Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła w ubiegłym tygodniu użycie trzeciej dawki szczepionek przeciw COVID-19 Pfizer/BioNTech lub Moderna.
Zgodnie z rekomendacją, trzecia dawka będzie oferowana dla pacjentów z obniżoną odpornością: biorców przeszczepów narządów miąższowych lub „tych, u których zdiagnozowano schorzenia, które uważa się za mające równoważny poziom upośledzenia odporności”.
FDA wskazuje, że nie ma wystarczających danych, aby omówić możliwość dodatkowej dawki jednorazowej szczepionki przeciwko COVID-19 firmy Johnson & Johnson.Kiedy trzecia dawka szczepionki w Polsce?
W poniedziałek w Programie 1 Polskiego Radia, szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk, zapytany o możliwość zastosowania trzeciej dawki szczepionki przeciw COVID-19 wobec pracowników służby zdrowia czy osób chorych z obniżoną odpornością odpowiedział, że "nie ma jeszcze takich decyzji".
- Trwa dyskusja wśród naukowców, wśród lekarzy o tym, czy nie zastosować trzeciej dawki do wybranych osób, które mają zaniżoną odporność, czy ze względu na inne wskazania, ale tutaj decyzji w tej sprawie jeszcze nie ma. Nie ma też ustalonego takiego jednolitego, międzynarodowego stanowiska i ono jest w tej chwili analizowane - dodał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!