Reklama

Endometrioza - pierwszy program leczenia odpowiedzią na lawinowe zachorowania

Endometrioza dotyka nawet 2 miliony Polek: - Skala zachorowań to prawdziwe tsunami, dlatego program NFZ, który wystartował od 1 lipca, a dzięki któremu leczenie endometriozy znalazło się w koszyku świadczeń gwarantowanych, to bardzo ważny krok – podkreśla dyrektor Katowickiego Centrum Onkologii Włodzimierz Migacz. NFZ przeznaczył 24 mln zł na realizację kompleksowej terapii w ośmiu wyspecjalizowanych ośrodkach, w tym w ośrodku w Katowicach. Na ten temat w gronie ekspertów dyskutowano również w Sejmie, podczas ostatniego spotkanie Parlamentarnego Zespołu ds. Zdrowia Kobiet, które odbyło się 24 lipca.

Ból nie do opisania

W tych kobiecych historiach wspólny mianownik jest niejeden, ale jeden dominuje: ból jest nie do opisania.

– Nie mdlałam jak inne dziewczyny, ale miałam problem z przejściem kilku metrów od stołu do sofy. Nie wiedziałam jak będzie lepiej: skulona, czy wyprostowana. Kładłam się, zwijałam się z bólu, z tym bólem po prostu zasypiałam – mówi Katarzyna Malinowska. Najpierw leki przeciwbólowe w coraz większych dawkach, w końcu badanie USG i diagnoza: endometrioza.

W tym wszystkim miała sporo szczęścia – od kilku lat mieszka w Wielkiej Brytanii, dlatego już półtora roku temu przeszła zabieg usunięcia endometriozy w brytyjskim publicznym szpitalu w Bedford. Ale czekała na niego dwa lata, a dziś i tak sobie zarzuca, że to z własnej winy: opóźnienie to nie tylko rezultat kolejek, ale i nowej pracy, którą podjęła i nie chciała ryzykować zwolnienia. W rezultacie dziś przechodzi przyspieszoną menopauzę, bo ma za sobą pełną histerektomię. Ale za to udało się ocalić jelito. Gdyby operację zrobiono wcześniej, gdy mieszkała jeszcze w Polsce, historia miałaby mniej drastyczne zakończenie niż menopauza w wieku 38 lat.

Reklama

Kompleksowe leczenie endometriozy w Polsce

Takie historie pacjentek to poruszające świadectwa bólu, ale i nadziei. Po latach niezrozumienia i błędnych diagnoz, teraz także w Polsce mogą liczyć na szybszą pomoc, dostęp do specjalistów i wsparcie publicznego systemu ochrony zdrowia.

Program obejmuje zarówno leczenie farmakologiczne i operacyjne, jak i opiekę dietetyczną, psychologiczną i fizjoterapeutyczną. To ważny krok w systemowej opiece nad kobietami z zaawansowaną endometriozą. Gdy błona śluzowa macicy rozrasta się w jamie brzusznej, powodując niewyobrażalny ból, potrzeba szerokiego wachlarza możliwości.

Reklama

– To mogą być bardzo skomplikowane operacje, które wymagają przeszczepienia moczowodu, czy resekcje jelitowe, czasami nawet obserwujemy endometriozę głęboko naciekającą przepony, czasami są to nawet zmiany w płucach. Proces szkolenia chirurgów do przeprowadzania zabiegów jest długi i czasochłonny – wyjaśnia dyrektor Katowickiego Centrum Onkologii Włodzimierz Migacz. – W tej chwili mamy kontrakt na 45 pacjentek, w miarę realizacji procedur będziemy rozmawiać o kolejnych z NFZ. Sądzę, że w tym roku dojdziemy do poziomu dziewięćdziesięciu pacjentek. Liczę, że kontrakt będzie zmieniony w zależności od możliwości realizacji tych procedur – mówi Migacz.

Tsunami zachorowań 

– To jest fala tsunami, która zaleje nasze ośrodki. Bardzo dużo pacjentek z całej Polski dzwoni, by się skonsultować i ewentualnie zakwalifikować do leczenia operacyjnego. To duże wyzwanie dla naszego ośrodka, który jest ośrodkiem onkologicznym, leczącym pacjentki z nowotworami. Chcemy pomóc każdej pacjentce, która się do nas zgłosi, bo wiemy, że wprawdzie ośrodki prywatne wykonują tę procedurę, ale jest ona bardzo kosztowna, bo wiąże się z wieloma potencjalnymi komplikacjami i długą hospitalizacją – wyjaśnia Włodzimierz Migacz.

Reklama

Endometrioza to przewlekła choroba, w której tkanka podobna do endometrium (błony śluzowej wyścielającej macicę) pojawia się poza jej jamą – najczęściej w obrębie jamy brzusznej, na jajnikach,
jajowodach, pęcherzu moczowym czy jelitach. Najczęstsze objawy choroby to bolesne miesiączki,
przewlekły ból miednicy mniejszej, niepłodność i dyspareunia. 

Właśnie dlatego podczas niedawnego (24 lipca br.) posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Zdrowia Kobiet, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, prof. Urszula Demkow podkreślała, że terapia powinna mieć charakter kompleksowy i długofalowy. Musi uwzględniać zarówno leczenie farmakologiczne, jak i chirurgiczne, a także być dopasowana do konkretnej pacjentki – do jej potrzeb, stopnia zaawansowania choroby, tolerancji leków oraz preferencji.

Reklama

Operacje przy zaawansowanej endometriozie są ciężkimi zabiegami operacyjnymi, podobnie jak w leczeniu nowotworów.

– Wprawdzie mamy w ośrodku robot Da Vinci i wykorzystujemy go również do realizacji procedur operacji endometriozy naciekowej najcięższych postaci, ale to tylko częściowe ułatwienie – podkreśla dyrektor Włodzimierz Migacz.

Leczenie tej podstępnej choroby wymaga czasu. Pacjentki leżą w szpitalu dłużej niż standardowo, ponieważ przechodzą ciężkie zabiegi operacyjne. Czasem dziesięć dni, a jeżeli są powikłania po operacji, to nawet kilka tygodni.

Reklama

– To, co robimy w tej chwili, jest na miarę możliwości naszego ośrodka na dzień dzisiejszy, ale na pewno potrzebujących pacjentek jest znacznie więcej – mówi Włodzimierz Migacz. – Ile to jest pacjentek, będziemy wiedzieć dokładnie, kiedy zobaczymy listę oczekujących. Najdalej pod koniec roku będziemy podsumowywać program z Ministerstwem Zdrowia i NFZ – dodaje.

Przełom po latach bólu, niezrozumienia i wysokich kosztów prywatnych terapii

– Pacjentki z najcięższymi postaciami endometriozy mogą liczyć na bezpłatną i kompleksową opiekę finansowaną ze środków publicznych – zapowiadała wprowadzając program była już minister zdrowia Izabela Leszczyna.

Reklama

Osiem ośrodków w Polsce rozpoczęło od 1 lipca realizację programu kompleksowego leczenia endometriozy. Na ten cel Narodowy Fundusz Zdrowia przeznaczył w tym roku 24 mln zł. Nowe procedury obejmują nie tylko leczenie chirurgiczne i hormonalne, ale także wsparcie dietetyka, psychologa, rehabilitanta i pielęgniarki. Co istotne – nie obowiązuje rejonizacja, co oznacza, że kobiety z całego kraju mogą być leczone w dowolnym ośrodku. Dzięki kompleksowemu leczeniu choroby, możliwa będzie większa liczba operacji radykalnych, ale z zaoszczędzeniem wszystkich narządów, by pacjentka miała możliwość zajścia w ciążę.

Centra leczenia endometriozy w Polsce

  • Szpital Uniwersytecki w Krakowie

    Reklama
  • Opolskie Centrum Onkologii

  • Wojskowy Szpital Kliniczny w Lublinie

  • Katowickie Centrum Onkologii

  • Wojskowy Instytut Medyczny w Warszawie

  • Szpitale Pomorskie (Trójmiasto)

  • Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi

  • Wielkopolskie Centrum Onkologii

W praktyce oznacza to lepszą diagnostykę, większą dostępność leczenia oraz nowoczesne operacje – także z wykorzystaniem robota Da Vinci, jak w Katowickim Centrum Onkologii. Tylko tam w ubiegłym roku przeprowadzono 170 operacji endometriozy. W tym roku – już ponad 100. Centrum posiada doświadczenie w leczeniu najcięższych przypadków, które często wymagają skomplikowanych zabiegów: resekcji jelit, usunięcia fragmentów pęcherza czy moczowodu.

Reklama

Także Szpital Uniwersytecki w Krakowie od lat zajmuje się leczeniem zaawansowanej endometriozy – tylko w 2024 roku wykonano tam ponad 90 operacji. Jak podkreśla dr Paweł Basta, dzięki finansowaniu z NFZ możliwe będzie zwiększenie liczby zabiegów dwu- lub nawet trzykrotnie. Celem leczenia jest nie tylko usunięcie zmian chorobowych, ale też zachowanie płodności kobiet.

Problem w tym, że choroba może dotykać w Polsce nawet 2 milionów kobiet.

– To ogromna rzesza pacjentek. Choroba jest nadal niedostatecznie rozpoznawalna, a czas od pierwszych objawów do diagnozy bywa dramatycznie długi – mówiła ekspertka podczas niedawnego wystąpienia podczas Parlamentarnego Zespołu ds. Zdrowia Kobiet. – Z jednej strony przyczyną jest brak świadomości wśród samych pacjentek, z drugiej – braki w kompetencjach lekarzy pierwszego kontaktu i części ginekologów – wskazywała prof. Ewa Wender-Ożegowska, konsultant krajowa w dziedzinie położnictwa i ginekologii.

Reklama

Wytyczne ekspertów, by poprawić rozpoznawalność

Była minister zdrowia informowała, że resort pracuje nad stworzeniem eksperckich wytycznych dla ginekologów, by poprawić rozpoznawalność choroby już na etapie poradni. Średni czas uzyskania diagnozy endometriozy w Polsce wynosi nadal od 8 do 12 lat – zbyt długo, by skutecznie leczyć i ograniczać skutki choroby.

Szansą na wcześniejsze wykrywanie endometriozy jest pilotażowy program diagnostyczny małoinwazyjnego testu EndoRNA. Program, prowadzony przez Agencję Badań Medycznych, zakłada objęcie badaniem 500 pacjentek. Do tej pory udało się już zrekrutować ponad 200.

Reklama

– Test ma pomóc w diagnostyce kobiet z niejasnymi bólami podbrzusza, gdy inne metody zawodzą – wyjaśniła prof. Wender-Ożegowska.


Podczas wspomnianego posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Zdrowia Kobiet szczególną uwagę zwrócono również na kwestie kwalifikacji do leczenia operacyjnego. Dotychczas – jak przyznała prof. Demkow – panował chaos.

– Część pacjentek, które nie wymagały zabiegu, była operowana, z kolei inne, u których wskazania były jednoznaczne, nie otrzymywały takiego leczenia. Dlatego kluczowe stało się opracowanie skali klasyfikacji do oceny zaawansowania endometriozy głębokiej, która pozwoli na trafną kwalifikację do leczenia chirurgicznego – mówiła podsekretarz stanu.

Koszty leczenia były zrzucane na kobiety i ich rodziny

Długo wyczekiwana reforma systemu to efekt wieloletniego zaangażowania pacjentek i organizacji takich jak Fundacja „Pokonać Endometriozę”. Jej prezeska, Lucyna Jaworska-Wojtas, przypomniała, że przez lata kobiety były zmuszone do samodzielnego finansowania terapii, często kosztem życia rodzinnego i zdrowia psychicznego.

***

Endometrioza w liczbach

  • Cierpi na nią ok. 2 mln kobiet w Polsce
  • Co czwarta pacjentka wymaga leczenia operacyjnego
  • Koszt jednej operacji sięga 40 tys. zł, wcześniej w pełni pokrywany był przez pacjentki
  • NFZ przeznaczył 24 mln zł na realizację kompleksowej terapii w ośmiu wyspecjalizowanych ośrodkach

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 31/07/2025 06:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości