka jest rola fizjoterapeuty w systemie. Zapowiadają strajk głodowy.
Wczoraj ok. 5 tys. fizjoterapeutów z 450 placówek przyłączyło się do akcji oddawania krwi w całej Polsce,w związku z czym wzięli dzień wolny w pracy.
Fizjoterapeuci domagają się podwyżek takich samych jak dostały pielęgniarki i położne - tzw. Zembalowe, czyli 1600 zł brutto.
- Dziś sytuacja fizjoterapeutów jest dramatyczna. Jesteśmy skazani na zagładę pracując w jednym miejscu, dlatego pracujemy w dwóch lub trzech miejscach, aby godnie zarobić - mówił Tomasz Dybek, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii podczas wtorkowego briefingu.
-Zaczynamy protest włoski, czyli będziemy bardzo dokładnie wykonywać nasze procedury i będziemy edukować pacjentów na temat tego jaka jest rola fizjoterapeuty w systemie - podkreślał T. Dybek. - Nasze pensje są na poziomie głodowym. 80 proc. fizjoterapeutów pracujących w systemie NFZ zarabia ok. 1600-1800 zł. Dlatego zaczniemy też strajk głodowy. Minister zdrowia w styczniu br.
dla tej grupy pracowników medycznych, jednak do tej pory takich środków nie ma - dodał T. Dybek.W kwietniu oddziały
, jednak nie były to "znaczone" pieniądze na podwyżki dla tej grupy zawodowej. Nie wiadomo jakiej wysokości będą podwyżki i czy wszyscy je dostaną.JK, BPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!