Reklama

Choroby neurologiczne w Polsce: wyzwanie zdrowotne XXI wieku

Jeszcze do niedawna choroby neurologiczne kojarzyły się głównie z osobami starszymi, wkraczającymi w wiek emerytalny. Dziś jednak obserwujemy niepokojący trend — coraz częściej dotykają także ludzi młodych. Schorzenia takie jak choroba Parkinsona, Alzheimera, stwardnienie rozsiane czy udary mózgu stają się palącym wyzwaniem nie tylko dla systemu ochrony zdrowia, ale i całego społeczeństwa.

Neurologia po pandemii COVID-19

Pandemia COVID-19 tylko pogłębiła ten problem. Wzrost liczby przypadków zaburzeń neurologicznych, również wśród osób po infekcji, unaocznił braki systemowe i niedobory w profilaktyce, diagnostyce i leczeniu. Eksperci biją na alarm — jeśli nie zareagujemy już dziś, czeka nas lawinowy wzrost kosztów społecznych i ekonomicznych.

- Choroby neurologiczne stają się poważnym wyzwaniem nie tylko dla naszego rządu, dla naszych ministrów, dla premiera, ale przede wszystkim dla nas, dla społeczeństwa, które musi z tymi chorobami zacząć walczyć, szczególnie w bardzo trudnym okresie, okresie po COVID-owym, kiedy choroby neurologiczne ujawniają swoją coraz większą moc i w sposób zaskakujący dotykają nasze społeczeństwo coraz silniej, pokazując, że statystyki w tym obszarze są coraz bardziej zatrważające, w związku z czym nasze spotkanie, nasze zainteresowanie również jako parlamentarzystów tym potężnym problemem w zakresie funkcjonowania naszego państwa, a przede wszystkim społeczeństwa, sprowadza się do tego, że dziś możemy o tym rozmawiać - mówił przewodniczący zespołu parlamentarnego ds neurologii.

Reklama

Statystyki, które niepokoją

Prof. dr hab. Halina Sienkiewicz-Jarosz zaczęła swoją prezentację od niepokojących statystyk dotyczących występowania chorób neurologicznych:

- Mówiąc o chorobie Parkinsona należy też mówić o niej w kontekście tego, jak cały system ochrony zdrowia, w jakim stopniu jest obciążony w ogóle chorobami neurologicznymi.

  • Choroba Parkinsona: około 90 tys. chorych w Polsce, a każdego roku przybywa ok. 8 tys. nowych przypadków.

  • Stwardnienie rozsiane: 55 tys. osób objętych opieką.

  • Udar mózgu: 75 tys. udarów niedokrwiennych rocznie — z czego 1/3 pacjentów umiera, a kolejna ⅓ pozostaje niesprawna.

    Reklama
  • Poradnie neurologiczne: 4,5 mln konsultacji rocznie (2022).

  • Wydatki NFZ na neurologię: jedynie 6% całkowitego budżetu (2023).

Demografia działa na naszą niekorzyść

Starzenie się społeczeństwa jest jednym z głównych czynników ryzyka chorób neurozwyrodnieniowych. W 2025 r. osoby 65+ stanowią ok. 20% populacji. W 2050 r. — będzie to już ponad 33%. To oznacza, że liczba pacjentów z chorobą Parkinsona czy Alzheimera znacząco wzrośnie — nawet jeśli zapadalność pozostanie na tym samym poziomie.

System ochrony zdrowia nie nadąża

- Oczywiście nie mamy żadnych leków neuroprotekcyjnych, leki neuroprotekcyjne są teraz badane, czy zostaną zarejestrowane, nie wiemy. Natomiast wiemy niewątpliwie z silnej badania na 3 tysiącach osób, że jednak taka aktywność fizyczna, czyli promowanie zdrowego życia u starszych osób, jest czynnikiem ochronnym, zmniejszający zachorowalność o 15 proc. Ale w Polsce jest utrudniony dostęp do rehabilitacji, nie mówiąc o chorobach neurologicznych.

Reklama

Generalnie w starszym wieku pacjenci mają wielki problem. No i też brak specjalistycznej rehabilitacji. Ta rehabilitacja na początku w chorobie Parkinsona może być uznana jako ogólnoustrojowa, ale później w chorobie Parkinsona zaczynają się upadki, to nagminne, i wtedy brak rehabilitacji jest poważnym zagrożeniem życia - mówiła Dominika Gradek, główna specjalistka z Departamentu Lecznictwa w Ministerstwie Zdrowia.

W Polsce funkcjonuje 208 oddziałów neurologicznych, które obsługują ponad 220 tys. hospitalizacji rocznie. Niestety:

Reklama
  • rehabilitacja neurologiczna jest praktycznie niedostępna dla pacjentów z chorobami przewlekłymi (jak Parkinson),

  • brakuje wyspecjalizowanych poradni parkinsonowskich,

  • dostęp do nowoczesnych terapii jest ograniczony i nierównomiernie rozłożony geograficznie.

Program lekowy B90 – tylko kropla w morzu potrzeb

W 2023 r. w programie lekowym B90 leczono:

  • 296 pacjentów duodopą,

  • 271 produodopą,

  • 81 apomorfiną.

Szacuje się, że zaawansowaną formę choroby Parkinsona może mieć 20% chorych – czyli nawet 18–20 tys. osób, z czego terapią objęto jedynie 0,5–2%.

Brakuje dostępu do diagnostyki i terapii

Eksperci wskazują na konkretne problemy:

Reklama
  • brak refundacji kluczowych badań diagnostycznych (np. badanie MIBG),

  • długie kolejki do poradni genetycznych,

  • niedostępność niektórych leków w Polsce (np. podjęzykowa apomorfina),

  • brak rehabilitacji dedykowanej osobom z chorobą Parkinsona.

Czas na zmiany: centra referencyjne i opieka koordynowana

Specjaliści postulują stworzenie referencyjnych centrów opieki parkinsonowskiej, które będą oferowały:

  • kompleksową diagnostykę,

  • dostęp do fizjoterapeutów, logopedów, dietetyków i psychiatrów,

  • nowoczesne terapie (infuzyjne, operacyjne),

  • edukację i wsparcie dla pacjentów i ich rodzin.

    Reklama

Wzorem może być ParkinsonNet z Holandii — model opieki koordynowanej skupiający multidyscyplinarne zespoły wokół pacjenta.

Konkluzja: zdrowie neurologiczne to inwestycja, nie koszt

Zwiększenie nakładów na profilaktykę, diagnostykę i leczenie chorób neurologicznych to nie luksus — to konieczność. Bez systemowych zmian czeka nas eksplozja kosztów społecznych, a tysiące pacjentów stracą szansę na godne, aktywne życie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/07/2025 08:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości