Reklama

Będą zmiany w pakiecie onkologicznym

Polityka Zdrowotna
06/04/2016 11:46

Ministerstwo Zdrowia pracuje nad zmianami w pakiecie onkologicznym. Chce między innymi zrezygnować z obowiązkowych konsyliów, znieść wskaźnik rozpoznawalności nowotworów w POZ i bezlimitowo rozliczać opiekę paliatywną i hospicyjną, a także uprościć kartę Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego (DiLO).

W najbliższym czasie Ministerstwo Zdrowia skieruje do konsultacji społecznych projekt zmian w pakiecie onkologicznym – powiedział w rozmowie z Polityką Zdrowotną wiceminister zdrowia Piotr Warczyński. Są one przede wszystkim realizacją postulatów świadczeniodawców, którzy od dawna domagali się wprowadzenia licznych korekt do pakietu – powiedział Warczyński.

Ministerstwo Zdrowia chce między innymi odstąpić od zasady obligatoryjnego obowiązku organizacji konsyliów w ramach pakietu onkologicznego. Nadal jednak NFZ będzie dodatkowo płacił szpitalom, w których konsylia będą funkcjonowały. Organizacja konsyliów, w których skład wchodzą lekarze różnych specjalności, m.in. onkolodzy, radiolodzy czy chirurdzy, była jednym z podstawowych założeń pakietu onkologicznego. Zadaniem konsylium jest przygotowanie dla pacjenta programu leczenia, nad którego realizacją czuwa koordynator.

Reklama

Najważniejsze zmiany w pakiecie dotyczą również karty DiLO.  Zostanie ona skrócona z 7 do 2 stron. Będzie też można wypełniać ją elektronicznie, a nie jak do tej pory w większości ręcznie.  Kartę będzie też mógł wystawić lekarz specjalista w przypadku podejrzenia nowotworu złośliwego. Do tej pory mógł to zrobić jedynie lekarz podstawowej opieki zdrowotnej. Resort zdrowia przy tworzeniu pakietu onkologicznego stał na stanowisku, że lekarz specjalista ma wystarczające narzędzia aby nowotwór potwierdzić, a nie tylko podejrzewać. Lekarze jednak oczekiwali tej zmiany. Ma to między innymi służyć ułatwieniom w rozliczaniu z NFZ badań w ramach pakietu onkologicznego.

Ministerstwo Zdrowia zdecydowało się także na zniesienie wskaźnika rozpoznawalności nowotworów złośliwych w POZ. Był to jeden z głównych postulatów lekarzy rodzinnych, którzy od początku funkcjonowania pakietu uważali, że wskaźnik jest formą karania ich za niewystarczającą skuteczność. Lekarz, który postawił prawidłową diagnozę w mniej niż jednym na piętnaście przypadków wydanych kart DiLO, tracił czasowo możliwość ich wystawiania do momentu odbycia dodatkowego szkolenia onkologicznego. Jeśli natomiast trafność jego diagnoz przekraczała wskaźnik 1/15, otrzymywał z tego tytułu dodatkowe środki z NFZ.

Reklama

Zmienią się także zasady przekazywania danych do NFZ. Sprawozdawanie kolejki pacjentów w ramach pakietu onkologicznego będzie się odbywało wyłącznie na podstawie kart DiLO. Szpitale nie będą również musiały publikować informacji o pierwszym wolnym terminie.

Do listy nowotworów, które można leczyć w ramach pakietu onkologicznego dopisane zostały kolejne, m.in. nadpłytkowość samoistna, nowotwory gruczołów ślinowych oraz brodawczaki odwrócone zatok przynosowych. Pacjent będzie też mógł zmienić ośrodek w trakcie leczenia w ramach pakietu. Bez limitu ma być także rozliczana opieka paliatywna i hospicyjna.

Reklama

Niestety większość korekt w pakiecie onkologicznym wymaga zmian ustawowych, co wydłuży cały proces legislacyjny – mówi wiceminister zdrowia Piotr Warczyński. Nowe zasady wejdą w życie nie wcześniej niż za 3-4 miesiące - deklaruje. 

 

Źródło: mz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości