Bank Mleka Kobiecego w Lublinie od 2019 roku wsparł już ponad tysiąc noworodków wymagających specjalistycznej opieki. Dzięki zaangażowaniu ponad 70 honorowych dawczyń do dzieci trafiło blisko 438 litrów mleka kobiecego, które jest szczególnie ważne dla wcześniaków i ciężko chorych noworodków. Lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie podkreślają, że mleko kobiece pozostaje najlepszym pokarmem wspierającym rozwój i odporność dziecka.
Przy Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 1 w Lublinie funkcjonuje jedyny w regionie Bank Mleka Kobiecego. W ciągu siedmiu lat działalności ponad 70 kobiet oddało łącznie niemal 438 litrów mleka kobiecego, które przekazano ponad tysiącu noworodków wymagających specjalistycznego leczenia.
Najczęściej z bankowanego mleka korzystają wcześniaki, zwłaszcza dzieci urodzone skrajnie przedwcześnie i z bardzo małą masą urodzeniową. Pokarm trafia również do ciężko chorych noworodków, dzieci matek leczonych onkologicznie oraz noworodków oczekujących na adopcję.
Kierownik Banku Mleka Kobiecego, lek. Monika Dobrowolska, podkreśla, że naturalny pokarm ma ogromne znaczenie dla zdrowia najmniejszych pacjentów.
Pierwszeństwo zawsze ma mleko matki – Bank Mleka stanowi wsparcie w sytuacjach, gdy własne mleko matki jest niedostępne, niewystarczające lub przeciwwskazane – wyjaśniła specjalistka.
Lekarka zaznaczyła również, że dla wcześniaków mleko kobiece jest często nie tylko pożywieniem, ale także elementem wspomagającym leczenie i rozwój dziecka.
Zdaniem neonatologów mleko kobiece najlepiej odpowiada potrzebom rozwijającego się organizmu noworodka. Zawiera odpowiednio dobrane składniki odżywcze, enzymy, hormony oraz substancje wspierające dojrzewanie układu pokarmowego i odpornościowego.
Żaden preparat mlekozastępczy nie jest w stanie w pełni odtworzyć właściwości biologicznych mleka kobiecego – podkreśliła Monika Dobrowolska.
Specjaliści wskazują także, że pokarm kobiecy zmniejsza ryzyko groźnych zakażeń i może ograniczać występowanie martwiczego zapalenia jelit (NEC), które jest jednym z najcięższych powikłań wcześniactwa.
W USK nr 1 w Lublinie każdego roku rodzi się ponad tysiąc dzieci. Około 10 procent noworodków stanowią wcześniaki. Rocznie około 50 dzieci trafia na oddział intensywnej terapii noworodka i często potrzebuje żywienia mlekiem z banku.
Najmniejsza pacjentka szpitala przyszła na świat w 2019 roku i ważyła zaledwie 460 gramów.
Dawczynią może zostać zdrowa kobieta karmiąca dziecko do ukończenia przez nie pierwszego roku życia. Kandydatki przechodzą kwalifikację medyczną obejmującą m.in. badania wirusologiczne oraz ocenę stanu zdrowia.
Pozyskane mleko jest dokładnie badane mikrobiologicznie, następnie poddawane pasteryzacji i przechowywane w specjalistycznych zamrażarkach. Dopiero później trafia do oddziałów neonatologicznych zgłaszających zapotrzebowanie na pokarm dla noworodków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze