Stowarzyszenie Brytyjskiego Przemysłu Farmaceutycznego (ABPI) wyraziło obawy, że Wielka Brytania wycofa się z "najbezpieczniejszego systemu dystrybucji leków na świecie" w przypadku "twardego Brexitu".
Ogólnoeuropejska inicjatywa mająca na celu ochronę pacjentów i zdrowia publicznego przed sfałszowanymi lub podrobionymi lekami została wdrożona 9 lutego 2019 r., czyniąc łańcuch dostaw leków w całej Europie bezpieczniejszym niż kiedykolwiek wcześniej. Jednak w przypadku Brexitu "bez umowy", Wielka Brytania zrezygnuje z nowego systemu, pozostawiając pacjentów z NHS bardziej narażonych na niebezpieczeństwa związane z fałszywymi lekami niż inni pacjenci w UE.
Wielokrotna kontrola leków
Nowa technologia oznacza, że od momentu pojawienia się leku na linii produkcyjnej do punktu, w którym dociera on do pacjenta, każda osoba i organizacja, która miała do czynienia z lekiem, może zweryfikować i uwierzytelnić opakowanie: od producentów farmaceutycznych, poprzez hurtowników, po apteki, po przychodnie i szpitale. System - pierwszy na świecie - zapewni łańcuch dostaw leków, co oznacza, że pacjenci mogą mieć całkowitą pewność, że przyjmowane przez nich leki są autentyczne i bezpieczne, niezależnie od tego, czy są to antybiotyki, statyny czy leki przeciwnowotworowe. Niestety, niepewność związana z Brexitem oznacza, że organizacje w całym brytyjskim łańcuchu dostaw leków nie wiedzą, czy system będzie nadal obowiązywał za 7 tygodni.
Dr Rick Greville, dyrektor ds. dostaw ABPI, powiedział: "Miliardy paczek leków podróżują dookoła UE rocznie, przeznaczone dla ponad 500 milionów pacjentów. Ten nowy system oznacza, że pacjenci w całej Europie będą mieli najlepszą ochronę przed fałszywymi lekami. Byłaby to absolutna parodia, gdyby pacjenci NHS nie byli częścią systemu zaprojektowanego specjalnie w celu ich ochrony. Ale właśnie to może mieć miejsce przy Brexicie "bez umowy".
Źródło: pharmatimes
Magdalena Mroczek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!