Reklama

Zasada 4xZ. Tak rodzic powinien rozmawiać z nastolatkiem

– Nie możemy zostawić go samego z tą informacją, ale też musimy mu wytłumaczyć, że ujawnienie komuś dorosłemu tego problemu jest rozwiązaniem, a nie zdradą zaufania – mówi Lucyna Kicińska, ekspertka Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego i wiceprezeska Fundacji Życie Warte Jest Rozmowy.

Informacja o tym, że kolega lub koleżanka chce odebrać sobie życie, to dla młodej osoby ogromne obciążenie psychiczne. Jak podkreślają eksperci, nastolatek nie powinien dźwigać takiej wiedzy w pojedynkę — potrzebuje wsparcia dorosłych i jasnych wskazówek, jak zareagować.

Pierwsza pomoc emocjonalna: zasada 4xZ

Zdaniem specjalistów nastolatek, który dowiaduje się o myślach samobójczych rówieśnika, powinien przede wszystkim nie zostawać z tą wiedzą sam. Jeśli czuje się na siłach, może skorzystać z tzw. zasady pierwszej pomocy emocjonalnej 4xZ.

Reklama

Zauważ

Pierwszym krokiem jest nazwanie niepokoju. Może to być reakcja na niepokojący wpis w internecie albo słowa kolegi czy koleżanki.

– Można powiedzieć: „Mówisz, że lepiej byłoby, gdyby ciebie nie było, że chcesz zniknąć. Niepokoję się o ciebie. Chciałabym zapytać, czy planujesz odebrać sobie życie?” – tłumaczy Lucyna Kicińska, ekspertka Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego.

Podkreśla, że wbrew obawom takie pytanie nie zwiększa ryzyka podjęcia próby samobójczej, bo to "niezadane pytania" prowadzą do tragedii.

Reklama

Zapytaj

Kolejny krok to doprecyzowanie sytuacji. Ważne są pytania o czas trwania kryzysu i stopień zagrożenia.

– „Jak długo się tak czujesz?”, „Czy masz możliwość kontrolowania myśli o skrzywdzeniu siebie?” – wylicza ekspertka. – Sam fakt występowania myśli samobójczych nie zawsze oznacza bezpośrednie zagrożenie życia, ale zawsze jest sygnałem, że ta osoba potrzebuje wsparcia i profesjonalnej pomocy.

Odpowiedzi pozwalają ocenić pilność reakcji. Inaczej wygląda sytuacja, gdy ktoś mówi o konkretnym planie w najbliższym czasie, a inaczej gdy opisuje nawracające, ale przemijające myśli w momentach silnego stresu.

Reklama

Zaakceptuj

Trzeci krok to okazanie zrozumienia i uznanie emocji drugiej osoby.

– Można powiedzieć: „Wyobrażam sobie, że bardzo cierpisz” albo „Brzmi to, jakbyś była bardzo zmęczona tymi myślami” – wyjaśnia Kicińska. – To daje chwilową ulgę, bardzo potrzebną osobie w kryzysie.

Ekspertka zaznacza jednak, że długotrwałą poprawę przynosi dopiero profesjonalna pomoc — psychoterapia, a w razie potrzeby także leczenie farmakologiczne.

Zareaguj

Ostatni krok to włączenie w pomoc osoby dorosłej.

– „Dobrze, że mi o tym powiedziałaś. Chcę z tobą porozmawiać o tym, który dorosły powinien dowiedzieć się o tym, że potrzebujesz pomocy” – to przykład reakcji, którą proponuje ekspertka.

Reklama

Może to być rodzic, nauczyciel, pedagog szkolny, inny członek rodziny — ktoś, kto realnie pomoże zorganizować wsparcie specjalistyczne.

Eksperci zwracają uwagę, że sama wiedza o kryzysie rówieśnika jest dla nastolatka bardzo trudnym doświadczeniem.

– Informacja o tym, że kolega czy koleżanka mierzy się z kryzysem samobójczym, jest bardzo obciążająca – mówi Kicińska. – Żeby młody człowiek mógł wspierać kogoś innego, sam też potrzebuje wsparcia i przestrzeni na własne emocje.

Rola rodzica: spokój i uważność

Równie ważna jest reakcja dorosłych, do których zgłasza się nastolatek.

Reklama

– Najpierw warto wziąć głęboki oddech. Dla rodzica to także bardzo stresująca informacja – zaznacza ekspertka.

Rodzic powinien przede wszystkim docenić, że dziecko przyszło z tak trudną sprawą.

Dobrze, że mi o tym powiedziałeś – to zdanie ma ogromne znaczenie.

Kolejny krok to spokojne zebranie informacji i próba zrozumienia sytuacji. Eksperci odradzają reakcje w stylu: „Nie przyjaźnij się z nią”, „Nie mieszaj się”. Zamiast tego należy podkreślić, że zgłoszenie problemu dorosłym nie jest zdradą.

Reklama

– Kiedy troszczymy się o kogoś w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia, nie ma tajemnic. Ujawnienie tego dorosłym jest rozwiązaniem, a nie naruszeniem zaufania – podsumowuje Lucyna Kicińska.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: sko/PAP Aktualizacja: 02/02/2026 09:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości