Reklama

Czy lekarz ma obowiązek wypisać dziecko z przychodni na żądanie rodzicA

25/10/2022 08:50

W przychodniach rodzinnych coraz więcej osób odmawia szczepienia swoich dzieci. Opiekunowie żądają także wypisania swych podopiecznych z list lekarza rodzinnego, aby funkcjonowały poza systemem opieki zdrowotnej.

Opór w stosunku do szczepionek przeciwko COVID-19, jaki miał i nadal ma miejsce w Polsce, nie pozostał także bez wpływu na realizację obowiązku szczepień wśród dzieci. Coraz więcej rodziców nie chce dostosować się do kalendarza szczepień ochronnych ustalanych przez Sanepid. 

Złoto za NOP u dziecka

Ruchy antyszczepionkowe nasiliły się w ostatnich dwóch latach. Rodzice unikają jak ognia wizyt w przychodni z dziećmi, choć wzywamy na szczepienia. Bardzo często opiekunowie chcą aby w ogóle usunąć dokumentację dziecka z przychodni. - mówi Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarz rodzinny i prezes Podlaskiego Oddziału Porozumienia Zielonogórskiego.

Reklama

Wskazuje, że m.in. w Sejnach był ostatnio przypadek, w którym rodzice uwarunkowali szczepienie dziecka. Żądali od lekarza, aby zobowiązał się na piśmie, że na wypadek gdy pojawi się NOP u dziecka, dostaną oni od lekarza odszkodowanie w złocie.

Koleżanka oczywiście się nie zgodziła. Przypadki uchylania się od obowiązku szczepienia zgłaszamy do sanepidu - zaznacza Joanna Zabielska-Cieciuch. 

Zawiłość tej sytuacji polega jednak na tym, że przepisy nie wskazują co się dzieje z dzieckiem w ogóle nie zgłoszonym do przychodni rodzinnej, do pediatry. Rodzic ma prawo zapisać swoje dziecko do przychodni i dokonać wyboru lekarza, pielęgniarki lub położnej. Powinien to zrobić po narodzinach dziecka i zgłosić się do wybranej przychodni. Szpital nie wskaże mu której, gdyż nie ma tu rejonizacji. Kobieta ciężarna może zgłosić się już do przychodni wcześniej i wówczas ma prawo do porad edukacyjnych u położnej z tej przychodni. 

Reklama

Prawo nie jest obowiązkiem zapisania do lekarza

Zarówno bowiem ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w art. 2 ust. 1 jak i ustawa o podstawowej opiece zdrowotnej wskazują jednak, że pacjent ma prawo do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych  i prawo do wyboru lekarza

Prawo nie oznacza obowiązku. Nawet jeśli dziecko nie zostanie zapisane do przychodni, to prędzej czy później zetknie się ono z systemem ochrony zdrowia, być może także z przychodnią rodzinną. Wówczas, jeśli lekarz zauważy, że opiekunowie nie zgłaszając dziecka działają na jego szkodę, mogą zawiadomić sąd rodzinny i opiekuńczy na mocy art. 108 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Sąd rodzinny widząc, że dobro dziecka jest naruszane, może wyznaczyć mu kuratora ten ma prawo zadecydować o zapisie dziecka do przychodni. Jest to de facto ograniczenie praw rodzicielskich - wskazuje Michał Grabiec, radca prawy specjalizujący się w prawie medycznym.

Reklama

Jego zdaniem, jeśli dziecko nie zostało zgłoszone do przychodni rodzinnej tuż po urodzeniu i rodzice później tego nie zrobili, może funkcjonować poza systemem dopóki np. nie trafi na jakiegoś medyka.

Prawo nie jest chyba w stanie regulować każdej sytuacji. Nie jest w stanie robić też tego NFZ czy ZUS, do których to organów płynie zgłoszenie o ubezpieczeniu zdrowotnym dziecka, bo np. rodzic informuje swojego pracodawcy, aby dziecko zostało zgłoszone do ubezpieczenia - dodaje Michał Grabiec.

Resort zdrowia pozwala wykreślać dzieci z list

Reklama

Tak sytuacja, w ocenie lekarzy może być jednak niebezpieczna

My niedawno otrzymaliśmy z resortu zdrowia interpretację przepisów, zgodnie z która, jeśli pacjent lub opiekun składa nam oświadczenie, że chce się wypisać z przychodni, a nie wskazuje innej, to mamy to zaakceptować. Jest to dość niebezpieczne, nie tylko dla samych dzieci, które znikają z systemu, nie wzywamy rodziców na szczepienia czy bilanse. Może dojść do tego, że dziecko jest gdzieś ukrywane, maltretowane i nikt tego nie sprawdzi. Tak samo jak lekarz czy pielęgniarka nie będzie w stanie zweryfikować co dzieje się ze staruszkiem, którego rodzina wypisała z przychodni składając oświadczenie. Nawet podpisane nieświadomie przez tego starszego człowieka - wskazuje Tomasz Zieliński, lekarz rodzinny z woj. Lubelskiego. Jego zdaniem przypadki maltretowania zdarzają się nie często, ale jednak mają miejsce. 

Reklama

Zapytanie zaś przez Politykę Zdrowotną Ministerstwo Zdrowia o to, czy pacjent lub opiekun ma prawo wypisać siebie lub dziecko z listy lekarza rodzinnego, do czasu publikacji nie odpowiedziało na pytanie.

Obecnie jeśli rodzice odmawiają szczepienia dziecka, a lekarz o tym wie albo ma wiedzę, że wypisują nieszczepione z przychodni, to mogą to zgłaszać do powiatowego sanepidu. Wówczas służby wysyłają rodzicom powiadomienia o obowiązku szczepienia dzieci. Część spraw finał ma w sądach, które wskazują, że szczepienia ochronne są obowiązkiem uregulowanym prawnie. Obowiązek ten wynika wprost z ustawy o zwalczaniu chorób, który stanowi, że osoby przebywające na terytorium RP są obowiązane na zasadach określonych w ustawie do poddawania się szczepieniom ochronnym (art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b w zw. z art. 17 ust. 1). W stosunku do każdego z rodziców może być prowadzone postępowanie egzekucyjne związanie z niepoddaniem dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnym. 

Reklama

Polecane:

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mar - niezalogowany 2023-02-26 08:39:21

    Chore to jest. System zbudowany przeciwko nam. Mamy szczepić bo to jedyna słuszna droga według mafii, ale jak będzie NOP to umywają ręce i żaden lekarz tego nie wpisze w papiery.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Mama - niezalogowany 2023-09-16 08:24:46

    Dokładnie

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefan - niezalogowany 2023-04-10 18:36:02

    Wy śmiecie dziennikarskie !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości