Naukowcy z University of California w Davis odkryli, że kwas 10-HSA, wytwarzany przez bakterie jelitowe Lactobacillus, może naprawiać jednocześnie wątrobę i jelita, chroniąc przed toksycznymi aflatoksynami i odwracając skutki stłuszczenia wątroby. Badania opublikowane w czasopiśmie „mBio” wskazują na potencjał nowej, naturalnej terapii bez skutków ubocznych, która może zrewolucjonizować leczenie NAFLD.
Najnowsze badania naukowców z University of California w Davis pokazują, że kwas 10-hydroksy-cis-12-oktadecenowy (10-HSA), wytwarzany przez bakterie jelitowe Lactobacillus, może jednocześnie regenerować wątrobę i jelita. Substancja ta neutralizuje toksyczne działanie aflatoksyn i odwraca uszkodzenia spowodowane niealkoholową stłuszczeniową chorobą wątroby (NAFLD), znaną również jako MASLD.
Jak wyjaśnia prof. Satya Dandekar, kierująca Katedrą Mikrobiologii Medycznej i Immunologii UC Davis:
Po raz pierwszy wykazano, że pojedyncza cząsteczka mikrobiologiczna naprawia jednocześnie wątrobę i jelita.
Reklama
Aflatoksyny, wytwarzane przez pleśnie Aspergillus, często występują w produktach rolnych, takich jak orzeszki ziemne czy kukurydza. Mogą prowadzić do poważnych uszkodzeń wątroby, a ich wpływ jest szczególnie groźny w regionach o niskim bezpieczeństwie żywnościowym.
W modelu mysim ekspozycja na aflatoksynę B1 (AFB1) wywoływała silny stan zapalny, uszkodzenia wątroby i jelit. Leczenie kwasem 10-HSA przywracało prawidłową barierę nabłonkową jelit, równoważyło poziomy kwasów żółciowych oraz poprawiało funkcje detoksykacyjne wątroby.
NAFLD dotyka już ponad 25 proc. dorosłych w USA, a jej globalna częstość występowania w ostatnich 30 latach wzrosła o ponad 50 proc. Choroba zaburza metabolizm lipidów, nasila stan zapalny i niszczy barierę jelitową.
Przewlekłe choroby wątroby, takie jak NAFLD i marskość, są częściowo spowodowane hamowaniem sygnalizacji PPARγ. 10-HSA aktywuje PPARγ, naprawiając tkankę wątrobową i wspierając zdrowie jelit – bez skutków ubocznych syntetycznych leków – podkreśla Dandekar.
Postrzegamy te produkty mikrobiologiczne jak broń precyzyjną. Są uwalniane przez bakterie w miejscu zapalenia i działają dokładnie tam, gdzie są potrzebne – wyjaśnia prof. Dandekar.
Współautor badań, prof. Abhaya Dandekar, dodaje:
To, co czyni tę cząsteczkę wyjątkową, to fakt, że jest naturalnie produkowana w jelitach i nie ma działania cytotoksycznego. Działa tylko wtedy, gdy organizm i mikrobiom są zsynchronizowane.
Reklama
Dotychczasowe badania nad mikrobiomem koncentrowały się głównie na krótkołańcuchowych kwasach tłuszczowych (SCFA). Odkrycie 10-HSA przesuwa uwagę na inne metabolity i pokazuje, jak jelitowa „apteka” może leczyć choroby wątroby i jelit.
Zespół naukowców przygotowuje się już do badań klinicznych na ludziach, szczególnie u pacjentów z NAFLD i zaburzeniami metabolicznymi. Celem jest stworzenie prostego, bezpiecznego suplementu, który mógłby poprawić zdrowie milionów osób na całym świecie.
Źródło: PAP/MH
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze