Reklama

Europosłowie chcą lepszych regulacji dotyczących badania składów podpasek i tamponów

Polityka Zdrowotna
30/04/2025 17:16

Obecnie produkty menstruacyjne w Unii Europejskiej regulowane są ogólnymi przepisami dotyczącymi bezpieczeństwa produktów. Dlatego też nie istniają szczegółowe normy dotyczące ich składu czy sposobu użytkowania. Dlatego też grupa europosłów zaapelowała do Komisji Europejskiej, aby zmienić standardy dotyczące produkcji i wprowadzania na rynek m.in. podpasek oraz tamponów.

Unia Europejska powinna podjąć działania dla zwiększenia bezpieczeństwa stosowania produktów menstruacyjnych

W Unii Europejskiej nie istnieje obecnie zharmonizowana metoda analityczna umożliwiająca jednolite badanie składu produktów menstruacyjnych pod kątem chemicznym. Utrudnia to zarówno kontrolę rynku, jak i porównywalność wyników badań niezależnych. W związku z tym grupa europosłów, wśród których znalazła się polska polityczka Joanna Scheuring-Wielgus (S&D/Lewica), zwróciła się do Komisji Europejskiej z 3 pytaniami w tej sprawie:

  • W jaki sposób Komisja planuje zająć się specyfiką produktów menstruacyjnych, biorąc pod uwagę ich długotrwałe i powtarzające się stosowanie w kontakcie z wysoce przepuszczalną skórą pochwy, i czy Komisja rozważyłaby utworzenie specjalnej kategorii regulacyjnej dla produktów menstruacyjnych, uwzględniając ich unikalne wzorce stosowania i potencjalne zagrożenia?
  • Jakie środki podejmie Komisja w celu zapewnienia, aby produkty menstruacyjne zawierały jasne instrukcje użytkowania w celu ograniczenia ryzyka, takiego jak zespół wstrząsu toksycznego, stan zapalny spowodowany dodanymi zapachami i zaburzenia endokrynologiczne?
  • Czy Komisja wspierałaby badania nad składem i bezpieczeństwem produktów menstruacyjnych za pośrednictwem programów UE, takich jak Program UE dla zdrowia, „Horyzont Europa” czy program „Obywatele, równość, prawa i wartości” (CERV)?

Niebezpieczne substancje w produktach menstruacyjnych do norma

W ostatnich latach przeprowadzono kilka niezależnych badań, które wykazały obecność potencjalnie szkodliwych substancji chemicznych w produktach menstruacyjnych. Analizy te dotyczyły m.in. tamponów, podpasek i wkładek higienicznych dostępnych na rynku europejskim. Zidentyfikowano w nich m.in. dioksyny, pestycydy (np. glifosat), lotne związki organiczne (LZO) oraz substancje zapachowe i konserwanty, które mogą mieć działanie drażniące lub zaburzające gospodarkę hormonalną. W raporcie francuskiej agencji ANSES z 2019 r. wskazano na obecność śladowych ilości niektórych związków potencjalnie toksycznych, choć zaznaczono, że ich stężenia mieściły się w obowiązujących granicach bezpieczeństwa.

Reklama

Organizacje konsumenckie i naukowcy podkreślają, że ze względu na długotrwały i regularny kontakt tych produktów z błoną śluzową pochwy, nawet niskie dawki niektórych substancji mogą mieć znaczenie zdrowotne. Średni czas stosownia tych produktów to pięć dni w miesiącu, co miesiąc, przez około 40 lat

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/04/2025 17:16
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości