Reklama

Czy szczepionki przeciwko COVID-19 są bezpieczne?

Polityka Zdrowotna
09/12/2020 15:14

Obywatele nie chcą się szczepić przeciwko COVID-19, gdyż mają wątpliwości co do bezpieczeństwa szczepionki testowanej kilka miesięcy a nie kilka lat. Lekarze i farmakolodzy uspokajają jednak, że preparat powstał szybko, bo na badania kliniczne wyłożono duże pieniądze i zgłosiło się do nich wielu ochotników.

W ubiegłym tygodniu Wielka Brytania jako pierwszy kraj na świecie dopuściła do użycia opracowaną przez firmy Pfizer i BioNTech szczepionkę przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2. We wtorek zaszczepiono tam już pierwsze osoby.

Masowe szczepienia Polaków mają się zacząć od stycznia 2021 r. Z kolei w społeczeństwie, na portalach społecznościowych, wybuchła dyskusja o tym, czy szczepić się, czy nie. Obywatele mają wątpliwości czy szczepionka nie wywoła niepożądanych odczynów, skoro była testowana przed wprowadzeniem do obrotu nie kilka lat, jak to ma miejsce w przypadku wielu innych preparatów, a kilka miesięcy.

 

Więcej pieniędzy niż budżet Polski

Farmakolodzy i lekarze-zakaźnicy rozwiewają te wątpliwości. - Na  wyprodukowanie szczepionki przeciwko COVID-19 został przekierowany ogromny strumień pieniędzy. Większy niż budżet Polski. Dlatego można było ją stworzyć w tak szybkim czasie- zauważa dr Leszek Borkowski, farmakolog kliniczny. Podkreśla, że biotechnologia jest teraz znacznie bardziej rozwinięta niż kilkanaście lat temu i można szybciej stworzyć preparat, niż miało to miejsce 20 lat temu

Reklama

Podobnego zdania jest prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Chorób Zakaźnych. - Szczepionka została wyprodukowana szybko, bo zgłosiło się szybko bardzo wielu chętnych pacjentów do udziału w eksperymentach medycznych. W ciągu kilku tygodniu do badań można było zrekrutować kilkadziesiąt tysięcy chętnych. To się nie zdarza normalnie. Poza tym szczepionka powstała na bazie technologii, która już działa od kilkunastu lat - zauważa prof. R.Flisiak. 

 

Bezpieczeństwo produkcji szczepionek

Reklama

Jedną ze szczepionek, którą kupuje Polska jest preparat typu mRNA. Szczepionki te zawierają informację genetyczną w postaci mRNA pozwalającą na produkcję w komórce wybranych białek patogenu, które następnie są prezentowane na powierzchni komórek ludzkiemu układowi immunologicznemu. mRNA nie wnika do jądra komórkowego, gdzie znajduje się DNA (materiał genetyczny) i nie może wpływać na genom osoby zaszczepionej. Cząsteczka RNA po wytworzeniu białka ulega szybkiej degradacji. W odpowiedzi na szczepionkę, układ immunologiczny wytwarza odpowiedź, która uniemożliwia namnażanie się wirusa i chroni przed chorobą. Szczepionka nie zawiera 

- To bezpieczna i znana od lat technologia - wskazuje prof. R.Flisiak

Reklama

Także autorzy rządowego dokumentu Narodowy Program Szczepień, podkreślają w nim, że Szczepionki przeciwko COVID-19 były  opracowywane zgodnie z tymi samymi wymogami dotyczącymi jakości, bezpieczeństwa i skuteczności, jak w przypadku innych produktów leczniczych. Skrócone zostały za to do do minimum procedury rejestracyjne, ale badania  naukowcy wykonywali według najwyższych standardów bezpieczeństwa jak w przypadku innych szczepionek. 

 

Skrócona procedura rejestracji

Po wyprodukowaniu szczepionki w laboratorium badawczym naukowcy prowadzili badania in vitro oraz w modelach zwierzęcych, które miały wykazać czy szczepionka ma działanie ochronne przed wywoływaną przez niego chorobą zakaźną. Badali również właściwości toksykologiczne i farmakologiczne. Dopiero po udowodnieniu bezpieczeństwa oraz analizie bezpieczeństwa, naukowcy przeszli do badań na uczestnikach I i II fazy badań.

Reklama

Jednak Szwajcaria na razie nie zamierza szczepić swoich obywateli. Nie zaaprobowała szczepionek, które zakupiła Polska. Z tym, że alpejski kraj odnotował zaledwie 5 tys. zgonów z powodu COVID-19.

- To jest bardzo ciekawe, że Polacy tak chętnie przyjmują suplementy diety, w żaden sposób nie kontrolowane, wchodzące w reakcje z innymi lekami, a boją się szczepionki - podsumowuje dr L.Borkowski. 

W czasie II wojny światowej bardzo szybko np. powstawały antybiotyki jak penicylina, gdy okazało się, że pomaga żołnierzom. 

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości