Czy szybka zupka na wynos może być cichym zagrożeniem dla naszego zdrowia? W ostatnich tygodniach w internecie pojawiło się nagranie pokazujące opakowanie zupy ramen z etykietą „ostrzeżenie: rak i uszkodzenie płodności”. To wzmogło gorącą dyskusj na temat wpływu zupek chińskich na układ rozrodczy. Ale co mówi nauka?
Wideo szybko obiegło sieć. Pojawiło się na Instagramie z etykietą „warning: Cancer and Reproductive Harm”. To etykieta zgodna z ustawą Prop 65 z Kalifornii, która nakłada obowiązek umieszczania ostrzeżeń, jeśli produkt zawiera substancje uznawane przez tamtejszy urząd za potencjalnie rakotwórcze – niekoniecznie oznacza to, że opakowanie zupy faktycznie szkodzi. To bardziej środek ostrożności producentów, czy dowód realnego ryzyka?
a) 3‑MCPD i glycidol
Badania niezależnych instytucji (np. Hongkong Consumer Council) wykazały obecność tych związków w aż 90 % zbadanych próbek zupek, co oznacza potencjalne zagrożenie rakowe. 3‑MCPD uznano za „możliwy czynnik rakotwórczy dla ludzi”, a glycidol ma status „genotoksycznego karcynogenu”.
b) Ethylene oxide
W niektórych krajach (np. Malezji, Taiwanie, Nigeria) wycofywano partie zup Indomie i Ah Lai z napisem „Special Chicken Flavour” po wykryciu etylenu tlenku – związku powiązanego z rakiem układu limfatycznego i uszkodzeniami rozrodczo-genetycznymi.
c) TBHQ, akrylamid, BPA
Dodatki stosowane w przemysłowej produkcji zupek, takie jak konserwant TBHQ, mogą powodować zmiany genetyczne i uszkodzenia wątroby (badania na zwierzętach). Ponadto opakowania z plastiku mogą wydzielać bisfenol A (BPA), który wpływa na hormonalny układ rozrodczy. Proces smażenia prowadzi do tworzenia akrylamidu – uznanego za potencjalnie rakotwórczy .
Niektóre analizy (np. OnlyMyHealth) powiązały spożywanie często zupek z obniżoną płodnością — ze względu na obecność BPA, MSG, wysokiego sodu i konserwantów. Co więcej, nadmiar soli i niezdrowe tłuszcze mogą prowadzić do spadku jakości nasienia i zaburzeń hormonalnych u kobiet.
Badania epidemiologiczne (m.in. w Korei) wiążą spożywanie dużych ilości słonych zup i ich dodatków ze wzrostem ryzyka raka żołądka . Choć bezpośredni związek między zupkami a rakiem układu rozrodczego nie został jednoznacznie potwierdzony, mechanizmy biologiczne – takie jak działanie substancji genotoksycznych, hormonozaburzających czy tworzenie akrylamidu – są dobrze udokumentowane.
Kilka lat temu Główny Inspektorat Sanitarny wycofał jedną z zupek chińskich z produkcji. To tylko jeden z przykładów szkodliwości tego produktu spożywczego i działalności prewencyjnej państwa. Powodem był tlenek etylenu. To gaz, którego zapach przypomina eter. Jest łatwopalny, bezbarwny i wyjątkowo toksyczny. Stosowany m.in. do produkcji rozpuszczalników, klejów, środków czystości czy do sterylizacji sprzętu medycznego. Z pewnością nie powinien trafiać do naszej diety.
Co gorsza, substancja ta została sklasyfikowana jako rakotwórcza i mutagenna – oznacza to, że może wywoływać zmiany genetyczne i nowotwory. Zgodnie z prawem UE, tlenek etylenu jest zakazany w produkcji żywności na terenie Unii Europejskiej. Mimo to, w ostatnich latach coraz częściej wykrywa się jego ślady w importowanych produktach.
Chodziło o produkt:
Nongshim Shin Kimchi, 120 g
Numer partii: TE21
Data minimalnej trwałości: 19.05.2022
Producent: Nongshim Co., LTD, Korea Południowa
Substancję tę po raz pierwszy wykryto w żywności we wrześniu 2020 roku – w indyjskich produktach zawierających nasiona sezamu. Producenci stosowali ją w celu eliminacji bakterii (np. salmonelli). Choć cel był szlachetny, metoda – nielegalna. Tlenek etylenu ma bowiem zbyt wysoki potencjał toksyczny, by mógł być stosowany do dezynfekcji żywności.
Nie każda porcja zupki chińskiej stanowi bezpośrednie zagrożenie, ale częste spożywanie ich wiąże się z ryzykiem zdrowotnym. Zawierają konserwanty, dużą ilość soli, tłuszcze nasycone oraz związki takie jak 3-MCPD, glycidol, TBHQ, akrylamid czy BPA, które w badaniach powiązano z uszkodzeniami DNA, zaburzeniami hormonalnymi i potencjalnym działaniem rakotwórczym.
Regularne spożywanie może:
Krótko po spożyciu organizm otrzymuje dużą dawkę soli, tłuszczu i glutaminianu sodu, co może prowadzić do nagłego wzrostu ciśnienia krwi i zatrzymywania wody. Długofalowo toksyny (np. akrylamid, BPA) mogą działać mutagennie i zaburzać gospodarkę hormonalną.
Niektóre partie zupek (np. Nongshim Shin Kimchi) wycofano z rynku po wykryciu tlenku etylenu – silnie toksycznej, rakotwórczej i mutagennej substancji, zakazanej w żywności w UE. Podobne decyzje dotyczyły innych marek (Indomie, Ah Lai), zwłaszcza w Azji i Afryce.
To wymóg prawa kalifornijskiego (ustawa Prop 65), które nakazuje ostrzeganie, jeśli produkt zawiera substancje uznane za potencjalnie rakotwórcze lub szkodliwe dla płodności. To nie zawsze dowód bezpośredniego zagrożenia, ale środek ostrożności.
Tak, zupki chińskie mają wpływ na płodność – badania powiązały spożywanie dużych ilości zupek z obniżeniem jakości nasienia u mężczyzn i zaburzeniami hormonalnymi u kobiet. Winne są m.in. BPA, MSG i niezdrowe tłuszcze.
Badania epidemiologiczne sugerują, że częste spożywanie słonych zupek i ich dodatków wiąże się ze wzrostem ryzyka raka żołądka. Choć brak jednoznacznych dowodów na raka układu rozrodczego, toksyny w nich obecne (np. glycidol, akrylamid) mają udokumentowane działanie genotoksyczne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze