Reklama

Ekspert: sztuczna inteligencja może poprawić diagnostykę raka jajnika

PAP
18/01/2025 17:12

Sztuczna inteligencja może poprawić diagnostykę raka jajnika. Z badań wynika, że jest lepsza w rozpoznawaniu przypadków raka jajnika zarówno od ekspertów, jak i pozostałych lekarzy. Jej dokładność diagnostyczna to 86 proc. – przekazał PAP prof. Artur Czekierdowski z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

W styczniu br. w naukowym czasopiśmie Nature Medicine opublikowano artykuł „Międzynarodowa wieloośrodkowa walidacja wykrywania raka jajnika za pomocą ultradźwięków sterowanych sztuczną inteligencją”, którego współautorem jest prof. Artur Czekierdowski z I Katedry i Kliniki Ginekologii Onkologicznej i Ginekologii USK Nr 1 - Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Modele sztucznej inteligencji zaprojektowano w Karolinska Institutet w Sztokholmie. Badacze wykorzystali model sieci neuronowych opartych na uczeniu głębokim w analizie obrazów USG guzów jajnika. Po odpowiednim przeszkoleniu metody te przetestowano na ponad 17 tys. obrazów ultrasonograficznych uzyskanych od 3,6 tys. pacjentek z guzami jajnika. Pokazano je 33 ekspertom z ośmiu krajów i mniej doświadczonym w tej dziedzinie lekarzom, którzy mieli stwierdzić, czy jest to złośliwy lub niezłośliwy guz. Następnie postawione przez nich diagnozy porównano ze zdolnościami diagnostycznymi modeli sztucznej inteligencji.

Reklama

- Okazało się, że sztuczna inteligencja jest lepsza w rozpoznawaniu przypadków raka jajnika zarówno od ekspertów, jak i pozostałych lekarzy. Jej dokładność diagnostyczna wyniosła 86 proc., a ekspertów – 82 proc. i 77 proc. lekarzy niebędących ekspertami w tej dziedzinie – przekazał prof. Czekierdowski.

Zwrócił uwagę, że sztuczna inteligencja największe zastosowanie ma właśnie w analizie badań obrazowych (np. USG, rezonans, tomografia), dlatego że ludzkie oko nie jest w stanie wydobyć wszystkich informacji, które są w danym obrazie USG. Jak podał profesor, metody sztucznej inteligencji mogą odkryć niewidoczne nawet dla eksperta cechy obrazu charakterystyczne dla guzów złośliwych.

Reklama

- Narzędzia AI są coraz częściej wykorzystywane w opiece zdrowotnej w tej najprostszej formie od co najmniej 25 lat. Są to generalnie programy komputerowe, ale cały problem polega na ich wyszkoleniu, żeby ich analizy i wyniki były wiarygodne. Dzięki danym otrzymanym za pomocą technologii AI będziemy mogli w przyszłości dobrać odpowiedniejszy rodzaj leczenia dla pacjenta, prognozować przeżycie czy ryzyko nawrotu choroby – ocenił badacz.

Specjalista zaznaczył, że 8 proc. guzów jest tak trudnych do zidentyfikowania, że nawet najlepsi eksperci nie są stanie zróżnicować typu guza przed operacją. Jak podał, problemem są też niepotrzebne operacje w przypadku guzów, które – jak się później okazuje - mają bardzo niskie ryzyko złośliwości.

Reklama

Prof. Artur Czekierdowski podkreślił, że obecna technologia AI może wspomóc decyzje kliniczne, ale nie wymusza określonego postępowania medycznego.

- Może już być wykorzystywana jako metoda pomocnicza, co w kontekście małej liczby ekspertów w tej dziedzinie ginekologii onkologicznej będzie miało duże znaczenie – ocenił ginekolog.

Zapytany o przyszłość AI w medycynie podkreślił, że nie jesteśmy już w stanie przed tym uciec.

- To już jest wszędzie, tylko często nie zdajemy sobie z tego sprawy, że różne systemy ze sztuczną inteligencją podpowiadają nam diagnozę. Całym problemem jest umiejętność odpowiedniego korzystania z programów opartych na AI – zaznaczył prof. Czekierdowski.

Reklama

Od 2001 r. w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 1 w Lublinie działa poradnia diagnostyki patologii jajnika. Rocznie konsultowanych jest tu ok. 150-250 pacjentek. Profesor podał, że u kobiet w woj. lubelskim wykrywanych jest znacznie więcej nowotworów jajnika na wczesnym etapie zaawansowania. W ostatnich latach najmłodsza pacjentka kliniki ginekologii z nowotworem złośliwym jajnika miała 14 lat, a najstarsza - 94 lata.

Dr n. med. Patrycja Ziober-Malinowska z Klinika Ginekologii Onkologicznej i Ginekologii USK Nr 1 w Lublinie podkreśliła, że rak jajnika jest chorobą potencjalnie śmiertelną, szczególnie gdy rozpoznawana jest w zaawansowanym stadium, kiedy szanse na 5-letnie przeżycie wynoszą ok. 20-25 proc.

Reklama

- Rak jajnika nazywany jest cichym zabójcą, bo na pierwszych etapach choroby nie daje w ogóle żadnych objawów. Dlatego cały czas poszukiwane są metody obrazowe, które będą w stanie wykryć i oszacować ryzyko zmian nowotworowych nawet w małych 1-2 cm zmianach w jajniku. Modele prognostyczne stworzone przez sztuczną inteligencję dają lekarzom możliwość oszacowana takiego ryzyka na wczesnym etapie przy małych zmianach, które mogą zostać przeoczone przez niedoświadczonych lekarzy i potraktowane jako łagodne – wyjaśniła specjalistka.

Dzięki temu możliwe jest operowanie nawet najmniejszych zmian nowotworowych, co w konsekwencji wpływa na możliwość zachowania płodności u młodych pacjentek, które chcą w przyszłości mieć dziecko.

Reklama

- Sztuczna inteligencja służy jako pomoc, ale nigdy nie zastąpi całkowicie lekarza. Medycyna potrafi nas zaskoczyć w różnych sytuacjach klinicznych. Dlatego technologia AI jest to narzędzie pomocnicze, ma na celu usprawnić pracę, polepszyć wyniki diagnostyki nowotworowej, zwiększyć wykrywalność raka jajnika na wczesnych etapach. To wszystko z kolei przekłada się na wyniki leczenia. Im wcześniej wykryty nowotwór, tym większa szansa na wyleczenie – podkreśliła dr n. med. Ziober-Malinowska.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 18/01/2025 17:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości