Choroby nowotworowe to jedno z największych wyzwań systemu ochrony zdrowia w Polsce. W odpowiedzi na rosnącą liczbę zachorowań powstała e-DiLO – elektroniczna karta diagnostyki i leczenia onkologicznego, która ma uporządkować ścieżkę pacjenta onkologicznego i usprawnić leczenie raka. Nowe narzędzie ma zapewnić lepszą komunikację między lekarzami, ośrodkami i pacjentem oraz ograniczyć bariery informacyjne w onkologii.
e-DiLO – elektroniczna karta diagnostyki i leczenia onkologicznego to cyfrowe narzędzie, które ma uporządkować proces leczenia pacjenta z podejrzeniem lub rozpoznaniem nowotworu. System obejmuje cały proces – od momentu podejrzenia choroby nowotworowej, przez diagnostykę i terapię, aż po zakończenie leczenia.
W praktyce e-DiLO ma integrować informacje medyczne i umożliwiać ich sprawny przepływ między placówkami. To ważne, ponieważ leczenie onkologiczne często odbywa się w kilku ośrodkach jednocześnie. Elektroniczna karta ma poprawić komunikację między lekarzami różnych specjalności oraz zapewnić pacjentowi dostęp do uporządkowanych danych o swoim leczeniu.
Skala problemu rośnie z roku na rok. Dane z ostatnich lat pokazują, że w Polsce sytuacja epidemiologiczna w zakresie nowotworów staje się coraz poważniejsza. W latach 2010–2020 wskaźnik wystąpienia choroby nowotworowej w ciągu całego życia wzrósł o 23%. Prognozy wskazują, że zachorowalność będzie wyższa wśród mężczyzn niż wśród kobiet.
W 2021 r. standaryzowany wiekiem współczynnik umieralności wynosił 260 zgonów na 100 tys. mieszkańców, co oznacza, że był wyższy niż średnia UE (235 zgonów na 100 tys. mieszkańców). Z kolei w 2023 roku wykryto blisko 200 tys. zachorowań na raka. Te liczby pokazują, że system wymaga narzędzi, które usprawnią diagnostykę onkologiczną i koordynację leczenia.
Wprowadzenie elektronicznej karty e-DiLO ma kilka kluczowych celów. Po pierwsze, skrócenie czasu od podejrzenia nowotworu do rozpoczęcia terapii. Po drugie, uporządkowanie dokumentacji medycznej, która dziś bywa rozproszona między różnymi placówkami.
Cyfrowa karta ma „uporządkuje ścieżkę pacjenta od momentu podejrzenia choroby nowotworowej, przez proces terapeutyczny, aż po zakończenie leczenia”. Dzięki temu lekarze będą mieli pełniejszy obraz sytuacji klinicznej, a pacjent uniknie powtarzania badań i wizyt wynikających z braku dostępu do informacji.
To także narzędzie, które może ograniczyć bariery informacyjne i poprawić jakość komunikacji w systemie ochrony zdrowia.
Blisko 200 tys. nowych przypadków rocznie i wyższa niż średnia UE śmiertelność pokazują, że polska onkologia stoi przed poważnym wyzwaniem. Starzenie się społeczeństwa dodatkowo zwiększa liczbę osób zagrożonych nowotworami.
W takiej sytuacji cyfrowe rozwiązania, takie jak e-DiLO, mogą stać się jednym z elementów poprawy efektywności systemu. Integracja danych, szybsza diagnostyka i lepsza koordynacja leczenia to kluczowe obszary, które wymagają wzmocnienia.
W obliczu rosnącej zachorowalności na choroby nowotworowe, narzędzia wspierające kompleksowe prowadzenie terapii przestają być dodatkiem. Stają się koniecznością.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze