W ramach planów mających uzupełnić braki kadrowe w brytyjskiej służbie zdrowia pojawił się pomysł, aby to pielęgniarki zastąpiły młodych lekarzy przy przepisywaniu leków i wykonywaniu badań diagnostycznych. Propozycja pojawiła się jeszcze przed upływem terminu wyznaczonego na rozmowy z wciąż strajkującymi młodymi lekarzami, w sprawie ich umów i wynagrodzeń.
Spór młodych lekarzy z brytyjskim rządem dotyczy projektu nowych kontaktów, w których lekarze dostaną więcej pieniędzy za pracę w ciągu tygodnia, a mniej za pracę w weekendy i za nadgodziny. Lekarze skarżą się także na warunki wykonywania praktyk medycznych, szkoleń i na zły stan całej służby zdrowia. Akcja protestacyjna w Wielkiej Brytanii trwa już od kilku miesięcy.
Zgodnie z planem opracowanym przez organizację charytatywną Nuffield Trust (NT), pielęgniarki będą podejmować decyzje o zabiegach, o których normalnie decydowali młodzi lekarze. Pielęgniarki mogłyby również przepisywać recepty na niektóre leki, wykonywać i zlecać część badań diagnostycznych.
Szpitale i niektóre przychodnie już od jakiegoś czasu były zachęcane przez rząd do prowadzenia szkoleń dla pielęgniarek, tak aby mogły wziąć na siebie większą odpowiedzialność. Przewodniczący rady Brytyjskiego Stowarzyszenia Medycznego (BMA) Mark Porter stwierdził, że opracowany plan jest sensowny, ale krótkoterminowy.
Przeciętna pensja pielęgniarki w Wielkiej Brytanii wynosi między 31 tys. a 48 tys. funtów. Dla porównania, pensja młodego lekarza waha się między 36 tys. a 53 tys. funtów. Według autorów nowej propozycji, celem tych rozwiązań nie jest uzyskanie oszczędności w systemie.
JS
Źródło: the telegraph, times
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!