- Dzisiejsze dane to bardzo szybko migająca czerwona lampka - ocenił wiceminister zdrowia Waldemar Kraska w środę rano liczbę nowych zakażeń koronawirusem. Przekroczony został bowiem kolejny próg, a liczba nowych zakażeń to 2085 przypadków, zaś liczba zgonów to 33 .
W. Kraska, który był gościem Polskiego Radia podkreślił, że "dzisiejsze dane to bardzo szybko migająca czerwona lampka, bo przekroczyliśmy ponad 2 tys. dziennych zakażeń koronawirusem, dokładnie 2085 przypadków".
Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu został przekroczony próg 1 tys. zakażeń.
Jak wyliczał wiceszef resortu zdrowia, w porównaniu do ubiegłej środy nastąpił więc 70-procentowy wzrost, co oznacza, że czwarta fala zaczyna przyspieszać.
- To są dane, które powinny wszystkim tym, którzy jeszcze się wahają, którzy zastanawiają się, czy pójść do punktu szczepień, założyć w tej chwili ciepłe ubranie i do tego punktu się udać. Naprawdę, to jest ostatni moment, kiedy powinniśmy się zaszczepić - przekonywał wiceminister.
W.Kraska wskazał ponadto, że IV fala przyspiesza "właśnie w tych województwach, gdzie osób zaszczepionych jest najmniej", czyli w woj. lubelskim, podkarpackim i podlaskim.
Liczba zajętych łóżek covidowych w górę
- To także się przekłada na ilość osób, które trafiają do naszych szpitali: także tutaj też przekroczyliśmy już liczbę 2 tys. pacjentów - mówił W.Kraska. Dokładnie jest to już 2013 pacjentów z COVID-19.
- Przybywa osób, które przebywają na oddziałach intensywnej terapii, są podłączone do respiratorów. Te dane są tak wymowne, że myślę, że inny komentarz jest zbędny. Naprawdę, kto dba o swoje zdrowie i o zdrowie swoich najbliższych, powinien jak najszybciej pójść do punktu szczepień - podkreślił wiceszef resortu zdrowia.
Ponadto wiceminister zwrócił uwagę, że wśród osób hospitalizowanych obecnie z powodu COVID-19, jest zaledwie niecały procent osób w pełni zaszczepionych przeciw COVID-19 i są to najczęściej osoby z wieloma chorobami, z osłabioną odpornością.
- To jest koronny dowód na to, że warto się zaszczepić. Szczepionka jest skuteczna, bezpieczna chroni nas przed przed zakażeniem, ale oczywiście nie w 100 procentach. Dlatego mogą zdarzyć się osoby (zakażone- przyp. red.) po dwóch dawkach (szczepionki p/COVID-19 - przyp. red.), ale zdecydowanie to zabezpiecza - przekonywał W. Kraska.
Przypomniał, że oprócz szczepień równie ważne jest przestrzeganie zasady DDM.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!