W przychodniach rodzinnych coraz więcej osób odmawia szczepienia swoich dzieci. Opiekunowie żądają także wypisania swych podopiecznych z list lekarza rodzinnego, aby funkcjonowały poza systemem opieki zdrowotnej.
Opór w stosunku do szczepionek przeciwko COVID-19, jaki miał i nadal ma miejsce w Polsce, nie pozostał także bez wpływu na realizację obowiązku szczepień wśród dzieci. Coraz więcej rodziców nie chce dostosować się do kalendarza szczepień ochronnych ustalanych przez Sanepid.
Złoto za NOP u dziecka
Ruchy antyszczepionkowe nasiliły się w ostatnich dwóch latach. Rodzice unikają jak ognia wizyt w przychodni z dziećmi, choć wzywamy na szczepienia. Bardzo często opiekunowie chcą aby w ogóle usunąć dokumentację dziecka z przychodni. - mówi Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarz rodzinny i prezes Podlaskiego Oddziału Porozumienia Zielonogórskiego.
Reklama
Wskazuje, że m.in. w Sejnach był ostatnio przypadek, w którym rodzice uwarunkowali szczepienie dziecka. Żądali od lekarza, aby zobowiązał się na piśmie, że na wypadek gdy pojawi się NOP u dziecka, dostaną oni od lekarza odszkodowanie w złocie.
Koleżanka oczywiście się nie zgodziła. Przypadki uchylania się od obowiązku szczepienia zgłaszamy do sanepidu - zaznacza Joanna Zabielska-Cieciuch.
Zawiłość tej sytuacji polega jednak na tym, że przepisy nie wskazują co się dzieje z dzieckiem w ogóle nie zgłoszonym do przychodni rodzinnej, do pediatry. Rodzic ma prawo zapisać swoje dziecko do przychodni i dokonać wyboru lekarza, pielęgniarki lub położnej. Powinien to zrobić po narodzinach dziecka i zgłosić się do wybranej przychodni. Szpital nie wskaże mu której, gdyż nie ma tu rejonizacji. Kobieta ciężarna może zgłosić się już do przychodni wcześniej i wówczas ma prawo do porad edukacyjnych u położnej z tej przychodni.
Prawo nie jest obowiązkiem zapisania do lekarza
Zarówno bowiem ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w art. 2 ust. 1 jak i ustawa o podstawowej opiece zdrowotnej wskazują jednak, że pacjent ma prawo do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych i prawo do wyboru lekarza.
Prawo nie oznacza obowiązku. Nawet jeśli dziecko nie zostanie zapisane do przychodni, to prędzej czy później zetknie się ono z systemem ochrony zdrowia, być może także z przychodnią rodzinną. Wówczas, jeśli lekarz zauważy, że opiekunowie nie zgłaszając dziecka działają na jego szkodę, mogą zawiadomić sąd rodzinny i opiekuńczy na mocy art. 108 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Sąd rodzinny widząc, że dobro dziecka jest naruszane, może wyznaczyć mu kuratora ten ma prawo zadecydować o zapisie dziecka do przychodni. Jest to de facto ograniczenie praw rodzicielskich - wskazuje Michał Grabiec, radca prawy specjalizujący się w prawie medycznym.
Reklama
Jego zdaniem, jeśli dziecko nie zostało zgłoszone do przychodni rodzinnej tuż po urodzeniu i rodzice później tego nie zrobili, może funkcjonować poza systemem dopóki np. nie trafi na jakiegoś medyka.
Prawo nie jest chyba w stanie regulować każdej sytuacji. Nie jest w stanie robić też tego NFZ czy ZUS, do których to organów płynie zgłoszenie o ubezpieczeniu zdrowotnym dziecka, bo np. rodzic informuje swojego pracodawcy, aby dziecko zostało zgłoszone do ubezpieczenia - dodaje Michał Grabiec.
Resort zdrowia pozwala wykreślać dzieci z list
Tak sytuacja, w ocenie lekarzy może być jednak niebezpieczna
My niedawno otrzymaliśmy z resortu zdrowia interpretację przepisów, zgodnie z która, jeśli pacjent lub opiekun składa nam oświadczenie, że chce się wypisać z przychodni, a nie wskazuje innej, to mamy to zaakceptować. Jest to dość niebezpieczne, nie tylko dla samych dzieci, które znikają z systemu, nie wzywamy rodziców na szczepienia czy bilanse. Może dojść do tego, że dziecko jest gdzieś ukrywane, maltretowane i nikt tego nie sprawdzi. Tak samo jak lekarz czy pielęgniarka nie będzie w stanie zweryfikować co dzieje się ze staruszkiem, którego rodzina wypisała z przychodni składając oświadczenie. Nawet podpisane nieświadomie przez tego starszego człowieka - wskazuje Tomasz Zieliński, lekarz rodzinny z woj. Lubelskiego. Jego zdaniem przypadki maltretowania zdarzają się nie często, ale jednak mają miejsce.
Reklama
Zapytanie zaś przez Politykę Zdrowotną Ministerstwo Zdrowia o to, czy pacjent lub opiekun ma prawo wypisać siebie lub dziecko z listy lekarza rodzinnego, do czasu publikacji nie odpowiedziało na pytanie.
Obecnie jeśli rodzice odmawiają szczepienia dziecka, a lekarz o tym wie albo ma wiedzę, że wypisują nieszczepione z przychodni, to mogą to zgłaszać do powiatowego sanepidu. Wówczas służby wysyłają rodzicom powiadomienia o obowiązku szczepienia dzieci. Część spraw finał ma w sądach, które wskazują, że szczepienia ochronne są obowiązkiem uregulowanym prawnie. Obowiązek ten wynika wprost z ustawy o zwalczaniu chorób, który stanowi, że osoby przebywające na terytorium RP są obowiązane na zasadach określonych w ustawie do poddawania się szczepieniom ochronnym (art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b w zw. z art. 17 ust. 1). W stosunku do każdego z rodziców może być prowadzone postępowanie egzekucyjne związanie z niepoddaniem dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnym.
Polecane:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chore to jest. System zbudowany przeciwko nam. Mamy szczepić bo to jedyna słuszna droga według mafii, ale jak będzie NOP to umywają ręce i żaden lekarz tego nie wpisze w papiery.
Dokładnie
Wy śmiecie dziennikarskie !!!
A może autor tych groźb napisze jak lekarze nie wpisują NOPÓW do dokumentacji i ich nie zgłaszają. Jak nie przeprowadzają dokładnego badania kfalifikacyjnego. Jak zakłamują dokumentacje medyczna. Ile jest skutków ubocznych. Ile dzieci jest poszkodowanych po tym syfie....tylko straszyć potrafią.
Co za suka to pisała albo jaka ludzka kurwa pomiot firm farmaceutycznych. Taki chuj nie obowiązek dzieci nie są własnością tego państwa z tektury nie wy pseudo dziennikarze będziecie ustanawiać prawo do tego jak mam leczyć swoje dzieci powinno się was wieszać.
Tak, zdecydowanie
Mnie od lat straszą papierami po kilogramie każdy i ostatnio 6tys mi z konta zabrali za nieszczepienie dzieci. kutasy
Boże, dlaczego ludzie nie mogą żyć normal nie i w spokoju. Moja córka miała nopa, rok rozpaczy. Teraz jakoś jest, tylko co mam zrobić jak znowu karzą ją zaszczepić. Spędzam z nią każdą chwilę i cieszę się jak się uśmiecha, bo wiem, ze jak pójdę z nią na szczepienie to będzie juz inna i tamte wspaniałe chwile przeminą. ????
Proszę napisać do mnie na maila . natalka3070@gmail.com .
Suki i konowały ,pracują dla bigfarmy ,nie liczą się ludzie tylko kasa !!! szczepionki na jakie choroby ?,aluminium ,glin glifosad,formahelyd i inne substancje toksyczne ,które niszczą i zabijają organizm dzieci!!
Ten artykuł ma na celu przestraszyć rodziców. Proszę poczytać jaki wyrok wydał Trybunał Konstytucyjny, kazał oddać pieniądze jakie ściągano od rodziców za nie szczepienie dzieci.
Dobrze wiedzieć - mi jak zabrali z konta 6tys za nieszczepienie dzieciaków to jakoś nikt nie pomyślał co te dzieciaki jeść będą. Mogą być głodne bo nie ma za co żarcia kupić ale musi być zaszczepione.
a ja sobie tak myślę może trzeba się zorganizować i tych propagatorów poszczepić co najmniej potrójnie, tak żeby byli bezpieczniejsi!
Ile w Państwa wypowiedziach nienawiści. Proszę nie negować szczepień w całości. Gdyby nie szczepienia wielu z Was drodzy Państwo nie byłoby na świecie, ponieważ Wasi przodkowie poumieraliby na gruźlicę, Polio czy ospę prawdziwą lub byliby kalekami niezdolnymi do posiadania potomstwa. Oczywiście nie szczepcie jak nie chcecie, tylko nie zgłaszajcie się do publicznej służby zdrowia w razie zachorowania na choroby, przeciwko którym istnieją szczepienia. Nie wińcie wówczas wszystkich w koło za powikłania, które u Waszego dziecka wystąpią. Poczytajcie o polio, które do tej pory np. w Indiach jest przyczyną śmierci lub kalectwa wielu dzieci, bo rodzice mają dostęp do takich fake news jak tu Państwo piszecie. Boją się podać dziecku dwóch kropli szczepionki, bo może zagorączkować. Świat robi się "coraz mniejszy" , podróżujemy do wielu miejsc, gdzie mamy do czynienia z realnymi zagrożeniami, do Nas przyjeżdżają ludzie z różnych kontynentów. Nie piszcie głupot, że lekarze nie chcą zgłaszać przypadków nop-ów. Robią to zawsze w przypadku, gdy taki nop są w stanie sprawdzić. Jeśli rodzic, który uchyla się od wykonania szczepień zgłasza lekarzowi, że dziecko miało poważne objawy (np. po roku od wykonania szczepienia) i nie ma potwierdzenia w żadnych dokumentach takiej sytuacji to lekarz ma zgłaszać nop ? Nie wierzę w takie nop-y, na które rodzice nie zareagowali i nie udali się do lekarza czy do szpitala, jeśli objawy były tak poważne jak twierdzą.
To niech do publicznej służby zdrowia nie zgłaszają się też: palacze, grubasy, narkomani, pijaki, i cała masa innych co "są sami sobie winni". Odpier...cie się do dzieci.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Unia Europejska -kraje bez obowiazku szczepien https://www.euractiv.pl/section/zdrowie/news/szczepionka-szczepienia-ue-kalendarz-grypa-gruzlica/ 1/ Austria 2/ Belgia --tylko polio 3 pierwsze dawki do 15 roku zycia 3/ Cypr - szczepienia są dobrowolne. 4/ Dania 5/ Estonia 6/ Finlandia 7/ Niemcy 8/ Grecja 9/ Islandia 10/ Litwa 11/ Luksemburg 12/ Holandia 13/ Portugalia 14/ Rumunia 15/ Hiszpania 16/ Szwecja Czy nie wydaje Ci sie ze powyzej wymienione kraje pod wzgledem rozwoju nauk medycznych stoja o wiele wyzej od naszych pozal sie Boze speyjastow Slyszalas moze o masowych zgonach dzieci w tych krajach ??
Chore to jest. System zbudowany przeciwko nam. Mamy szczepić bo to jedyna słuszna droga według mafii, ale jak będzie NOP to umywają ręce i żaden lekarz tego nie wpisze w papiery.
Dokładnie
Wy śmiecie dziennikarskie !!!