Amerykańske Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) wydały rekomendacje, aby wybierać szczepionki przeciwko COVID-19 firm Pfizer lub Moderna, oparte o technologię mRNA, zamiast wektorowej szczepionki Johnson & Johnson. Jako powód wskazano wyższe bezpieczeństwo tych środków.
Wcześniej w czwartek Komitet Doradczy CDC ds. Praktyk Szczepień zatwierdził zaktualizowane zalecenie po zapoznaniu się z nowymi danymi wskazującymi, że rzadki zespół krzepnięcia krwi występuje częściej wśród osób, które niedawno otrzymały szczepionkę J&J, niż wcześniej sądzono. Dyrektor CDC, dr Rochelle Walensky, zaakceptowała zaktualizowane zalecenie w ciągu kilku godzin.
Zalecenie to efekt nowych informacji na temat rzadkich, ale groźnych przypadków zakrzepicy. Z danych CDC wynika z nich, że do 31 sierpnia co najmniej 54 osoby - głównie kobiety w młodym i średnim wieku - zaszczepione preparatem J&J wymagały hospitalizacji ze względu na ten problem. Dziewięć z tych osób zmarło.
To właśnie przypadki występowania zakrzepów były w kwietniu powodem wstrzymania na kilka dni szczepień preparatem J&J. Ostatecznie jednak rządowe agencje zdecydowały, że korzyści ze szczepienia przewyższają ryzyko.
Według opinii ekspertów CDC, szczepionki z zastosowaniem technologii mRNA, czyli firm Moderna oraz Pfizer/BioNTech, dają więc lepszą ochronę i mniejsze ryzyko.
Szczepionka J&J nadal jednak będzie dostępna dla Amerykanów. Do tej pory tym preparatem zostało zaszczepionych 16 mln osób na w sumie zaszczepionych 200 mln Amerykanów.
Źródło: CNN
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!