Koniec z raportowaniem zakażeń koronawirusem oraz testowaniem w kierunku COVID-19 każdego, u kogo występuje chociaż jeden symptom. Zalecenie, aby traktować COVID-19 jak grypę przedstawiło Hiszpańskie Stowarzyszenie Lekarzy Rodzinnych (semFYC) we wtorkowym komunikacie.
COVID-19 to taka sama choroba zakaźna, jak inne
Decyzję tę uzasadnionio dosyć łagodnym wariantem Omikron, którego większa zakaźność pozwala na szybsze nabycie odporności przez obywateli. W komunikacie można również przeczytać, że traktowanie COCID-19 inaczej niż reszty chorób zakaźnych, nie pomaga w jego zwalczaniu, bo w którymś momencie fali system i tak się załamuje.
Samo kontrolowanie i sprawdzanie przypadków zakażeń jest z kolei czasochłonne.
Decyzja premiera
Z komunikatem semFYC zgadza się premier Hiszpanii, Pedro Sancheza. Podczas poniedziałkowego wywiadu dla radia Cadena Ser przekazał, że nad pomysłem potraktowania COVID-19 jak grypę, jego rząd pracuje już od kilku tygodni. Przygotowuje również plan leczenia COVID-19 w ramach podstawowego systemu opieki zdrowotnej.
Nie pierwsza taka decyzja w Europie
Minister zdrowia Adam Niedzielski, podczas wtorkowego wywiadu dla TVN24 powiedział, że podobne rozwiązanie rozważane jest w Izraelu. Obecnie znoszone są tam kolejne restrykcje.
SemFYC również zapowiada powolne znoszenia restrykcji, w tym m.in obowiązku noszenia maseczek.
Źródło: semFYC
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!