Czy Zbigniew Ziobro został oceniony przez lekarza, który nigdy go nie zbadał? Były prezes NFZ Andrzej Sośnierz ostro skomentował kontrowersje wokół opinii lekarskiej o stanie zdrowia byłego ministra sprawiedliwości. Ekspert podkreśla, że orzeczenie lekarskie bez osobistego badania pacjenta to poważne uchybienie zasadom medycyny.
Trwa dyskusja wokół opinii lekarskiej dotyczącej Zbigniewa Ziobry, byłego ministra sprawiedliwości, który choruje onkologicznie. Prokuratura zleciła lekarzowi ocenę, czy stan zdrowia polityka pozwala na jego ewentualne aresztowanie. W opinii stwierdzono, że nie ma przeciwwskazań do aresztu – jednak, jak ujawnił europoseł Jacek Ozdoba, lekarz prawdopodobnie nigdy nie zbadał Ziobry osobiście, a jedynie przeanalizował jego dokumentację medyczną.
Ozdoba napisał o tym na platformie X (Twitter) i zawiadomił Naczelną Izbę Lekarską (NIL) o możliwym naruszeniu zasad etyki zawodowej.
Głos w sprawie zabrał Andrzej Sośnierz, lekarz neurolog, były prezes Narodowego Funduszu Zdrowia i poseł koła Polskie Sprawy. W rozmowie z mediami podkreślił, że orzeczenie lekarskie powinno powstać na podstawie osobistego kontaktu z pacjentem, a nie tylko w oparciu o dokumenty.
Taka jest zasada w medycynie i tak mnie uczono, że takie opinie, jak ta dotycząca stanu zdrowia Zbigniewa Ziobry, powinno się wydawać na podstawie oględzin pacjenta, rozmowy z nim i po zapoznaniu się z dokumentacją medyczną – powiedział Sośnierz.
Reklama
Dodał też dosadnie:
Dokumentacja to tylko papier, a nie żywy człowiek. Trzeba go zobaczyć, by móc ocenić jego stan. Jestem neurologiem i wiem, że po samym sposobie mówienia można wiele wywnioskować. By ocenić stan pacjenta trzeba go mieć przed sobą. To tzw. strassen diagnose, ale już widząc człowieka, np. od momentu wejścia do gabinetu, można ocenić jego bladość, zobaczyć, jak się porusza, jak reaguje. Jestem neurologiem, więc wiem, że już po samym sposobie mówienia można wiele wywnioskować, ale trzeba pacjenta usłyszeć.
Reklama
Nie doszliśmy jeszcze do tego, żebyśmy wydawali zdalnie diagnozy i orzeczenia lekarskie – mówi Andrzej Sośnierz, lekarz, były prezes NFZ i poseł koła Polskie Sprawy.
Andrzej Sośnierz zwrócił uwagę, że jeśli rzeczywiście lekarz wydał opinię bez osobistego zbadania Zbigniewa Ziobry, może to stanowić naruszenie zasad sztuki lekarskiej. Jeśli ktoś zauważył uchybienia w procedurze postępowania lekarskiego, to trzeba to zaskarżyć.
Lekarz podkreśla, że dopóki nie zostanie to oficjalnie wykazane, trudno podważać opinię, jednak sama sytuacja budzi poważne wątpliwości etyczne.
Sprawą zajmie się Naczelna Izba Lekarska. Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej ma ustalić, czy doszło do naruszenia zasad etyki i staranności zawodowej.
Jak przyznaje Sośnierz:
Wydanie orzeczenia o stanie zdrowia bez oglądnięcia pacjenta w tej sytuacji, jeśli rzeczywiście to nastąpiło, jest uchybieniem. Ja bym się nigdy nie odważył takiego orzeczenia wydać.
Postępowanie może potrwać wiele miesięcy, jednak sprawa już teraz budzi ogromne emocje – zarówno w środowisku medycznym, jak i politycznym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze