W Polsce poziom szczepień przeciwko grypie wciąż jest bardzo niski i wynosi kilka procent. Epidemia koronawirusa wpłynęła na większe zainteresowanie tymi szczepieniami, jednak statystyki nadal dalekie są od oczekiwanego poziomu. Na większe zainteresowanie ze względu na większa dostępność wpłynąć mogą przyjęte przez posłów przepisy, dzięki którym m.in. także framaceuci będą mogli kwalifikować i szczepić przeciwko grypie osoby dorosłe.
W środę wieczorem bowiem posłowie zdecydowaną większością głosów poparli poprawkę do nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw.
Poprawka rozszerza katalog zawodów medycznych, których przedstawiciele będą mogli kwalifikować i wykonywać szczepienia przeciwko grypie. Mowa m.in. o farmaceutach, diagnostach laboratoryjnych, fizjoterapeutach czy ratownikach medycznych.
Poparcie posłów dla procedowanej w aktualnym kształcie ustawy daje m.in. farmaceutom zielone światło również do kwalifikacji do szczepień przeciw grypie, podobnie jak ma to obecnie miejsce podczas realizacji szczepień przeciwko COVID-19.
Szczepienia w aptece
Właśnie umożliwienie kwalifikacji i szczepień p/COVID-19 przez farmaceutów i organizacja tych szczepień także w aptekach spowodowała, że część osób zdecydowała się na to szczepienie. Apteki są bowiem często bardziej dostępne, ze względu na ich liczbę i lokalizacje, niż punkty szczepień. Pacjenci mają też zaufanie do swoich farmaceutów.
Pod koniec września, gdy wiceminister zdrowia Maciej Miłowski zapowiadał prace nad takimi zmianami rozszerzającymi uprawnienia farmaceutów, przekonywał ponadto, że szczepienia p/grypie mogłoby w pełni być realizowane w aptece bez wizyty w przychodni po receptę.
- Będziemy pracowali nad tym, aby pacjent nie chodził do podmiotu leczniczego, tylko do apteki, gdzie farmaceuta będzie mógł zakwalifikować, wystawić receptę, aby całość procesu odbyła się bez konieczności wizyty u lekarza - zapowiadał.
Także według prezes Naczelnej Izby Aptekarskiej Elżbiety Piotrowskiej-Rutkowskiej trzeba iść w kierunku szerszego wykorzystania szczepień w aptekach. Jak podkreśla, Polacy maja wysoki poziom zaufania właśnie do farmaceutów; 90 proc. obywateli ufa farmaceutom.
Doświadczenia z innych krajów - na co wskazują polscy farmaceuci - pokazały, że wdrożenie szczepień p/grypie w aptekach podniosło tam znacząco poziom wyszczepialności.
Teraz ustawa trafi do podpisu Prezydenta, co stanowić będzie ostatni etap procesu legislacyjnego przed nadaniem uprawnień do kwalifikacji i wykonywania szczepień przeciwko grypie kolejnym grupom z katalogu zawodów medycznych.
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!