Od października br. we wszystkich grupach pediatrycznych NFZ wprowadził zmiany taryf świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego. To dobra wiadomość. Jednak Rzecznik Praw Dziecka pyta p.o. prezesa NFZ Andrzeja Jacynę, czy zmieniony sposób finansowania pobytu dziecka w szpitalu, nie spowoduje celowego wydłużania hospitalizacji.
Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak pozytywnie ocenia wzrost wycen odnoszących się do leczenia chorób dzieci w wysokości 4 proc., jak również wzrost środków, które NFZ przeznaczy na sfinansowanie grup pediatrycznych w 2018 roku.
Dłuższa hospitalizacja lepiej się opłaca
Niepokój Rzecznika wzbudza jednak fakt, że w wyniku zmian, wyższa płatność należeć będzie świadczeniodawcy za co najmniej czterodniowy pobyt dziecka w szpitalu, co w ocenie Rzecznika prowadzić może do nieprawidłowości.
- Jest to sprzeczne z dążeniem w opiece pediatrycznej do skracania czasu hospitalizacji […]. Średni czas hospitalizacji pediatrycznej to ok. dwa albo trzy dni (oczywiście w zależności od stanu zdrowia dziecka hospitalizacje bywają dłuższe) – podkreśla RPD.
Dłuższe kolejki na zabiegi
RPD obawia się również, że stosowanie przez szpitale przedłużonych hospitalizacji dzieci w celu otrzymania wyższej stawki za udzielone świadczenie wydłuży również czas oczekiwania dzieci na wolne miejsce w szpitalu i planowe zabiegi.
Szpitale też przeciw
Szerzej o tej kwestii piszą w liście do ministra Konstantego Radziwiłła szpitale powiatowe. Przeczytaj, jakie są ich argumenty, za zmianą przepisów:
AS
Źródło: RPD
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!